© 2009-2026 by GPIUTMD

16 grudzień godz 3   05

oczywiście jak pisałam i przewidywałam...komputer padł .

To znaczy zaczął przejawiać nad aktywność...

Uśmiejecie się -stał się perpetuum  mobile jak moje generatory .

Sam się włączał i wyłączał.

CUD

Na to gdy to robił 30 razy na minutę ,no niestety świadek jest !

Tym razem nie latałam po sąsiadach lecz...

nauczona doświadczeniem...czekałam...

no i jest!

jest ,jest ,jest

pewnie znów zacznie być fajerwerkiem -wczoraj zaczął o godz.4   36,czyżby ktoś wtedy wstawał do łazienki?

to na razie czasu trochę mam -popiszę...

mogę później spać i cały dzień...

z  łaskawości swej ,,rodziny" ja mam czas...

mogę  pisać  nawet całą noc...

będę tylko zaznaczała Wam ...godzinę...

byście zobaczyli jak to trudno światło nieść...

w Vektrze gdzie ma sieć IP zmienia się codziennie...

nocą...

poczekajcie chwilę...niech założę rękawiczki ,ziiimno...

bo...

oszczędzam ciepło...

światła dzięki łaskawości Panów z elektrowni...

JESZCZE NIE 

godz 3  36

miało być o świetle ,wlazłam w ciemność...

nooo...maliny czyli....

lecz chcę by wiedzieli moi przeciwnicy (głupia nazwa -z gównem ja nie walczę -ja stosuję bierny opór -tak jak Gandi ) ,że...

BĘDĘ PISAĆ!

NAWET I POD MOSTEM !

Kleptomanii taka to jest dziwna forma...

jeśli nagle przerwę będzie to oznaczać ,że komputer eksplodował...

i poleciał w stronę światła...

komputery bowiem to wradzają do właścicieli się !

Pozdrawiam Sylwię  która sprezentowała mi komputer bez podsłuchu...

stary (na pamiątkę)jeszcze jest..

tu wiadomość będzie straszna dla niszczycieli światła.

ŚWIATŁO NIEZNISZCZALNE JEST !

to dopiero jest perpetuum...

bo im bardziej Go się niszczy to tym więcej go

Jest.

Jeest.

Jeeest!

a my...

wracamy na...urodziny do Małgosi...