Jak widzicie zaprosili...
może nie od razu tak do stołu...
zresztą co to i za stół -nieprawdaż?
chleb
wino owszem może być ,ale znowu nie wiadomo jakie...
rocznik?
nazwa?
dostać się za wasze stoły to byłaby frajda.
nie chciał ?
no widzicie -do mnie chciał-widać nie zna się na dobrym żarciu...
Gdzie odsyłam?
Najpierw do ,,Mojego Świata"-będzie wielki finał...
później na drabinę,wprost do nieba.
Tutaj mam nadzieję finał jeszcze nie...