16 grudzień godz 3 05
oczywiście jak pisałam i przewidywałam...komputer padł .
To znaczy zaczął przejawiać nad aktywność...
Uśmiejecie się -stał się perpetuum mobile jak moje generatory .
Sam się włączał i wyłączał.
CUD
Na to gdy to robił 30 razy na minutę ,no niestety świadek jest !
Tym razem nie latałam po sąsiadach lecz...
nauczona doświadczeniem...czekałam...
no i jest!
jest ,jest ,jest
pewnie znów zacznie być fajerwerkiem -wczoraj zaczął o godz.4 36,czyżby ktoś wtedy wstawał do łazienki?
to na razie czasu trochę mam -popiszę...
mogę później spać i cały dzień...
z łaskawości swej ,,rodziny" ja mam czas...
mogę pisać nawet całą noc...
będę tylko zaznaczała Wam ...godzinę...
byście zobaczyli jak to trudno światło nieść...
w Vektrze gdzie ma sieć IP zmienia się codziennie...
nocą...
poczekajcie chwilę...niech założę rękawiczki ,ziiimno...
bo...
oszczędzam ciepło...
światła dzięki łaskawości Panów z elektrowni...
JESZCZE NIE
godz 3 36
miało być o świetle ,wlazłam w ciemność...
nooo...maliny czyli....
lecz chcę by wiedzieli moi przeciwnicy (głupia nazwa -z gównem ja nie walczę -ja stosuję bierny opór -tak jak Gandi ) ,że...
BĘDĘ PISAĆ!
NAWET I POD MOSTEM !
Kleptomanii taka to jest dziwna forma...
jeśli nagle przerwę będzie to oznaczać ,że komputer eksplodował...
i poleciał w stronę światła...
komputery bowiem to wradzają do właścicieli się !
Pozdrawiam Sylwię która sprezentowała mi komputer bez podsłuchu...
stary (na pamiątkę)jeszcze jest..
tu wiadomość będzie straszna dla niszczycieli światła.
ŚWIATŁO NIEZNISZCZALNE JEST !
to dopiero jest perpetuum...
bo im bardziej Go się niszczy to tym więcej go
Jest.
Jeest.
Jeeest!
a my...
wracamy na...urodziny do Małgosi...