© 2009-2026 by GPIUTMD

bo przeżyłam dziś nad ranem wstrząs .

Psychiczny wstrząs .

Ludzie !

ludzie jeszcze SĄ !

jest Pan od pierdolników .I Pan od czeremchy 

I od kotów Pani .

Jest od leszcza Ździsio ,ale temu łatwiej .

Człowieczeństwo w geny ma wpisane .

Od stokrotek Pan ...

Oni tylko do podziemi zeszli ...

mówiąc wprost  :

ONI SIĘ ZAKAMUFLOWALI .

Tylko jest następny problem 

CZEGO SIĘ BOJĄ U CHOLERY ???

Zacznę zaś od dziś .Byłam w OBI .

Ja Was sory !pomyliłam Brico z OBI .

Wszystko przez tę radość .

ŻE LUDZIE JEDNAK JESZCZE SĄ...

A tam Pan W tym BRICO znaczy .. Piękny ...młody...jak cholera spieszył się...i ...mi pomógł!!!

szybkozłączki dopasować .

Zeszło Mu z 15 minut .

Pierwszy raz Go widziałam w życiu.

cie ?

wracam z tego OB(BRICO ZNACZY ) .Idę wzdłuż  torów .Poboczem drogi I ...nikt mnie nie rozjechał jak robala .

Lub ropuchę jakąś .

No wprost CUD !

a znów inny Pan mi obiecał (w czwartek ) sprawdzić ,czy to drzewo to czeremcha jest .

Bo mi kwitnie prosto w okno .Aby sprawdzić musiałabym skrzydła mieć...

to jest bardzo ważna DLA MNIE sprawa ,to bez mała mój domownik jest .

Miło by było wiedzieć jak nazywa się .

O psiakrwia !stronę znów mi zablokowano ! popełniłam znów fo -pa ?

bo pod tą forsycją znowu Pan .

Pod dębem podlewał ...bratki .Sam je sadził .

Ale to jest jeszcze nic .On pod tą forsycją to nasadził ...pierdolników .

Przyniósł je ...z Wierzbowej .Od takiej Pani ,co kapliczkę ma .

Pierdolniki to są te niebieskie .Dziiiwna nazwa ...zaraz ,zaraz .U mnie też jest pełno pierdolników . I też na Wierzbowej .

Weszli my w kooperację .On koło forsycji ...skopie .Ja Mu pierdolników dam !

Skolko ugodno . Sory za radziecki język -z Ukrainą ostatnio się zadawam .

To było w piątek .

Dzwoni Ździsio .Wesolutki jak szczygiełek na gałązce .Ćwierka .

Leszcza CI złapałem !

MIII...

Mi to daaawno nikt nie złapał nic .

Nawet kleszcza .

Pędzę -lecę na złamany kark (nie pomylić z łbem ukręconym )

no jest !

tylko to nie leszcz _to wieloryb .

To jest tylko jego ogon .

Bez skojarzeń proszę !

zjadłam go w całości .

Pozostały tylko ości .Tu z połowy mniejszej , jadłam go na raty dwie .Taki był ogromny !

że sparafrazuję Magdę Gesler ...

w życiu nie jadłam ryby lepszej .

Może to dlatego ,że ją złapał MI ?

ja MU za to tort piekłam .Przez pół nocy .Lecz spiepszyłam .Jest ...za słodki .

Szkoda ,że nie wzięłam ...

zrozumiałam dziś dopiero ,że Ździsiowi bardzo by smakował .

Nadmiar zaś słodyczy nie jest mankamentem .

Wprost przeciwnie !

Mi to teraz dla odmiany ktoś przesunął monitora ekran .Bo ślepemu się należy ! Życie skomplikować.

Na rachunku w sklepie go oszukać ..kazać podpisać fikcyjne usługi w CUSiE

niechaj swoje miejsce zna w szeregu -zdycha jak najszybciej...

a ja tylko się dziwuję ...wstaję coraz wcześniej...

i jak mała Maja w telewizji głośno krzyczę :

JESTEM ! JA TU JESZCZE JESTEM !

:

ruski trol znów mi stronę zablokował O godzinie 1

skąd wiem ,że ruski ?bo zamiast ,,jeszcze "mi napisał ,,jeszczu" .

uczyć się języka skoro chce się trolem być .

A znów wczoraj -przy niedzieli oraz wietrze Danusia (nasza !polska! )założyła mi te szybkozłączki.

Oraz wykopała pod róże mi dwa dołki .

Nie spytała na cholerę mi te róże jak i tak i tak ...umrę..

te które tutaj prezentuje pochodzą z Rabki .Zdroju .

Ale bezapelacyjnie przebił wszystkich taki Pan . Też z Wierzbowej .Bo On przy ulicy .W publicznej trawie .

Posadził SE ..stokrotki .

I ja -ślepa krowa jedna -mu w te stokrotki ...wdepłam .

To się na baczność ustawiłam i Mu te stokrotki ...przeprosiłam ...

a ten mi powiada :

DEPTAJ KOBIETO TE STOKROTKI .DEPTAJ !OBY JAK NAJDŁUŻEJ .