© 2009-2026 by GPIUTMD

 .

aż wstydem się spłoniła 

Polska...

Przyszła !

a mówiłam .

Zima przecież musi minąć...

tylko ja...wicie rozumicie zapobiegliwy jestem byczek .

A jak znów coś strzeli jej do łba ?

a pszczoły przecież muszą żreć .

To rodzina moja jest .

A o pszczoły ktoś przecież musi dbać .

Bo jak zginą pszczoły 

to i my zginiemy.

To na samej górze to jest nowa Miłość .

Stara deczko mi przywiędła...

a ten błękit to to będę ja...

Okłamałam .Ja mam gardło żółte .To Franciszek . Bywa tak ,gdy człowiek ślepy...

bo mi zaćmę zdjeli . Czyli bielmo .Z oka .Wcześniej także byłam ślepa , lecz się chociaż schylać mogłam .Dziwigać to nie mogę od wiek wieków .

Ale jak Wam jest wiadomo dżwigam .Teraz szlaban .To jak żyć  ...jak żyć ...

Tysia -ma jedyna opiekunka także nie pomoże .Ona wyspecjalizowała się w kardiologii nie okulistyce .Czy widzicie jak drze nosa ?

kardiolog doktor Tyta .Na dodatek pańska już i domna Oczywiście ,że żartuję .

Tyśka była i jest przerażona .

Jak mi znormalnieje świat z Nią będę musiała do psychiatry .

Ratunek przyszedł z najmniej oczekiwanej strony. Ździsio mi zaproponował :weżmie wózek i na targ pójdziemy .Ja będę wkładała a on będzie ...ciągnął . 

Lecz zrozumiał chyba ,że z wózkiem i ślepą ochotnicką nie da rady . To zachował się jak Bóg Ojciec .W końcu wielki czwartek .

Dał mi (a właściwie to pożyczył )Wnuczkę Swą jednorodzoną . Misię .

Trochę żal .Gdyby nie skrewił to byłby to jedyny przypadek w świecie jak kulawy wiedzie ślepego .

Z wózkiem na dodatek .

Misi zaś Bóg w swym niezmiernym miłosierdziu dał Sieriożę .Z Ukrainy .Z samochodem .

Tak się sprężyli ,tak się zawzięli ,że ochotnicką wraz z zakupami trrach .Przyciągnęli .

Bogu tu także trzeba dziękować ,że młodzi nie mają bielma .Ani na sercach ...ani na oczach .

Ale i Ździsiu też nie ma bielma .Może to być ich genetyczna cecha . Tak jest !

Bo przecież Matka Misi ,a córka Ździsia czyli Nasza Iza od śmierci głodowej mnie ocaliła .

Wtedy ,gdy łeb mi ukręcono .Jako miłośnik genetyki wołam więc wielkim głosem .

ROZMNOŻYĆ .

Cooo...że życzeń Wam nie złożyłam ? ZŁOZYŁAM !Dokładnie w chwili gdy Jezus zmartwychstał .

To skąd wiedziałam kiedy ? bo BYŁAM .Jak człowiek ślepy (zdjęli mu bielmo ) to WIDZI .

Zupełnie lepiej

Czego życzyłam sobie i Wam?pierw planowałam by zdjęli Nam bielmo .Z oczu i serc .

By zdjęli u cholery tę odrażającą białą sieć .

Lecz okazało się -nie to jest najważniejsze .

To co ?

By Jezus BYŁ .

By nie opuszczał Nas .

Ani na chwilę .

Znów kursor mi zarąbali .

W lany poniedziałek .

Druga czterdzieści sześć .

Nad ranem .

Lecz faktów nie uda im się zmienić.

A fakt jest taki :

W wielką sobotę (nad ranem )napuściłam ..

Na Nas .

Jezusa

Teraz znów nie mam bezpiecznego połączenia .

A ja się nie boję , że laptop (mój bez wątpienia )

granatem we mnie walnie .

Bo Jezus (znów -po dwóch złych dniach )

ze mną JEST .

ZMARTWYCHSTAŁ.

Nie ten gliniany z procesji w Koprzywnicy .

PRAWDZIWY

UPS -TYM RAZEM STRONĘ ZABLOKOWALI .W LANY PONIEDZIAŁEK .NAD RANEM .DLACZEGO .

PRZECIEŻ PRAWDĘ PISZĘ .DIABLE . BYŁAM .WIDZIAŁAM.

Choć BIELMO wtedy to jeszcze miałam .

Jest też ...Franciszek .

UPS .TERAZ ZROBIŁY MI SIĘ NAGLE NIESPODZIANIE ...2 ,,ZAĆMY '' .WE W ,,ADMINISTRACJI "

W jednej piszę ,w drugiej znika .Wymyślili taki myk.Wiecie -dam tym co mi to robią dobrą radę .BARDZO DOBRĄ

LEPIEJ MI NIE ŚWINIĆ .TO SIĘ ZUPEŁNIE NIE OPŁACA .ZROBIĘ ZAŚ I TAK CO CHCĘ .NIE TO ,CO POWINNAM

Ale żeście mnie zjeżyli .Bo ruszyli mi Franciszka .Tego to nie ścierpię .Wiecie -dam wam dranie przepis na mnie .

Ścierpię dużo .Bom cierpliwa. Ale ruszyć mi NIE WOLNO kwiatów .Dzieci .Zwierząt .I Franciszka .

Lecz bezpieczniej (DLA WAS )skrzętnie oraz wielkim łukiem mijać .To ,co kocham Umiem bronić .Mam pazury (brudne ) .

Uprzedzałam .Od słów pierwszych .Od pierwszego bloga .Jezus ze mnie żaden .I drugiego policzka nie nadstawię .

Pozwolicie ,że się wyloguję