
w moim życiu .
Nastąpił wrescie .
Wczoraj .7 września 2026 roku .
Mam nadzieję (wielką ) ,że i dla Was był to najszczęśliwszy dzień .
W praniu wyjdzie .jak to u mnie .
Teraz zaś pędzić muszę .
Tysia wczoraj sama była .
Cały dzień .
Jak znam życie Tysia w desperacji wielkiej .
Mimo iż się z Nią łączę .
Zdalnie .
Troll .Ratunku ! troll .
Tego troll nie strawi .
Huraaa .Troll zdechnie .Na niestrawność .

Co zrobiłam by osiągnąć szczęście wielkie ?
nic właściwie .
Wzięłam swoje kije .
Sobie poszłam .
Patrzcie tylko jak się na tę okoliczność przystroiły moje kije .
W biel i srebro .
One wiedzą jak należy się zachować .
W najważnieejszych miejscach w Polsce .
Wiedza taka się nazywa kindersztuba .
Mam więc kije z kindersztubą .
Tak z niemiecka...

a gdy tak sobie szłam ...
podpierając się kiami .
Z kindersztubą .
To co krok dosłownie odkrywałam nowe prawdy .
Nie ma tego w internecie !
tak tylko ,dla przykładu .
Dowiedziałam się ,czemu wstaję o godzinie 3 .
Do godziny 7 spędzam czas W BOGU .
No widzicie ! Kamedułkę macie !
u Nas ! znaczy się w Starachowicach .
Nie wiedzieliście ?
ja też nie .
Siedząc w domu nie dowiedziałabym się .
Nigdy .

To nie była droga łatwa .
oj nie była ...
jako żywo mi przypominała Drogę poboczem zakopianki z Rdzawki na Obidową
Wtedy ,kiedy Jezus dał mi Serca .
A ja szłam ,przedwczoraj aby wesprzeć 11 Serce .
Że nie pod górę ?
zaśby .
I pod Górę także było .
Tutaj tuptam sobie wraz z kijami starorzeczem Wisły .
Od Kamedułów właśnie idę .
Z Bielan .We w Krakowie .
Dokąd idę ?
chwilowo do ...okulisty .
W Bogu pobyłam do godziny 8
Teraz zaś się spreżać muszę .
Na dodatek córka mi się śniła .Młodsza .
Strasznie się zdziwicie ,ale ja mam ...córki .
Dwie córki .

Rozkminiłam .
Sory .To dokąd szłam ?
od klasztoru Kamedułów pod Krakowem starorzeczem Wisły...
na piechotę szłam do Tyńca .
Panie mój Doktorze !
Wielkie sory !
ja...musiałam .
Bo inaczej by mnie trafił
jasny ,bity ,turystyczny szlak .

U Jadwigi oczywiście także byłam .
W końcu w sprawie Polski szłam .
To kto NAM pomoże ,jak nie Jej patronka ?

zachęcona powodzeniem akcii założyłam burkę.
Wzięłam kij żebraczy .
Poszłam gdzie ?
oczywiście ,że na Święty Krzyż.
To wie każdy głupi .
Wszedzie dobrze w wielkim świecie
ale w domu
w domu jest najlepiej .
I dlatego będę walczyć o swój dom.
Polskę .
17 wrzesień
nad ranem .Znowu wstałam o trzeciej trzydzieści .
Jak kamedule przystało.
Znów przerabiam wszystko od początki .
Ekran przesunięty .I zablokowana strona...puste hasło ...
zdjęcie pt ,,razem "za nic w świecie nie da się zamieścić .
Cóż ...
będę się ...modliła .
Po ostatniej mej wyprawie do omodlenia sporo mi przybyło .
Jeśli dobrze zrozumiałam to nie wolno o tym ...pisać .
Bo co ?znów mi łeb ukręcą ?
a powiedział Jezus :
PRAWDA NAS WYZWOLI .
to dlaczego nie chcecie zostać wyzwoleni ?

już jest wrzesień 18 .
Zdjęcie pt ,,razem " jak widzicie dziś udało się zamieścić .Wiem (nie od dziś )
KOGO BOJĄ SIĘ PANICZNIE .
Ale czemu ?
przecież już Go ukrzyżowaliście .
I na krzyżu powiesili ...
dziś o trzeciej trzydzieści (z rana ) obudziła mnie biała mgła .
Nad Polską .
tylko czemu nad Polską całą ?
przecież w białej mgle (sieci .W moim śnie to była SIEĆ ) TYLKO Jej połowa .
A w drugim śnie Święty Krzyż ...bunkrem był .
Pilnował żołnierz Go .
W panterce .
A na samej Górze ,przy gruzach pozostałych pozostałych po zburzeniu Go przez Austriaków
leżały naszykowane
bele kiru .
Bele kiru ...
już jest piąta .
Zdążę jeszcze się ...pomodlić .
By się nie spełniły moje sny...