© 2009-2026 by GPIUTMD

ł mi Pan ,

Różę tę ...dostałam !

różę oną dał mi Pan ,który równo -nierówno pod sufitem ma jak ja .

On też karmi ...pszczoły !

bo rozumie doskonale :

JAK WYGINĄ PSZCZOŁY TO MY WSZYSCY WYGINIEMY !!!

odkrył PRAWDĘ tę nie byle kto

Einstein Albert sam .

Jemu to możecie wierzyć -to mój Guru .

Bo On odkrył jeszcze inną prawdę :

NIE JEST WAŻNE ,ŻE PONIEŚLIŚMY KLĘSKĘ

WAŻNE CO PO KLĘSCE ZROBILIŚMY

idę sobie z róża oną i tak dumam sobie ...

klęskę (wielką !) już ...posiadam

Bo hoduję kwiaty i zwierzęta ...

ba...ja nawet prywatnego Skarabeusza mam

Mam też żmiję . Zuzię .

A człowieka nie udało mi się ni cholery  uhodować

Wiem ! eureca ! WIEM  !

FRAZER .,,ZŁOTA GAŁĄŹ "

No bo jaka ze mnie czarodziejka (znaczy wiedźma stara )jak ja...

Złotej Różdżki własnej  ...

no niestety ...

nie posiadam 

Idę spać .Czwarta dwadzieścia sześć .

Z rana 

A ten ruski ,który mnie pilnuje już się niepokoi bardzo .

Dam mu czas 

by doczytał biedak sobie

o gałęzi złotej ...

o Einsteinie...

nie doczytał ...

mimo to będę USIŁOWAŁA dalej pisać .

Otóż nie każda róża to od razu Różdżka .Trzeba wypróbować

Do Kauflana walę a tu go opuszcza grupa obcojęzycznych .

Mają wózek ,a ja jestem pies na wózek .Bez pieniążka .

Bo go zostawiam za ostatnią ławką .

Zdezelowanym plecom parę metrów lżej .

To rzuciłam się na wózek jak szczerbaty na suchary . No niestety -miał pieniążek .

Lecz właściciel wielkopańskim gestem na tę kasę w wózku ręką machnąl .

I tak stałam się posiadaczką wózka ze złotówką .

Dodam jeszcze -pierwszy raz w życiu mnie to spotkało .Wózków zaś używam nałogowo oraz notorycznie .

To co zrobić z tą złotówką ? jakby nie popatrzył-nie jest moja .

Wiem ! aktywuję na złotówce różdżkę.

Wyszło jak widzicie !TA ZŁOTÓWKA TO NAJLEPSZA NWESTYCJA W ŚWIECIE.

Różdżka jest .Działa ! co mi pozostało ? Poprosić .O Jej uświęcenie .Boga .

Bo działanie (każde !) w metafizyce bez Boga to się nazywa magią . Czaaarną .

Jak to zrobić ? mówię przecież .

PROSIĆ .

Tylko kto w aktualnym świecie prosi ?

teraz się

żąda .

Bo należy nam się jak psu buda .

I jak świni niebo .

Podobno (aż uwierzyć trudno ) pojawił Nam się jakiś nowy Jezus

Bóg alternatywny to chwilowo jeszcze nie

Ale wszystko jest przed Nami..

 

Wczoraj...wczoraj to ja przeżyłam wstrząs .Psychiczny ..A właściwie to dwa wstrząsy .

Pierwszy (GŁÓWNY )

Mi zginęła...Polska.

On pieluch mi wmawiano ,że nie zginie dokąd JA żyję .Po mnie choćby potop...

a tu nagle ,niespodzianie...ni ma !

co nawywijała wczoraj ?nie wiem .Chyba nie chcę wiedzieć .

I wstrząs drugi !

przyleciała mi na odsiecz silna pod wezwaniem grupa

DZIECI !

nie ,nie moje

jedno Izy 

Drugie Ukrainy .

Nie ma to znaczenia ,czyje Dzieci są

wszystkie NASZE.

Pod przywództwem ...Ździsia.Moją działkę postanowił skopać .a ja Go ...okrzyczyłam

Płakać zaś zaczęłam dopiero dzisiaj .

Nawet tego mi nie wolno.

Aby mi się nie zepsuło oko

 

 

 

 

 

 

..