© 2009-2021 by GPIUTMD

Moje Kamienie

 

Co to są generatory ?najogólniej (tutaj będą same ogólniki)to jest coś co generuje .

Czyli coś TWORZY.Pomysł -to od razu mówię -nie był mój .Ja byłam przeciw .Bo zdawałam sobie sprawę

co będzie jak to zadziała .Kto wytrzyma ten poziom przeciążeń czyli napięć?

,,nad stymulacja-tak krzyczałam .Kto to zniesie ".

I nie przeszło mi przez głupi łeb ,że ja .

Tylko ja NIE TWORZĘ !!!Bóg Stwórca to ja nie jestem żaden .Aby STWORZYĆ między tym a tym musi przeskoczyć iskra .

PALEC BOŻY .

Teraz widzę jasno bardzo -byłam ...baranem prowadzonym na postronku .

Nadal jestem .

OCZYWIŚCIE ZNÓW ARTYKUŁ -BYŁ POD SPODEM POSZEDŁ W NIEBO.DURNE ZŁE ALEŻ TO NIC NIE ZMIENI .

TO ŻE NIE MAM STRONY...INTERNETU...NAWET TO ,ŻE MNIE NIE BĘDZIE TAKŻE NIC NIE ZMIENI !!!

DURNE ZŁE -DAM CI ŹDZIEBKO CZASU NA OCHŁONIĘCIE .

MOŻE NAPIJ SIĘ MELISY -BĘDZIE JESZCZE GORZEJ.A JAK WIDZISZ MNIE TO LOTTO

NADMIENIAM ,ŻE POSIADAM CALUSIEŃKĄ DOKUMENTACJĘ FOTOGRAFICZNĄ TWOJEJ DZIAŁALNOŚCI .

Dobrze ,zaczynam więc od początku .Pierwszy Generator powstał więc wbrew mojej woli ,z inspiracji Naszego Prezydenta .

To była pierwsza Wigilia Miejska na placyku pod skałkami .Okazało się ,że potrafimy być razem.Dekoracja mi się spodobała...

jak dziś pamiętam .Pomyślałam -może by tak Starachowice Miastem Serca .I tak w Wigilię 2017 roku powstał :

GENERATOR POLA SERCA .

Radość była krótkotrwała,ze trzy dni ,nie to ,że się nie udało ,wprost przeciwnie ,aż za bardzo.

Niby zrezygnowałam a właściwie to się przyczaiłam ,czekałam na stosowniejszy moment...

w międzyczasie mi wypadły z cztery Święte Krzyże i nie dziwne ,z Nim związany na wiek wieków za podstawę ma pół białego serca

drugie pół już wiecie gdzie ?dziwne ,lecz już wtedy rozumiałam tę ideę-serca dwa a w jednym .Nawet więcej .

Każda jego część właściwości ma całości .Ostatecznie z bólem wielkim ruszył 15 lutego 2018 .I pracuje NIEPRZERWANIE aż do dziś .

Znów artykuł w niebie,był o tym ,że generator drugi -TARCZA to właściwie powstał tu ,na pniaczku.

Właśnie podziwiałam ulubiony widok ,gdy zadzwonił Szani.,,Jestem na Świętym Krzyżu"zaćwierkałam ..już za późno"-odpowiedział .

Nooo nie ze mną taki numer.

,,Nie jest za późno -wrzeszczałam i płakałam -z piekła jeśli trzeba będzie Cię wyciągnę gołymi rękami,ja przysięgam

NA TEN KRZYŻ "

Wstałam i pobiegłam po ratunek.I dostałam!Ale zrozumiałam -trzeba chronić .

TARCZA powstawała od 15 sierpnia 2018,etapami ,była doprogramowana ,okazała się być potrzebna ogólnie ,nie zdawałam sobie

sprawy z tego jak się rozpanoszyło zło .Za TARCZĘ najbardziej odcierpiałam ,mimo to NIGDY NIE PRZERWAŁA PRACY .

Jej podstawą Ostrobramska .

Sory ale zanim przejdę dalej chwila na prywatę -to jedyna droga bym się mogła z Nim porozumieć .

Szani!NIGDY JUŻ NIE JESTEŚ SAM

PRZECIEŻ WIESZ

PISTOLETY-macie opisane w ,,Pistolety se la vie"

13 września 2018 o 3 nad ranem (to jest moja ulubiona pora )usłyszałam:

STWÓRZ SWÓJ WŁASNY EGREGOR PRZY POMOCY KAMIENI .

Tego nie rozumiałam aż do teraz -do koronawirusa .Teraz owszem .Także to dlaczego SZŁAM

i RODZINA wreszcie ,trzeci generator.Zaś Rodzinę zawsze chciałam mieć a nie dała Bozia jakoś...

a niewiele w końcu chciałam ,we w psiej budzie nawet byle z Sercem.

Psiakrew !

Skąd miałam wiedzieć ,że o serce to najtrudniej,dużo prościej strzelić willę ze z salonem i basenem ale serce?

Serce najpierw trzeba mieć...

Jak nie dała Bozia -trudno .To RODZINĘ sobie zbudowałam sama .O matuchno jacy w Niej wspaniali Ludzie...

a jaka wielka...jest nią między innymi całe Moje Miasto .Akceptację ma...z Jerozolimy .

Z Góry Błogosławieństw .A Podstawa ?przecież wiecie .Na dobre się w tej RODZINIE zadomowił ,prezenty daje...

chociaż czasem...płacze...

Teraz gdy nam wybuchł koronawirus zobaczyłam ,że jest otulona TARCZĄ.

A gdy powstawała nikt nie wiedział co to jest koronawirus .Teraz tylko na mapy rozprzestrzeniania patrzę-sory ,że nie adoptowałam więcej.

Powstanie TARCZY i RODZINY macie opisane w Drabinie do Nieba,tytuł PACHNĄCY ŚWIĘTY KRZYŻ oraz pod nim TARCZA.

To mniej więcej tyle o generatorach a ja lecę kończyć ostatni święty krzyż-też w Drabinie

 

Tu miał powstać wreszcie artykuł o Papa -Mobile ,jak łatwo  jest policzyć powstaje od trzech miesięcy .

Lecz ...

lecz chwilowo nie powstanie ,to ,co piszę MUSZĘ czuć zaś na hasło nie potrafię .

To co czuję to jest nazwać trudno ,choć najbliższa nazwa :litość.

Jezus pewnie by to ujął tak :

wybacz im Panie bo nie wiedzą co czynią .

Dziś Zesłanie  Ducha...

a pamiętacie ,jak Nasz Papierz czterdzieści lat temu ,w przeddzień wołał tak :

NIECH ZSTĄPI DUCH TWÓJ

NIECH ZSTĄPI DUCH TWÓJ 

NIECH ZSTĄPI DUCH TWÓJ... 

NIECH ZSTĄPI DUCH TWÓJ I ODNOWI OBLICZE ZIEMI... 

TEJ ZIEMI 

 

dmuchawce...latawce...wiatr...

nagle,z minuty na minutę okazało się,że tym właśnie było moje życie...

całe dotychczasowe życie...

pizło z wielkim hukiem to ,co budowałam z takim trudem...

sama...

i przez tyle tyle lat...

na facebooku ostatnio wyczytałam ,że najwięcej mam polubień za...zdjęcie profilowe...

za 2016 rok...

Ludzie...

ale to był pic

na wodę...

chociaż zdjęcie to prawdziwe ,a nie fotomontaż.

Wy zaś patrzcie i się uczcie jak też człowiek da się omamić gdy przy boku ma...

no-nazwijmy to wreszcie po imieniu-niech wykrztuszę...

wcielonego diabła.

I zapłonął  świat

mój świat

zaś gdy zaczął gasnąć to...

zapadła nagle ciemność.

Średniowiecze.

 

 

s

schody wyglądały wtedy tak :

nie do Nieba były...

do królowej śniegu...

na północny biegun...

a świat,mój świat to był wtedy taki

i żebyście nie wiem jak patrzyli nie znajdziecie w nim ani kwiatka

ale przecież były -kawał Polski wie ,że były...

komuś przeszkadzały ?

oczywiście

przyszyło bowiem złe...

a ja ?

ja zaprzyjaźniłam się z Holterem(bliżej mi nieznanym)

oraz z malinami...

te to chociaż lubię bo Holtera nie !

idę!

lecz do licytacij nie stanę choć to takie ludzkie...

starczy ,że idę

jeszcze

dobrze że nie sama

że czuje wsparcie za plecami

dobrze ,że ktoś drogę błogosławi

tak iść lżej

choć...

z tym patronatem nie zdołałam się oswoić

jeszcze

drugi Patron to był trochę wcześniej.

Co za mądrość jest wszechświata ,że

gdy szykują...no...na rzeź to pierw dają wsparcie.

By mieć siłę iść???

Ile razem dróg przebytych...

ile ścieżek przedeptanych...

ile Świętych Krzyży...

aż zaczęło świtać coś w oddali...

tym razem to przy pomocy walnej Naszego Prezydenta....

gdzieś to opisałam.

przy pomocy Prezydenta to odkrycia dokonałam .

Eureca !

Może nie jest aż tak źle? 

 

 

 

Jestem stara ,głupia baba na dodatek chora na dualizm...

skoro już się przedstawiłam to spokojnie mogę pisać dalej.

przecież bym się skatowała,udręczyła,upłakała...

pękło?

a huk z nim...lecz dostałam za nie wiele,wiele serc...

ale chociaż w dyby zakuć się nie dałam.

Patrzę teraz na tych w dybach i mi żal.

Biedacy...

serce,piękne kryształowo -pirytowe serce to nie pękło...

Ono podzieliło się na dwa...

przy okazji prezentuję moją złotą aurę...

a nie mówię,że to serce to jest czysty cud...

w życiu bowiem czasem bywa tak :

jedno serce ,lecz naprawdę dwa .

Że miało być o kamieniach ?

no i jest  !

bo to najpiękniejszy kamień jaki widziałam w życiu...

a piaskowiec szary...

bo w kamieniach,tak jak w życiu to nie wygląd...

tylko treść.

to zaś najpiękniejsze moje zdjęcie...

nosi tytuł :Droga ,którą idę .

Gleba ?

Nie płacz Mały -jest nas przecież serca dwa...

A to przecież taki ród .Niezłomny .

Na czworakach ,na bałyku ,a dojdziemy...

popatrz -znów Anioły tańczą...

i Chochlik i-te figlarze .

Czasem...czasem zaś Aniołów tańczy dwóch...

i to potrafiło zrobić pirytowo -kryształowe serce...

teraz...

teraz kiedy jest go dwa to potrafi -myślę znacznie więcej...

,,BO CÓŻ MOŻE PIĘKNIEJSZEGO BYĆ NIŻ NA DŁONI SERCE NIEŚĆ"

cytat ze mnie

taki jestem autorytet ,że cytuję sama siebie...

no bo Szani ,,mały chłopczyk  "to powiedział dzisiaj tak :

Ono nie pękło- Ono weszło na wyższy  poziom !!!

Tak !

w związku z tym ja również muszę cofnąć się do tyłu ,nawet gdybym musiała znów upłakać się po pas...

i ja również muszę przejść na wyższy poziom ,inaczej nie zrozumiecie nic .

A nie po to przecież piszę by pokazać piękne zdjęcia...

TU SIĘ TOCZY WALKA !

potworna walka .

Na życie  -Wasze

Lub na moją śmierć 

I tak ją wygrałam...

Już !

A zdjęcie ?

Zdjęcie prezentuje piękny dzień....

czwarty czerwiec dwa tysiące piętnastego roku...

kwitły różeee...

 

i pałace,,,

i pałace także były...

moje te odbite w wodzie...

Wy zaś sprawdźcie jakie Wasze .

Może mają kiepski grunt ?

niestabilny...

Powiem wprost :

MOŻE PAŁACE WASZE TO MIRAŻE?

moje były 

teraz...teraz myślę sobie ,że mirażem było moje życie...

bo popatrzcie tylko sami co to był za piękny dzień...

a w nim potrzaskało na kawałki moje serce....

co miraży ,co pałaców...

bryz

i okazało się ,że żyłam w gównie .

Zanurzona  aż po same uszy...

a w swej naiwności i łatwowierności nie dostrzegłam tego .

Na swoje usprawiedliwienie mam jedno

coś takiego w głowie się nie mieści .

Chociaż...okazało się ,że  spraw ,które się nie mieszczą w głowie jest o wiele  ,wiele więcej...

Pyta Szaniś skąd się bierze zło .

No właśnie .Skąd ?

piękne było...

wielkie...

kryształowe...

żal?

teraz nie!

teraz wiem,że tracąc zyskujemy...

czasem nawet znacznie więcej...

oczywiście jeśli uda się nie wylądować gdzieś w otchłani...

czarnej dziurze czyli...

bo myślicie ,że jest łatwo żyć z potrzaskanym na kawałki sercem ?

kryształowym sercem ,ważne bo...

tak się skończył w moim życiu czas kryształowy.

Nawet piękne kryształy górskie ,które wcześniej tak kochałam do lamusa poszły...

i nastała ciemność...

a z historii to wynika przecież ,że po średniowieczu następuje...odrodzenie

tylko w takich kategoriach nie myślałam wtedy...

ale instynkt samozachowawczy...działał..

spakowałam potrzaskane w drobny mak serce we w węzełek i...

a gdzieżby?

i na Święty Krzyż.

I to było pierwsze serce ,które tam zostawiłam.

Niech Was więc nie dziwi mój sentyment do tego miejsca ,bo w nim moje serca.

Informacja jest to również dla tych ,którzy walą w nie parowym młotem .

Bóg wybaczy to ja też.

 WCZEŚNIEJ NIE!

lecz nie łudźcie się nawet przez chwilę.

Z automatu to On nie wybacza...

trzeba strasznie się natrudzić .

i zaczęłam sobie żyć bez serca...

na pustyni serca czyli...

tak mi się przynajmniej wydawało...

no bo -to wie każdy głupi...

ŻE BEZ SERCA ŻYĆ NIE MOŻNA

wtedy -był listopad-gdy się pozbyłam popękanego serca to mój Anioł ze śmiechu pękał.

Głośno krzyczał ,,ty sklerozo stara głupia -nie pamiętasz?przecież dałaś swoje serce.

To ,które tu zostawiłaś to atrapa tylko była ,byle gówno czyli.

TWOJE SERCE JEST!

I ROŚNIE !

NA DOKŁADKĘ TO SĄ SERCA DWA

A W JEDNYM...

NA DOKŁADKĘ -TO PODWÓJNE I ROSNĄCE SERCE TO JEST KSIĘŻYCOWY KAMIEŃ.

I JEST NIEZNISZCZALNE.

Morał dla Was ?

nawet dwa.

Pierwszy-słuchajcie Swojego Anioła.

Bo On wszystko wie -Wy nie !

Drugi-rozdawajcie Swoje serce gdzie się da.

Nigdy bowiem nie wiadomo ,kiedy trafi na podatny grunt i zacznie rosnąć.

Zdjęcie zaś przedstawia serca dwa ,z boku Anioł.

Choć niektórzy to powiedzą ,że to brassolaeliocatleya  206 z boku zaś to phalenopsis...

wot ...przyziemni...

tutaj mamy lepsze zdjęcie.

To po lewej stronie to jest Dawca Serc.Inkubator taki...

to co zsyła nam na ziemię to zalążki nowych serc

tylko łapać..

to pośrodku to już serca są gotowe.

też sercami walą na nasz ziemski glob.

To dokoła-nowe serca ,które już urosły...

serca bowiem są jak drożdże...

mnożą się przez pączkowanie

ja z moimi chłopakami.

Błogostan -nie?

Nie wiedziałam ,bo skąd niby ,że to cisza jest przed burzą.

I za chwilę będzie Sarajewo...

On jest w hełmie-od zarania uczę i Was też.

Przetrwać chcesz to hełm na łeb.

Lub przynajmniej załóż maskę.

Pod nią to Ci wolno wszystko mieć!

Ja bez zbroi.

WTEDY 

Teraz ?

O kochani!

Uzbrojona jestem po sam ryj a nawet znacznie ,znacznie wyżej...

MOJE WNUKI TEŻ

Koniec końców wiem z kim walczę!!!

A metody drugiej strony -CZARNEJ też poznałam...

fe...