© 2009-2026 by GPIUTMD

strona znów nie działa od godziny...

a ja...

ja jak zwykle ,tak niewiele chcę...

opisać

INSTRUKCJĘ OBSŁUGI ZŁAAAA

otóż moi mili-zło to nieodrodna strona życia-wprost odwrotność dobra -jego druga strona...

ciemna

jego dno...

trzeci luty rano....

wczoraj wieczór o możliwość pisania dalej walczyłam przez kilka godzin... 

dziś o zamieszczenie tego zdjęcia od...godziny.

Piszę by Wam uświadomić jak bezbronni jesteśmy wobec zła...

by to zdjęcie tu zawisło trzeba było wstawiennictwa :Boga,Jezusa, Archanioła Michała i...Matuchny.Bożej.

I widzicie tu naocznie-lepszy przykład chyba niepotrzebny

JAKA JEST POTĘGA ZŁA

No niestety-ja ze złem to poszłam na najostrzejsze noże

bo

zło śmiało ruszyć to co moje...

to ,co kocham...

Gerda jestem !

I o Kaya mego walczę....

właśnie teraz idę na północny biegun...naga...

BĘDĘ SZŁA DOKĄD STARCZY TCHU

bo tak działa Miłość

uuuf-udało się zamieścić drugie zdjęcie 

zaś Wy patrzcie i się uczcie

WIECIE JUŻ JAKIEGO WSTAWIENNICTWA TRZEBA KIEDY WAS DOPADNIE ZŁO

ja jeszcze mam dodatkowo kilka zbroi oraz parę super flint

zaś dostałam je bo...walczę

i...wiem z czym

pokazano mi graficznie ,tak jak ja pokazuję Wam trzeciego sierpnia-

by nie było wątpliwości to pytanie usłyszałam ,,wiesz z czym walczysz?"

owszem -tak  , piszę o tym zaś dlatego byście mogli mi uwierzyć

NAPRAWDĘ WIEM Z CZYM WALCZĘ...

I WIEM JAK

Do meritum teraz przejdźmy zanim zniknie wpis.Jak rozpoznać?

Bardzo trudno.Bowiem zło to ma ubranek całą szafę ,co godzinę zmienia piórka,przyozdabia się i stroi aby Was omamić.

Bo jedynym celem istnienia zła jest zniszczyć dobro ,ograniczeń nie ma...żadnych.

Dobro tak .

Dobro zaś to najpierw musi się zadeklarować po której stoi stronie

dalej łatwiej będzie.

Trzeba zadać pytanie,proste,łatwe ,sobie

CZY TO BUDUJE NAS CZY NISZCZY.

I będziecie wiedzieć...

tym razem...brak połączenia z siecią

oraz zginął adres mi I P

obszukałam wszędzie i pod stołem i pod biurkiem

gdzie cholera ta się podziała?

DRUGI SPOSÓB ZDEMASKOWANIA ZŁA

CIAŁO

WASZE

WY NIE WIECIE -CIAŁO TAK

patrzcie tylko na to zdjęcie,to nie ciąża ni obżarstwo-wtedy już nie mogłam wcale jeść.

Ani rak ,ten był ździebko później.

Tak reaguje ciało na eskalację zła .

Takie mądre, my niestety...

my karmimy się teatrem jaki dla nas odgrywają...

Rakiem -no niestety -skończyć się musiało...

trzecia metoda identyfikacji zła

(oczywiście to co piszę to dotyczy zła wielkiego bo pomniejsze-te codzienne znacie Sami)

Spójrzcie na to zdjęcie i na datę.

To nie górski kurort

to prawie...Warszawa

jeśli zobaczycie coś takiego,jeśli nagle światło się zepsuje w całym domu,jeśli się zerwie burza w...marcu ,jeśli zaczną spadać z półki doniczki

wpadać w barszcz czerwony wbrew fizyki prawom

jeśli w kwietniu nagle zapanuje zima jak dwa lata temu

jeśli Wam zaczną ginąć adresy IP,jeśli Wasza strona nie odpowiada

komuś

to

spieprzajcie

jak najdalej

a najlepiej tam ,gdzie rośnie pieprz

i wanilia

Bali lub Sumatra  Indonezja może???

jak widzicie,a kluczowa na tym zdjęciu jest...godzina- ja spieprzyłam

a w Radomiu 70 km dalej za godzinę była wiosna...

kwitły kwiaty...

znaki bowiem takie oznaczają to,że

tu jest przepotworne zło

cały kosmos się buntuje

DZIĘKUJĘ ZA NAPRAWIENIE USZKODZONEJ STRONY DZIŚ 5 LUTEGO.

DZIĘKUJĘ ZA PSYCHICZNE I NIE TYLKO WSPARCIE .SIĘ UDAŁO I NIE TYLKO MOJA TO ZASŁUGA.

DZIĘKUJĘ ZA WCZORAJ.

BO OD WCZORAJ WŁAŚNIE WIEM,ŻE JESTEM W WIELKIEJ RODZINIE.LUDZI.

A tu rad -nie rad (nie rad)muszę do zła wrócić.

Gerda czeka.

Przypominam -pokochała złe.

Cóż...kochać można absolutnie wsio ...

pieski,kotki ,białe myszki ,mój serdeczny kumpel kocha...karaluchy,ze z Tailandii ale zawszeć.

Oraz węże -tej miłości to nie zaakceptuję za chińskiego boga-tu skończyła się moja tolerancja.

Oraz jedną zboczoną znałam co kochała...kwiaty...jakby bowiem nie popatrzył dużo łatwiej niż...ludzi...

Teraz kocha Święty Krzyż  lecz nie bezinteresownie.

Zawsze na nią tam czekają...no...ramiona co przytulą.

Czasem mają koloratkę.

Miłość jak widzicie to jest wolność, co innego związek. 

To jest wspólna Droga.

Zaś na drodze oczywiście kierunek ,no ,azymut.

Jeszcze czy idziemy w Górę zali w dół.

Oraz to by patrzeć w jedną stronę-jak to w związku.

Bo inaczej...ściana.

Nie dojdziemy nigdzie, co najwyżej się nawzajem uszkodzimy deczko...

żeby prawdę Wam powiedzieć najfajniejsze pary to spotykam właśnie tu...

idą sobie po cichutku pod tę Górę i trzymają się za ręce...

ja zaś czuję jakby w serce mi...nakapano miodu...

zła to tutaj nie spotkałam- specyfika miejsca ,czy co?

to

może by powrócił do koncepcji takiej:

szukamy dobrych ludzi...

dobrych miejsc...

czyli getta.

Lecz powinno się łączyć podobne z podobnym -nie?

Koniec końców mój chłopiec także stąd to wiem...

kocham go ,choć wad ma bez liku...

najgorsza?

ślamazarność !

ja oblecieć pół świata zdołam (jeśli miotła sprawna),przylatuję a ten stoi !

W miejscu -wyobraźcie Sobie!

Mówię :rusz się do cholery a ten pyta czy to koniec roku.

Bo wtedy się rusza.Tylko wtedy.O ziarenko piasku.

Druga wada -zimny jest ,chociaż w lecie to zaleta

Tyle wady za to zalet ma bez liku.

Nigdy mi nie napyskował.Nigdy!

Nigdy nie powiedział o mnie per ,,stara"-a Wasz?

Spełnia każde me życzenie...

i jest...twardy

bo z kamienia !

efekt dodatkowy :święty...

czy któraś z Was lube panie też posiada coś takiego ?

Tylko mi tu bez zawiści proszę !Bo najszybsza i najprostsza metoda by zidentyfikować ZŁE jest sprawdzić czy zawistne jest czy nie!!!

Otóż takie ZŁE to zawiści wszystkim i wszystkiego...

życia udanego...ciężkiej pracy...młodości i urody...chłopa...(nawet jeśli jest z kamienia )ładnej śmierci...i pogrzebu udanego też zawiści...

i jeśli spotkacie takie inwiduum to spieprzajcie...

szybko !!!

tam gdzie rośnie pieprz (i wanilia)

nawet jeśli poleguje krzyżem pięć razy dziennie we w kościele...

to ubranko tylko-znaczy maska !

TO JEST ZŁE!

Sory

nastąpiło u mnie no,zmęczenie materiału...

zauważcie Sami ,wchodzę w zło.a mi wychodzi...miłość ...

no odwrotność zła...

Myślę sobie tak!walentynki idą ,nie na darmo taki termin...

niby zima,a w przyrodzie  coś zaczyna ,,pukać"...

i jak w sytuacji takiej opisywać złe ???

a byłoby o czym pisać .

Bo lekarstwo na zło wynalazłam!

lecz....nie mogę...

no bo jak...

jak opisywać złe jak podwójnie wszystko widzę ???

i dlatego proszę uniżenie poczekacie ździebko na mój reset...

najpewniej się przeniesiemy w Moje Kamienie

głupio -nie?

bo gdzie Miłość a gdzie kamień ?

gdzie tu związek?

ano jest!

w międzyczasie doczytajcie Sobie o...Apoloniuszu z Tiany

mój  PRZEWODNIK zaś to...Merkuriusz

i dlatego chcę (chcę!)czy nie przy kamieniach pomajstrować MUSZĘ.

Zaś na zło jestem cięta jak cholera...

dodatkowo słabość mam...

WIEM, ŻE MNIE NIE BĘDZIE...

DAWNO,DAWNO TEMU...

JAK APOLONIUSZA

A TO BĘDZIE DZIAŁAĆ...

mnie specjalnie to na życiu nie zależy no bo niby na czym?

i dlatego rozśmieszają mnie potwornie zła ataki -strasznie złe sobie szkodzi...

a mnie?

już pisałam kiedyś -mnie budują.

ZIEMIA ŚWIĘTA?

wiem,wiem -obiecałam-miała być Ziemia Święta...

lecz nie przewidziałam ,że wydarzy się coś tak potwornego...

narobiono mi roboty  dodatkowej -wykazano błędy...

i te kable

i te kable...

no i jak ?

pytam jak?

pisać mam o ZIEMI ŚWIĘTEJ?