© 2009-2026 by GPIUTMD

Udało mi się wreszcie zalogować .Na mej własnej stronie przypominam .

Tej ! Paniusia ! był ...elektryk !

przyjdzie drugi .

Sprawdzi .

Co też paniusia w MOICH kontaktach poczyniła .

Ta od Brauna .Grzesia.

 

a ja wstałam .O godzinie 5 .Jak normalny jakiś ( fuj ) człowiek .

Kawka Kaśka mnie kląskaniem obudziła .

Kaśka ! Bóg rozum do cna Ci odebrał .

Przecież dziś ...niedziela !

a na schodowej klatce coś szeleści .

Sąsiad może chce mnie spalić żywcem ? 

jak w Jedwabnem ?

ale stoją jeszcze goździki .Białe . Sprzed tygodnia .

Jezusa Nowego przytuliłam .

Nowy ,a jakoby stary .

I już trzy imiona ma .

Ma zadanie takż

ufff !tekst i zdjęcie ...znikł . Ufff .

udało się przywrócić .Jezus Nowy wam się nie podoba ?

ale On MÓJ . NIE WASZ -tego jestem pewna na sto procent .

I tego Jezusa -dziś -o 5 rano -przeprosiłam .

Za co ?

za sąsiada ,który mnie postanowił ...otruć . Kartoflami .Za innego .Co chamską muzykę puszcza .Ile z kolumn da się wycisnąć .

A...ja...przykro to powiedzieć -inny gust mam . Muzyczny .

I za pana ,co nadzieję ma .Że będę ...głaskała .Go .Po jajach .

Za klientów .We w Kauflandzie .Co złośliwie mieszają NAM jaja .Na półeczce .Te po 9,99 z tymi po 13 ,90 . Fe !

Za polityków .Hurtem . Za wszystkich .Strasznie kłamią . Pinokia jedne !

Za me dzieci .Pogubione . Co potrafią jeszcze kochać . Piniądze !

i za wnusię .Co odkrycia dokonała .Jest już taka mądra ,że swą własną babką będzie ...dźiądźić .

Ufff ! wybaczcie ! ale na tym ...nooo...utchnęłam .

Aby reset złapać do Solca pojechałam .

Ale żem trafiła...

lepiej żem nie mogła .

Bo tam przy samiutkiej drodze do Łagowa stoi cały wieeelki park maszynowy .

Same nówki nieśmigane .Czyje są to miejscowi WIEDZĄ .

Kto jest właścicielem czerwonego Jaguara (bodaj )też .

Śmiga po jednym z najbiedniejszych regionów kraju .

Może puma ? może też Jaguar .

A Wy babiny stare -durne jeszcze mu emeryturki swoje cienkie ślecie ....

A Bóg ( sory ,ale tego pewna jestem )

BÓG WASZEJ EMERYTURY NIE POTRZEBUJE .

Już myślałam ,że okradanie staruszek przy pomocy Boga ,manipulacji i ...kapłana (który wręcz pieniędzmi -sory -sra )

to jest szczyt .

Czyli orgazm  na słodko .

Dalej już nie można pójść

Ufff

okazało się ,-to drobiazg .

Małe piwo przed śniadaniem .

Bo przed prokuraturą odśpiewano wczoraj 

pieśń dziękczynną .

Za....Obajtka .

Bóg to jakoś zniósł .

I nie walnął gromem .

Ale ja ....ja Cię za nich 

gorąco i żarliwie przepraszam

Boże .

Uff

walnął jednak ! tylko ,że nie gromem ,lecz rakietą .

Nie wytrzymał!

ale przecież za nich przeprosiłam .

Polityki .Tej .

Bóg ma dość  .

Stał się nerwowy .

Uprzedziłam przecież .Uprzedziłam ...

A ja ...znowu wstałam .Żyję .Jeszcze . Ufff .Bo mam roboty ful .Tu mi się przypomniał ...Waryński .

,,robota ...tak...wiele roboty .I jeszcze dziesiąty pawilon ".

Bo obowiązkiem obywatela .Pierwszym .Przeżyć .Gdy syreny wyją .

Będzie burza .Co najpierw mam ratować ?dom ? działkę ?Tysię ?

eee .Będę ratowała Starachowice .

Bóg wybierze Sobie Sam .Kogo JESZCZE chce zostawić .

A tu jeszcze pan .Z jajami .Sory .Czasu brak .Musi głaskać sobie sam .

a ja ....

a ja to od tego zacznę ,że zrobię sobie ...wiśnióweczkę .Bo jak wojna to na trzeźwo -wiadomo -wojny przeżyć ,no...nie idzie .

Już są chętni na spożycie .

A ja ...ja ją zakopię .Za wychodkiem .

A uprzednio skażę .Kwasem pruskim .

A może nie dożyjemy do tej wojny ? może Bóg wcześniej Nas zgriluje ?

lecz na razie dziś Mateuszek-kłamczuszek to grilował będzie polityków .

Ufff

P.S. TELEWIZOR SOBIE WŁĄCZCIE .NA JEDYNKĘ .LECĄ WŁAŚNIE ,,KOLUMBOWIE "

TO JAK ZNALAZŁ BĘDZIEM MIEĆ NA JUTRO .

UPS 

SKOŃCZYLI SIĘ ,,RANCZO "LECI .

UFFF???

i skończyło się ufffanie .Olśnił mnie Morawiecki .Mateusz .

Tak powiedział :widzę tutaj ludzi wiedzionych niepohamowaną wręcz ambicją ".

Nic tu dodać ,nic tu ująć 

Ta ambicja na manowce nas prowadzi .

JA ! JA tu jestem najważniejszy !

reszta mordę w kubeł ! MNIE ma słuchać .

Stąd się wziął totalitaryzm .

Wojny wszystkie . Bez wyjątku .

Mnie ostatnio interesuje faszyzm .

Założyli go ludzie widzeni niepohamowaną wręcz ambicją...