© 2009-2026 by GPIUTMD

Co ja się nakombinowałam ,co Martusi mogę dać .Chciałam kwiaty .Wszystkie kwiaty ...

z wszystkich łąk 

i gór ...

no bo co ja ,biedny mały źuczek mogę dać komuś ,kto absolutnie wszystko ma ?

prócz domu .Ale skąd ja mogę wziąść dla Martusi i Jej dzieci dom ?

Wiem !

Marta jest na Serce pies .Ale swoje już Jej dawno dałam .Skąd by tu dla Marty skombinować Serce ?

Na dodatek prima sort ma być.Nówka nieśmigana ,krzepkie .Przecież nie dam Marcie byle Serca ?

W sukurs to mi Jezus przyszedl .Domniemywam iż z Obidowej był  .Skręcił Serce dodatkowe .

A to spryciarz jest Ten Jezus ...

tylko stało się to kosztem innego Serca .Gnębi mnie to jakiś czas .Bo to było tak :

działo się w Zesłanie Ducha .To jest moje ulubione święto .Błogosławieństwo .Nowy Papież .Jeszcze Serc nie błogosławił .Bo poprzedni to ho ,ho .

Szybko Mu pokazać Serca .Po Błogosławieństwie zbieram ,liczę .Manko w Sercach mam .No bo liczmy .11 z Obidowej jest .

Dwunaste dostałam ja ,bo jak obdzielałam to o sobie zapomniałam .Było warto .Piękne jest...o trzynaste poprosiłam sama .Dla Paulisi .

I dostała Serce .No trzynaście .Tylko ,że jednego ...brak .Z tych obidowskich starych .Na kolana się rzuciłam -szukam .Może spadło ?

NIE MA !

a to się spisałam ! dał do pilnowania ,ja zgubiłam !

lecz gdy tak szukałam to znalazłam .Inne Serce .W życiu takiego nie widziałam ! nawet nie wiem ,jaki to jest kamień !

Lecz natychmiast zrozumiałam TO JEST SERCE MARTUSIOWE .

Do urodzin wtedy było też ho ,ho .Więcej .NIE PROSIŁAM O TO SERCE .Więcej .KOSZEM INNEGO SERCA .

Do dzś biję się z myślami ,a Serce już do Marty poszło.

Prezent to jest prezent .Na dodatek NIE JA DAŁAM .

Nic to ! dysponentem Serc jest Jezus z Obidowej ,a nie ja .

UFF.UDAŁO MI SIĘ STRONĘ ODBLOKOWAĆ .PÓŹNIEJ WAM POKAŻE ! ZAPOMNIAŁAM !

ŻE O JEZUSIE BROŃ BOŻE PISAĆ ...NIE WOLNO 

ależ ważne jest to Martusiowe Serce .Znaczy Jezusowe ...

a ja wstałam dzisiaj bardzo wcześnie .By dokończyć o trzynastym Sercu .W dzień się nie da .Jezus (oraz Jego Serca ) niektórym

jak widzicie baaardzo przeszkadza ...

niestety !

jak widzicie i o trzeciej z rana o Jezusie pisać TEŻ nie wolno .Ogon mam i strona jest zablokowana .

Wolno mi ostatnio o wszystkim ,nawet o kaczorze .Tylko nie o Jezusie !

kuku 

wiem dlaczego ! Jezus MA SERCE .DAJE SERCE.

WALCZY SERCEM .

A to terrorysta .Ja do łóżka wracam ,aby to przemyśleć .

Z NOWYM OD JEZUSA SERCEM .

A na walkę bezsensowną nocy szkoda .

Przecież zwyciężyło ..

połowicznie .Wstałam .Łeb mnie rąbie .To mnie też (z Jezusem wraz )postanowili zlikwidować ?ależ to jest dla mnie zaszczyt ...

znowu stronę mi zamknęli .Dalej walczą ?a to swołocz !

a noc miałam trudną .Bardzo trudną .Burza była ! to musiałam d ,znaczy skórę NAM ratować  Niezależnie od poglądów .Bo mam silnie rozwinięty 

stadny odruch . To mam po Franciszku .

Ale nie to jest na foci ,bo na burzę to mi starcza jedna świeczka .

Tutaj jest 22 czerwiec .Goszczę w mym parchawym domku na raz dwóch Papieży .To dlatego pełna gala .

I się wszystkie (prawie ) świece palą .Oczywiście te ,które po paniusi pozostały .

nawet bratek (z tych Franciszka jeszcze) wydłubałam  .Znów płakałam .O co szło tą razą ?

o BŁOGOSŁAWIEŃSTWO .

DLA NOWEGO SERCA .

Jeszcze tylko burza .Gdy Martusia się rodziła (o godzinie 19  ) była burza .A Jej Mama to się boi burzy .Ja odwrotnie .Taka anomalia .

Burza wczoraj dopisała .

I tak nowe trzynaste serce ,(a właściwie to czternaste ) dołączyć może do pozostałych .Wam uwagę zwracam .Trwało .Od 8 do23 czerwca .

Nie jest łatwo dostać jezusowe Serce . Trzeba się zasłużyć .A Martusia to w sobótki przyjechała .W nocy ! aby Tyty szukać ,bo zginęła.

Świętojańską noc spędziłyśmy w samochodzie przed ,,Żabką ".To ma Serce ?MA !!!