ł mi Pan ,
Różę tę ...dostałam !

różę oną dał mi Pan ,który równo -nierówno pod sufitem ma jak ja .
On też karmi ...pszczoły !
bo rozumie doskonale :
JAK WYGINĄ PSZCZOŁY TO MY WSZYSCY WYGINIEMY !!!
odkrył PRAWDĘ tę nie byle kto
Einstein Albert sam .
Jemu to możecie wierzyć -to mój Guru .
Bo On odkrył jeszcze inną prawdę :
NIE JEST WAŻNE ,ŻE PONIEŚLIŚMY KLĘSKĘ
WAŻNE CO PO KLĘSCE ZROBILIŚMY

idę sobie z róża oną i tak dumam sobie ...
klęskę (wielką !) już ...posiadam
Bo hoduję kwiaty i zwierzęta ...
ba...ja nawet prywatnego Skarabeusza mam
Mam też żmiję . Zuzię .
A człowieka nie udało mi się ni cholery uhodować

Wiem ! eureca ! WIEM !
FRAZER .,,ZŁOTA GAŁĄŹ "
No bo jaka ze mnie czarodziejka (znaczy wiedźma stara )jak ja...
Złotej Różdżki własnej ...
no niestety ...
nie posiadam
Idę spać .Czwarta dwadzieścia sześć .
Z rana
A ten ruski ,który mnie pilnuje już się niepokoi bardzo .
Dam mu czas
by doczytał biedak sobie
o gałęzi złotej ...
o Einsteinie...

nie doczytał ...
mimo to będę USIŁOWAŁA dalej pisać .
Otóż nie każda róża to od razu Różdżka .Trzeba wypróbować
Do Kauflana walę a tu go opuszcza grupa obcojęzycznych .
Mają wózek ,a ja jestem pies na wózek .Bez pieniążka .
Bo go zostawiam za ostatnią ławką .
Zdezelowanym plecom parę metrów lżej .
To rzuciłam się na wózek jak szczerbaty na suchary . No niestety -miał pieniążek .
Lecz właściciel wielkopańskim gestem na tę kasę w wózku ręką machnąl .
I tak stałam się posiadaczką wózka ze złotówką .
Dodam jeszcze -pierwszy raz w życiu mnie to spotkało .Wózków zaś używam nałogowo oraz notorycznie .

To co zrobić z tą złotówką ? jakby nie popatrzył-nie jest moja .
Wiem ! aktywuję na złotówce różdżkę.
Wyszło jak widzicie !TA ZŁOTÓWKA TO NAJLEPSZA NWESTYCJA W ŚWIECIE.

Różdżka jest .Działa ! co mi pozostało ? Poprosić .O Jej uświęcenie .Boga .
Bo działanie (każde !) w metafizyce bez Boga to się nazywa magią . Czaaarną .
Jak to zrobić ? mówię przecież .
PROSIĆ .
Tylko kto w aktualnym świecie prosi ?
teraz się
żąda .
Bo należy nam się jak psu buda .
I jak świni niebo .
Podobno (aż uwierzyć trudno ) pojawił Nam się jakiś nowy Jezus
Bóg alternatywny to chwilowo jeszcze nie
Ale wszystko jest przed Nami..

Wczoraj...wczoraj to ja przeżyłam wstrząs .Psychiczny ..A właściwie to dwa wstrząsy .
Pierwszy (GŁÓWNY )
Mi zginęła...Polska.
On pieluch mi wmawiano ,że nie zginie dokąd JA żyję .Po mnie choćby potop...
a tu nagle ,niespodzianie...ni ma !
co nawywijała wczoraj ?nie wiem .Chyba nie chcę wiedzieć .
I wstrząs drugi !
przyleciała mi na odsiecz silna pod wezwaniem grupa
DZIECI !
nie ,nie moje
jedno Izy
Drugie Ukrainy .
Nie ma to znaczenia ,czyje Dzieci są
wszystkie NASZE.
Pod przywództwem ...Ździsia.Moją działkę postanowił skopać .a ja Go ...okrzyczyłam
Płakać zaś zaczęłam dopiero dzisiaj .
Nawet tego mi nie wolno.
Aby mi się nie zepsuło oko
..