© 2009-2021 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

chciałam Wam napisać jak było pięknie -sory-nie da się,I tak od godziny.W naszym kraju to nazywa się WOLNOŚĆ .WOLNOŚĆ SŁOWA.Jakie to wielkie szczęście ,że przez 2 tygodnie nie miałam dostępu do wolności ani internetu .Co za ulga! było pięknie...

za to miałam do ...telewizji .Nie włączyłam ani raz!Takie toto jakoś brudne.A piękniejsze były sprawy...

jeśli Wam się zdaje ,że widoki z górskich szczytów to jesteście w błędzie....

że poszukiwanie złota także .Szukałam -a jakże -przecież obiecałam -będę szukać .W końcu byłam w Złotych Górach,w Złotym Stoku i w kopalni złota

także byłam .A mieszkałam w Złotym Łanie jak wyśniłam sobie....to musiałam szukać .

Bardzo!Oni tam mnie nie znali no to mieli zaufanie .Bo skąd niby mogli wiedzeć ,że jak szukam wszędzie wsadzę swój nos ciekawski i perkaty...

aż odnajdę....

i znalazłam....bo kto szuka zawsze znajdzie...

nawet całą złotą drogę odnalazłam ...ale wyszła na jaw sprawa wstrząsająca.Nie o złoto tutaj szło .I nie ono było ważne ...

powrót ...złote niebo ,w dali Złote Góry ...i poświata nad nimi ...złota ...nie ukrywam -żal było wracać ...z krainy Midasa ,w której...

czego człowiek dotknął było złotem  .

pod tym zdjęciem podpis był .Był lecz się zmył .Bezpowrotnie .

Zaś ja jak ta głupia jakaś miast się rzucić ,robić nowy zaczęłam się zastanawiać czy...nie wrócić .Bo walizka leży w przedpokoju .Nierozpakowana !trzeci dzień !

starczy wziąć i iść .Tam gdzie wszystko złote .Oraz brak dostępu do ...internetu .Świństwa nikt nie zrobi no bo ...internetu ni ma .

Zaś traktował podpis o tym,że Tadeusz mnie zapytał po co ja to robię .Znaczy stronę piszę .I miał rację ,że zapytał bo intencja to jest sprawa bardzo ważna .

Mówił wczoraj o tym Ojciec Bergoglio -zawód papież .Jak na zamówienie .Właśnie ...po co ?bo splendoru mi to nie przysparza a odwrotnie.

Nerwy .

Było w tym podpisie zaniknionym o tym ,że ku serc krzepocie .Takam jest krzyżówka Sienkiewicz ze z Żeromskim .Ten budować kazał szklane domy .

Zbudowałam .ŚWINIE GO SPRYCIAŁY.

W CHLEW GO ZAMIENIŁY.

Tylko (sory )ja się nie poddaję .Nigdy !to budować będę teraz ...góry złote .Znacznie ,znacznie trwalsze .

Wróciłam...a tu w Starachowicach ...Kulka Konstanty .Stoi Sobie pod krzyżem złotym i...pokazuje wszystkim co też gra w Jego duszy .

Niezłe tam są złote góry .Może ...może warto jednak jest obnażać duszę ?lecę w MOJE WĘDROWANIE ..

.

nie dolecialam...trudne są powroty...zawiało mnie na Wesele Smarzowskiego.I...tak mną tąplnęło ,że mnie trzyma aż do dziś .Trzeci dzień.

Najogólniej rzecz ujmując film traktuje o świniach .Ludzkich .Ja ten świat skądś znam .Ludzkie świnie ciągle takie same ,są jak z powielacza .

I się mają nienajgorzej.Optymizmem też powiało.Otóż ludzkie świnie (te filmowe)staremu dziadkowi jednak podcierały dupę a nie wystawiły go za drzwi 

jako zbędny sprzęt .Czyli jednak były to świnie trochę bardziej ludzkie.

Na szczęście wczoraj zamrugał na mnie Święty Krzyż (lewy dolny róg )

no to poleciałam w moje Złote Góry .Tak to jest ,gdy człowiek zazna Złotych Gór ,nic tylko by w nich był ,a był...

teraz serwer nieoczekiwanie kończy połączenie .Biedny serwer ,skąd ma wiedzieć ,że mój upór przysłowiowy,że muł przy mnie to baranek boży....

znów wróciłam ,chyba ostatnio zrobiłam nową specjalizację .Powroty .

Co na foci ?orionidy .Spadające.Nie widzicie ?nic nie szkodzi.Ja widziałam.

Pełnia .

Piękna pełnia .

Traw umierających .Podróżników .I myśliwych .

No to za czym u cholery płaczesz ochotnicka ?za światem sprycianym przy pomocy świń ?

za chlewem płaczesz ?toż to trzeba mieć namuniu kuku .Nie płacz !

idź na powrót w złote góry.... 

o szczęśliwych miało być i będzie .No mówiłam przecież ,że latali na bosaka...

a odporni jacy...ten Pan liczy Sobie 50 tysięcy lat .Nie wygląda ...

ten jest młodszy znacznie ,ma 13 tysięcy lat .Na przestrzeni tychże dziejów (raczej pradziejów)biegali Sobie nad Naszą Kamienną...

czego tu szukali ?różnie .Starszy latał głównie za mamutami .Młodszy ,jak na wiek przystało bardziej był wysublimowany .Oprócz ganiania reniferów...

krzemień zbierał.Produkowano z niego broń oraz narzędzia .Że nie wspomnę o ozdobach.I już mamy cechę wspólną .

Tenże człowiek nader stary w coś...wierzył.Że napomknę tylko o hematycie ,rudzie żelaza zwanej krwicą ,używanej do malunków rytualnych .

Także się pomalowałam wszak to mój ród i moja ziemia .

Także moja to historia...

tu ideał mamy męski z tamtych czasów .Młody ,silny ,jurny i pomalowany rytualnie .Tak jak nasze(z przeproszeniem )damy....

a toi toia za statystę tutaj robi -mniemam iż ichni człowiek to by nie skorzystał raczej .To ja pytam :

kto z Nas bardziej dziki ?

my czy oni ?

i ideał damski że się tak wyrażę .Troszkę jest upadła ale nic nie szkodzi ,leży -lepiej widać ,już to Goya dostrzegł .

A co widać ?Że słowianka musi być cycata i dupiata ,taki to genotyp.To na kią cholerę diety i siłownie i fitnesy ?

i kompleksy .A tymczasem człowiek musi tylko jedną rzecz.Być szczęśliwy .Wielkość dupy się nie liczy .

wyszedł ze Swojego tipi lub wigwamu może ?nie pamiętam jak WTEDY na dom się mówiło....

piękne oczy miał...z malachitu... nigdy nie widziałam oczu z malachitu...tak w nawiasie tylko (ilu rzeczy pięknych jeszcze nie widziałam w życiu...)

a w tych oczach ból ogromny .Bo ci szczęśliwi to najczęściej umierali tak po prostu śmiercią głodową .Z głodu  !i od razu mówię żeby nie zapomnieć:

WARTO UMRZEĆ-NAWET Z GŁODU KIEDY CZŁOWIEK JEST SZCZĘŚLIWY

co się teraz u mnie dzieje to nie opowiedzieć .

Okazało się ,że GŁÓD to jest następne słowo newralgiczne.

Bo na głód to owszem -można skazywać .

Nawet sąd (wysoki) na śmierć głodową współcześnie może skazywać.

Lecz nie wolno o tym pisać..

 ja tylko cahciałam się pochwalić .

Otóż -znając głód-a jakże -postanowiłam :upoluję im mamuta .Przecież moi to ziomale.Ma rodzina .Nie pozwolę aby z głodu umierali...

mamut (wielkie sory)jednak mi nie wyszedł .Przez te tysiąclecia jednak wyszłam z wprawy we w strzelaniu z łuku .O ja dzika...

trafił mi się tylko jakiś bizon .Dobre i to ! człowiek głodny nie grymasi....ups 

znów niecenzuralne słowo...

 

 

 

o zakończeniu jogi .Tej na trawie ...trawa była tylko się zmoczyła

.

miało być o pięknym lecie ,które spędziłam ...z C.U.Sem.Nie jest sztuką spędzić piękne lato kiedy ma się kasę .

Sztuką jest natomiast spędzić piękne lato ...bez kasy .

Bardzo Ci dziękuję starachowicki C.U.sie .Bardzo !

o Agatce ,którą niby znałam ,a nie znałam ...CUS Nas złączył....

i o Władziu miało być co zbiera rydze w czapkę za stodołą .Własną .Taki beszczel .I o ludziach ...pięknych ludziach ,których spotkałam tego lata.

Przez C.U.S.wszystko .

i o leśnych dróżkach ....i o wrzosach....

i o grzybach miało być w ilościach przeogromnych....

o pięknie ...miało być o pięknie ,które da się na wiek wieków zamknąć jak w bursztynie drzewiej..

.

i o cudach i niewidach miało być .Gdzie te cuda ?to pytanie nader głupie jest .Sprawa oczywista,że najłatwiej jest o cud w ...Wąchocku oczywiście .

Mieście cudów...

o ludziach...dziwnych ludziach ,którzy pieprzli w kąt t.z.w. cywilizację .Zamieszkali w tipi krytych skórą .Latają na bosaka .Za to w futrze z renifera .

Lepią Sobie garnki z gliny ,krzeszą ogień przy pomocy huby ...

są szczęśliwi...

bardzo zła to jest wiadomość dla

mej rodziny

było...właśnie się skończyło...teraz będzie jesień z C.U.Sem .I opiszę .W MOIM MIEŚCIE -tam się wydarzyło .Teraz mam nadzieję się wydaży ...jesień

Zaś ja odkryłam wstrząsającą sprawę .

MOJE MIASTO MNIE -SIEROTĘ ...

ADOPTOWAŁO

bardzo Was przepraszam .Bardzo !wszystko przez to lato z C.U,Sem.Tylko patrzcie jaka przez nie się zrobiłam subtelna....

oraz elegancka ...bo Pani Ewa (z C.U.Su )dała bilety mi do kina .I powiedziała :tak bym chciała ,żeby pani była szczęśliwa.

I miała oczy zakapane miodem.I co można powiedzieć na coś takiego?może ;

nie wiem ,czy się uda ,ale się postaram.

nie nowina ,JESTEM już od 7 lat .

Nowa sprawa -bądźcie także -jeszcze mamy czas ...

zaraz to wyjaśnię .10 września kiedy także byłam miałam sen...

okrutnie wredny

i od 10 września Boga proszę

by nie był proroczy .

Przyszłość -jak domniemywam -można odczarować

wysiłkiem zbiorowym .

I dlatego proszę :

BĄDŹCIE.....

wpadłam też na małą chwilę do Jezusa mego...

tego ,który dał mi serce i wziął moje serce

taka to wymiana towarzyska ....

tego ,który najtrafniej oddaje ideę chrześcijaństwa .

Otworzyć ramiona i przytulić 

do serca ....

chyba wiem ,co namalowane było na ścianie kościoła Chrobrego 

chciałoby się napisać ,,pierwszego "ale pierwsza była kaplica Jego matki .

Tu o Niego się modliła ...wymodliła choć niewielkie miała szanse .

My zaś spokojnie truchtamy sobie po prapoczątkach chrześcijaństwa na tej ziemi .

będę się starała to opisać -nie wiem ,czy się uda .diabeł strasznie tu szaleje .

Nawet wiem ,jak diabeł ma na imię .

A na zdjęciu logo 

tego

Świętego Krzyża...

lecz na razie o cierpliwość prosić muszę -strasznie wszystko tutaj się kotłasi .Dobro -zło ,czarne -białe.

Yin-yang by osiągnąć tao .

Kociokwiku można dostać -galimatias czyli .

Jedno wiem na bank -bez serca ani kroku dalej 

Wiele szczęścia mam bo serca dwa -oba od Jezusa

ja tutaj za elektryka tylko robię 

i podłączam kable...

życie moi mili pisze takie scenariusze ,że nie opowiedzieć nawet .

Wczoraj spotkałam ...pana .Wszystko MA lecz czuje niedosycik .Czegoś jakoś brak ....

w związku z tym propozycję ma .Może to coś czego mu brak ja bym mu dała ?

o kochany -czy wyglądam na Jezusa ?

trza plecaczek wziąć na plecki ,suchy chleb (ja ostatnio luksus miałam bo wrocławską bułkę )

dyrdać pod tę Górę .

I tak 7 lat !

może da a może nie da -nie wiem .

Mnie akurat DAŁ 

może pod uwagę wziął fakt iż dyrdam z ukręconym łbem i połamanym kręgosłupem, .

Już nie!

bo wczoraj Bóg w Swym nieskończonym Miłosierdziu przysłał do mnie...Pana Marka .Zaś posłużył się...Panią Renią .

z Przystani .

Strasznie się broniłam przed Panem Markiem ,rękami i nogami -Pani Renia była nieugięta .

Przyszedł -poczarował ,co to nie wiem bo był z tyłu.

Przestał boleć mnie kręgosłup szyjny !!!

czy możecie coś takiego sobie wyobrazić?

nie ,bo nigdy Was nie bolał .

W nocy się budziłam kilka razy aby odkryć ,że nie boli. 

Nadal !

Boże !daj dużo Panu Markowi !Pani Reni która złamała mój opór.Pani Ewie z C.U.S.u która wpadła na ten genialny pomysł...

A Wy tylko patrzcie ile tutaj rąk jest wyciągnionych ...

i wbrew mojej woli...

wcale nie prosiłam.

W związku z tym będziecie stratni -lecę umyć sobie okno .

A co...też mam prawo by mieć czyste okno...

i ostatni dzień ....pójść nie pójdę bo tym razem nóżki .W kostkach .Dzięki wielkie za zwrócenie mej uwagi na nóżki w kostkach .

BYŁY niezabezpieczone .A tak przy okazji tylko .Odpitulcie się od mego ...żołądka .Czyli splotu słonecznego .Bo robicie sobie krzywdę .

Uprzedziłam . 

Można teraz do meritum...

nie pomoże nic kręgosłup połamany 

ni łeb ukręcony

nózki w kostkach przetrącone

ja i tak TAM ....

JESTEM ! W DRABINIE DO NIEBA .I NA DŁUŻSZĄ CHWILĘ TAM POBĘDĘ