.
aż wstydem się spłoniła
Polska...

Przyszła !
a mówiłam .
Zima przecież musi minąć...

tylko ja...wicie rozumicie zapobiegliwy jestem byczek .
A jak znów coś strzeli jej do łba ?
a pszczoły przecież muszą żreć .
To rodzina moja jest .
A o pszczoły ktoś przecież musi dbać .
Bo jak zginą pszczoły
to i my zginiemy.
To na samej górze to jest nowa Miłość .
Stara deczko mi przywiędła...
a ten błękit to to będę ja...

Okłamałam .Ja mam gardło żółte .To Franciszek . Bywa tak ,gdy człowiek ślepy...

bo mi zaćmę zdjeli . Czyli bielmo .Z oka .Wcześniej także byłam ślepa , lecz się chociaż schylać mogłam .Dziwigać to nie mogę od wiek wieków .
Ale jak Wam jest wiadomo dżwigam .Teraz szlaban .To jak żyć ...jak żyć ...

Tysia -ma jedyna opiekunka także nie pomoże .Ona wyspecjalizowała się w kardiologii nie okulistyce .Czy widzicie jak drze nosa ?
kardiolog doktor Tyta .Na dodatek pańska już i domna Oczywiście ,że żartuję .
Tyśka była i jest przerażona .
Jak mi znormalnieje świat z Nią będę musiała do psychiatry .

Ratunek przyszedł z najmniej oczekiwanej strony. Ździsio mi zaproponował :weżmie wózek i na targ pójdziemy .Ja będę wkładała a on będzie ...ciągnął .
Lecz zrozumiał chyba ,że z wózkiem i ślepą ochotnicką nie da rady . To zachował się jak Bóg Ojciec .W końcu wielki czwartek .
Dał mi (a właściwie to pożyczył )Wnuczkę Swą jednorodzoną . Misię .
Trochę żal .Gdyby nie skrewił to byłby to jedyny przypadek w świecie jak kulawy wiedzie ślepego .
Z wózkiem na dodatek .

Misi zaś Bóg w swym niezmiernym miłosierdziu dał Sieriożę .Z Ukrainy .Z samochodem .
Tak się sprężyli ,tak się zawzięli ,że ochotnicką wraz z zakupami trrach .Przyciągnęli .
Bogu tu także trzeba dziękować ,że młodzi nie mają bielma .Ani na sercach ...ani na oczach .
Ale i Ździsiu też nie ma bielma .Może to być ich genetyczna cecha . Tak jest !
Bo przecież Matka Misi ,a córka Ździsia czyli Nasza Iza od śmierci głodowej mnie ocaliła .
Wtedy ,gdy łeb mi ukręcono .Jako miłośnik genetyki wołam więc wielkim głosem .
ROZMNOŻYĆ .

Cooo...że życzeń Wam nie złożyłam ? ZŁOZYŁAM !Dokładnie w chwili gdy Jezus zmartwychstał .
To skąd wiedziałam kiedy ? bo BYŁAM .Jak człowiek ślepy (zdjęli mu bielmo ) to WIDZI .
Zupełnie lepiej
Czego życzyłam sobie i Wam?pierw planowałam by zdjęli Nam bielmo .Z oczu i serc .
By zdjęli u cholery tę odrażającą białą sieć .
Lecz okazało się -nie to jest najważniejsze .
To co ?
By Jezus BYŁ .
By nie opuszczał Nas .
Ani na chwilę .
Znów kursor mi zarąbali .
W lany poniedziałek .
Druga czterdzieści sześć .
Nad ranem .
Lecz faktów nie uda im się zmienić.
A fakt jest taki :
W wielką sobotę (nad ranem )napuściłam ..
Na Nas .
Jezusa

Teraz znów nie mam bezpiecznego połączenia .
A ja się nie boję , że laptop (mój bez wątpienia )
granatem we mnie walnie .
Bo Jezus (znów -po dwóch złych dniach )
ze mną JEST .
ZMARTWYCHSTAŁ.
Nie ten gliniany z procesji w Koprzywnicy .
PRAWDZIWY
UPS -TYM RAZEM STRONĘ ZABLOKOWALI .W LANY PONIEDZIAŁEK .NAD RANEM .DLACZEGO .
PRZECIEŻ PRAWDĘ PISZĘ .DIABLE . BYŁAM .WIDZIAŁAM.
Choć BIELMO wtedy to jeszcze miałam .

Jest też ...Franciszek .
UPS .TERAZ ZROBIŁY MI SIĘ NAGLE NIESPODZIANIE ...2 ,,ZAĆMY '' .WE W ,,ADMINISTRACJI "
W jednej piszę ,w drugiej znika .Wymyślili taki myk.Wiecie -dam tym co mi to robią dobrą radę .BARDZO DOBRĄ
LEPIEJ MI NIE ŚWINIĆ .TO SIĘ ZUPEŁNIE NIE OPŁACA .ZROBIĘ ZAŚ I TAK CO CHCĘ .NIE TO ,CO POWINNAM
Ale żeście mnie zjeżyli .Bo ruszyli mi Franciszka .Tego to nie ścierpię .Wiecie -dam wam dranie przepis na mnie .
Ścierpię dużo .Bom cierpliwa. Ale ruszyć mi NIE WOLNO kwiatów .Dzieci .Zwierząt .I Franciszka .
Lecz bezpieczniej (DLA WAS )skrzętnie oraz wielkim łukiem mijać .To ,co kocham Umiem bronić .Mam pazury (brudne ) .
Uprzedzałam .Od słów pierwszych .Od pierwszego bloga .Jezus ze mnie żaden .I drugiego policzka nie nadstawię .
Pozwolicie ,że się wyloguję