© 2009-2022 by GPIUTMD

Najnowsze wieści

a ja serce Gagatka spragnione Jej  oddaaałam

Jej też .Nierozłączne są ...psiapsiółki ...

co za podobieństwo tu ogromne .Geny ?zdjęcie nosi tytuł ,,MIŁOŚĆ "

ze z poczucia taktu nie napiszę ,że ostatnia ....

odjeżdżacie ?nie opuszczajcie Nas ...proszę...bo zabawa to się jeszcze nie zaczęła...

no widzicie same .Dziadek poleciał se pooobiegać .Potraficie tak Gagatki ?nieee ?

bo od dziubdziania to się wyrabiają tylko mięśnie kciuka !

gleba .O psiakrwia !

nic się nie stało ...po prostu nic się nie stało ...

sama czasem latam na czworakach 

oraz wyję 

z bólu .

Nie jest sztuką upaść ,sztuką jest się podnieść

Yes ! yes ! yes !

doszliśmy .Tu ...czekają na Nas .Tam ,gdzie czekają tam jest dom ...

i tam gdzie ramiona są otwarte...

a ramiona otwarte to ma...tylko Babcia .

Hej !Gagatki ! zapamiętajcie !

dom???

ależ chyba to ...Betlejem .

Ciekawostka ,co nam też się tu narodzi ...

chyba będzie dobre bo nad Nami Anioł lata...

a na razie to się jedni śmieją ...

płaczą inni ...

samo życie jest...

a za zawiadowcę stacji robią jeszcze inni ...ej .Chyba to semafor jest .

tak .Tak ! Tak!!!

Jadą !Jadą Nasi .Cooo ...że nie mercedes .To spróbujcie proszę z kawałeczków to zbudować.

Dla mnie to derożka jest .Na szynach .


Micha .Tutaj warzy Sobie każdy .Tak jest sprawiedliwie .Bowiem co potrafi zrobić człowiek aby własną mieć pełniejszą jeszcze to Wam 

(znaczy Gagatkowie ) lepiej może nie opowiem .

Nie chcę Was demoralizować . 

Na ławeczce zaś samotnie ,bez pary siedział  Pan .Przeraźliwie smutny .Taki co to nie pije ,nie pali ...

lecz ...Titanic w oczach miał .Ból ten znam ! także miałam go na pewnym balu 

chciałam tańczyć Mu kankany ,bo jak jest już beznadziejnie to niech przynajmniej będzie śmiesznie.

Zignorował .Zaraz zaraz Toż to Sherlock Holmes !.

to Sherloc Holms we wszystkich znany bandach 

to Sherlock Holms nie zaprosił mnie do tanga ...

Trudno .Będę tańczyć sama .Ja nad Nimi 

kankana ,kankana

o Matuchno ! znowu  jadą Nasi ? jakiś pociąg to przyjaźni ???

tylko ja mam problem .Logistyczny .Jak to wszystko Nam w tym lesie się pomieści ?

tu zaś wyrósł Nam następny problem .Zawiadowca stacji rzucił śmiałe hasło :

JEDNA LODÓWKA NA RODZINĘ KAŻDĄ

Andrzej !

na choleręż Nam lodówek tyle ?jak ktoś coś jeszcze będzie miał to za okno se wyrzuci .Chłodno ....

UPSS !znowu...wiem ,że strasznie wam przeszkadzam .

A co ja mam prywatnego ?ja nawet już firanek w oknach nie mam by mi nikt nie zdzierał .

A niedawno w kaszy mi ktoś gmerał .Sorki za spożywcze mole .

Przecież podpowiadam już od dawna .Pawulonem .Pawulonem .

ryzykuję własnym życiem .Wchodzę ....

bul...bul ...bul ...

utonęłam 

w waszym na dodatek 

straszna dola zawiadowcy stacji ....

pędzić człowiek musi jak lokomotywa .

Ciuch ,ciuch ,ciuchciuch...

 

 

 

i Gagatek idzie mój...

ależ jaki On tam mój ...pożyczony .Mój to musi zostać w domu ,zostać w domu ,zostać w domu ...pokutować...za grzechy Swych rodziców .

Bo z Gagatkiem to to było tak :uczestniczę ! od początku ! najpierw za Gagatka to robiłam ja ,skoro własny niedostępny .Każdy przyzna ,że...

Gagatkiem jestem ,

Lecz nam się nie zgadzał ...wiek .Teraz wprowadziłam instytucję adopcji .Jak ktoś sam i opuszczony adoptuję .Ona sierota jest 

społeczna .Bo Rodzice ...odjechali .Turystycznie .By wypocząć .Szach -mach ,wzięłam ja .Prawda ,że piękny to egzemplarz? Gagatka...

i szczęśliwa ja ...znów mam kogoś kogo prowadzę .Za rękę .Tylko nie wiadomo tak do końca kto kogo tu prowadzi ...

ale idę pierwsza !

znów się cieszę ...jakby było z czego .Sorki  !taki głupi wyraz twarzy mam...

tu powoli schodzą się Gagatki .Wylgnęły ...od Swych mechanicznych sprzętów ...

 

hura ...huuurrra...

wooolno i statecznie schodzą się i Dziadki\

Przewodnika dali Nam .Pana Bogdana .Człowiek z pasją .Co Go pasjonuje tak ogromnie ?Starachowice ,I historia .Jednym słowem bratnia dusza .

Zaś Wy ,Gagatkowie znaczy patrzcie i się uczcie .Kto ma pasję ...żyje dłużej ...zaś na pewno ...ciekawiej...

i  ogary poszły w las ...

mój pierwszy ...tegoroczny pierwszy...

kłamstwo oczywiste .Ten był pierwszy ! lecz czy pierwszy może być stary grzyb ? i zerwany na dodatek ?

ła ...sporo się tu naszło tych Gagatków ...

szybko ! szybkooo...znowu zaczynają dziubdziać...a dziubdzianie to zabija duszę .Tak powiedziałam jednemu na przystanku .

,,Wiem o tym "tak mi odpowiedział .DALEJ DZIUBDZIAŁ .

SORY .WESZŁAM NA GRZĄZKI GRUNT .MNIE ODCIĘTO !DOIMENTNIE .NOVICZOKIEM NIE BYŁOBY LEPIEJ ?

W NIEBO POLECIAŁY ARTYKUŁY DWA .JAK JEST Z TĄ CENZURĄ ?DZIAŁA CZY NIE DZIAŁA ?

W internecie sprawdzić muszę

szło w nich właśnie o internet .A konkretniej o dziubdzianie w nim bez sensu .Patrzcie na tych .Jaki zachwyt ,jaki zachwyt .

I na górę kopalnianą chciało im się wejść .A nie było obowiązku .Oni są ...miejscowi .To rodzice im nie pokazali gdzie mieszkają ?

NIE ! czasu nie mają .Też dziubdziają !no to po co było dzieci mieć jak bez dzieci łatwiej dziubdziać jest ?

siedzi taki w kącie ,grzeczny jest i cichy ,nie opuszcza domu .Duszy nie ma ?w oczy się nie rzuca .A on biedak wypalony .

Jako dziupla .

i nic nie ma wśrodku....

i sterować też Nim łatwo .Starczy odciąć mu internet .Zrobi wszystko .Będzie służył .Aportował.Lizał pańską ...łapę .Żeby zdobyć znów na nowo 

ŹRÓDŁO ŻYCIA .,,

,,takie będą rzeczypospolite jakie młodzieży chowanie"

jakie będą rzeczypospolite ? zadziubdziane  .

Aby oddać sprawiedliwość .Spotkałam Pana tu .Jednego .Który zCórką ...chodzi .Pokazuje świat .

Nie będę za bardzo chwalić ,może zepsuty ma internet .

to już dziadkiem wolę być .Wprawdzie tym gównomózgowie telewizja robi ,lecz przynajmniej lizie (ukłony dla Ewelinki ) tam .gdzie chce .

Jak telewizor i telefon komórkowy został w domu ,został w domu ,został w domu to...

wielką szansę ma ,że umrze NORMALNY . 

a tymczasem dla Gagatka priorytetem jest posiadanie Babki (Dziadka,niepotrzebne skreślić ).Nigdy nie zapomnę w jaki popłoch Gosia wpadła .

Śniło dziecku się ,że umarła babka .Dziecko -nie bój,już Szymborska napisała ,że tego się nie robi nawet kotu.

A i tu zawarłam cztery przyjaźnie całkiem nowe oprócz mojego Gagatka.Kocham Młodych !

Oni chyba o tym wiedzą .

a najtrwalsze więzi między ludźmi to się tworzą kiedy razem coś przeżyli  ..Najsilniejsze w górach .

Nawet jeśli jest to tylko kopalniana góra...lecz na miarę Naszych możliwości .

Dziadków i Gagatków

 

 

 

Poszłam .W ciągu 6 dni trzeci raz.Pierwszy sama ,bo to moje wielkie święto .Drugi z Andrzejami .Oni pokazali mi Podlaskie Mamy ,ja Im Krzyż .

Święty .Miał być rewanż .Nie wiedziałam ,bo i niby skąd ,że wyniosą stąd moc relikwi .

Lecz gdy o tym usłyszała  Ewa powiedziała krótko :JA TEŻ CHCĘ .Oczywiście diabeł znów namieszał .Zesłał na Nią ...anginę .Oraz cały ranek ...

deszcz .POSZŁA .Mimo to ,a nawet wbrew .Nauczyła się diabłu na nosie grać .A Jej nie opowiedziałam przecież jak to było drzewiej .

Gdy wysiadłam z busa w rynku to odkryłam ,że odlazły mi nagle niespodzianie podeszwy z butów .OBIE ! ma decyzja była krótka ,jak w Grabarce .

BOSO PÓJDĘ .Boski cud -w kiosku mieli super -glu ...

Widzisz Ewuś ?świeci słońce .Góra krzywdy nie da zrobić .

A to Jej na drogę krzyż .No przyznacie sami ,piękny i maleńki ,elegancki wprost .

Idzie ,coś tam Sobie dziubdzia ,za Nią idą młodzi inni.Nie uwierzę 

NIE UWIERZĘ NIGDY ,ŻE SĄ ŹLI .

Oni tylko zabłądzili ...na rozstaju dróg .A my ,starzy znaczy nie błądzimy czasem?

czwartek z rana .Poczekajcie ...na ful jestem zablokowana .Jakaś wojna TU odchodzi .O co ?przecież nic nikomu nie narzucam .

PRAWDĘ piszę .Przecież można jej nie czytać....

pochwaliłam się kamieniem nowym .Nadal nie znam jego przeznaczenia ,lecz wiem jedno :

jest ogromnie ważny .

Ewa zaś dostała serce pierwsze .Serce pierwsze...to dopiero brzmi ...litości ...ono też ma anginę.

Tą anginą to zaimponowała mi .Szłam po lodzie ...w mróz ,deszcz ,wiatr ,śnieg .

Lecz z anginą ...jeszcze nie .

a niektórzy to już schodzą....

inni uciekają wręcz .Trudu szkoda ,jak chce dopaść to i tak dopadnie .

mnie tam dla przykładu dopadł TU .Na progu .W lewym rogu .13 września 2014 roku .Uciec to nie było jak .

Tłum ludzi był a ja na progu wisiałam na jednej nodze.Dla pewności za pół godziny dopadł drugi raz .Tego samego dnia .

Tym razem jak przykazał Bóg .Przed ołtarzem .Na ławeczce .I też ludzi tłum .A nie cierpię tłumu ,wilczek -samotniczek jestem.

Tak Sobie zażartował ze mnie .Dziś już nie ma tego progu ...nie ma tej ławeczki ...

a ja ,jak głupia jakaś dyrdam tu samotnie ,pod tę Górę ,co rok września 13 .

To widzicie sami 

nie do progu 

i nie do ławeczki...

do ...miejsca .Takie są niektóre ,które Sobie upodobał Bóg .Sanktuaria .Od wiek wieków mieszka tutaj.

I w tę świętość wpadają nagle ...no ...profani .Czego mnie nauczył TEN Święty Krzyż ?ooo

bardzo ważnej rzeczy .

Otóż :

jeśli świnia prycia nasze święte to mówimy ,,wont "

nie dyskutujemy no bo o czym .Nie silimy się na kulturę .Świnia i tak nie zrozumie ,inny to gatunek .

słoneczniki...łał.Słoneczniki ...kocham Od jednego zaczęła się moja Droga .Śmiało mogę więc powiedzieć o niej ,że słonecznikowa .

Tak ,jak lato ,które właśnie Nam minęło..Gdybyście mogli zobaczyć słonecznikowe łany na Podlasiu ...Będę nimi Was karmiła całą zimę...

jeden wazon (z prawej )jak widzicie ...wiatr przewrócił .Dla mnie był to wiatr historii. CHCIAŁAM POMÓC .

Tak jak zawsze .

Tu uwaga jest głęboka .UWAŻAJCIE Z POMAGANIEM .To zabawa jest dwustronna .Bo gdy pomagacie toście są przydatni .

Przestaniecie ,nie możecie, to rozgniotą .Jak robala .PRZESTANIECIE BYĆ POTRZEBNI.

Tu zacytowałam żywcem moją córkę młodszą .Oraz mą sąsiadkę .Uśmiejecie się .Modlić za nią się nie chciałam !

Naleśników nie zrobiłam ! przy + 40 stopniach .Ba...nawet lecza nie zrobiłam !mimo ,że mi dość odległy termin wyznaczyła .

Do niedzieli .Tak się stałam ...zbędna mej sąsiadce .I gotuję się na śmierć .W charakterze niepotrzebnej .

Taka tylko mnie dygresja naszła bo to zupełnie nie ta odmiana pomagania .

Tu -na Górze znaczy robią wszystko ...DLA NAS .Byłam wiele razy .OGLĄDAŁAM .Oni ...w pocie czoła tam pracują .

Trzeba pomóc .BO TO NASZE .WSPÓLNE .Poprosiłam mą Uteję lecz ...nie dała rady !!! tutaj ,w miejscu tym ...

przerwać MUSZĘ Święty Krzyż.A zaledwie Go liznęłam .Skończę -nie ma obaw .Lecz ...

wydarzyło NAM się coś ważnego .Rajd .Wspólny .Dziadków oraz ich Gagatków . 

w środku nocy by popisać.Z założenia wyszłam ,że diabeł (tfu -współużytkownik  mojej strony znaczy )nie ma trzeciej zmiany .

Miałam  rację -nie ma .Wiecie co on zrobił?wszyściuteńko mi wyłączył .Co tam strona ...

 

co internet ...on wyłączył nawet google.I spać sobie poszedł.O nie proszę diabła .Jest pierwsza czterdzieści .I nie czas na spanie .

Może uda mi się napisać trzecią część świętokrzyskiej triady ?może mi się uda zaprowadzić kogoś znów na Górę ...

że po nocy ?oj tam ,oj tam...wszak nie pierwszy raz tam nocą jestem ...nie ostatni mam nadzieję ...

a hakują mnie od wieeelu lat...

to mam doświadczenie....

 

ooo

już jest rano ! mogę znowu pisać ?

mi zwrócono wolność słowa konstytucyjnie wszak zagwarantowaną ?nie wiem tylko czy Wam nie zabrano wolności wchodzenia tu .

Po oglądalności sądząc TAK .Nic nie szkodzi ,piszę dla potomnych wszak .Ku serc krzepocie .

By potomni zobaczyli kiedyś w jakim po samiutkie uszy byliśmy zatopieni gównie .

Ten ,który wymiata po nas (piętro niżej )to jest Olo .Prawnuk Dziadzi .

To jest Dziadzi Wnusia .

Powiedziałam Jej o Jezusie spaskudzonym tam na Górze o trzy piętra wyżej(czytaćo tym można ze dwa piętra niżej)

Tego kazania na dole ,u stóp Góry nie zapomnę NIGDY 

Ups.znowu jestem niebezpieczna .Oraz nieprywatna !tym razem pisać sobie ,a i owszem -mogę .Wam odebrano możliwość oglądania .Zielonego pojęcia nie mam,co też na to konstytucją ?WCHODŹCIE ŚMIAŁO !MAM AŻ 2 ANTYWIRUSY ! A ŚWIŃSTW NIE OGLĄDAM .

To co wygłosiła u stóp Góry Dziadzi Wnusia ?

NIC! ŻADNYCH ZASAD ! ISZACUNKUDLA NIKOGO !

NI DO BOGA ,NI JEZUSA NI DO WŁASNEJ MATKI ,DO BLIŹNIEGO ,DO KOLEGI .

Ona stojąc tu,na dole widzi to i obserwuje .

TAKI MY ZBUDOWALI SOBIE DOM .... 

 

Dziadzi Wnuk Mikołaj .Biznes w spadku mu zostawił .Toż to Dziadzia wykapany tylko młodszy model .Mnie ...mnie zostawił Swą Rodzinę .

Wcześniej Ich ...nie znałam .ZNÓW przychodzę tutaj jak do swego domu .Tylko...nie ma Dziadzi.

Zaś Mikołaj ,tak jak Dziadzia...dał mi ...kamień .Piękny miodowy kalcyt .Jeszcze nie wiem ,czym będzie ,jest ogromnie wieloznaczny .

Stoi mi pod ręką ....

czeka na swój dzień....

dzisiaj z rana oglądałam ostatni kamień od Dziadzi .Świat nie widział takiego dziwowiska .To ametyst ,ale przekładany czarnym .

Czarne oko ma i góry kształt .Ani chybi ...jest to Łysa Góra .Oko okiem opatrzności