Dzięki!
Mojej (naszej)Gosi Złotej się udało godnie przeżyć wczorajszy dzień...
zdaje Wam się ,że to mało godnie przeżyć jeden dzień ?
wierzcie mi na słowo -nie !
i dlatego uniżenie proszę Was o wsparcie dla mnie...
dziś.
Macie w tym (a jakże )również Swój interes.
Otóż jak niektórym już wiadomo podcięto mi skrzydło.
Lewe .
Za co ?
Nooo -za walkę.
Ze złem.
Głupie złe,dzisiaj w nocy się dowiedziałam ,że nie o skrzydła w tym biznesie idzie lecz o ...serce.
Lecz:
Bez lewego skrzydła całkiem pójdę Wam na prawo...
nuuuda.
Zaś jeśli dziś polegnę kto Wam będzie pisał stronę ?
a do opisania tyle rzeczy...
Najważniejszy Święty Krzyż.
Bo nie ten jest najważniejszy ,który piękny...
ten,gdy prowadzimy innych.
I jak moje Wnuki pisały...Biblię.
I co z tymi generatorami w liczbie trzech...
tu nieważne ,że nieopisane ,ważne ,że działają...
no widzicie sami ,że ogólny biznes jest abym nie poległa dziś.
Więc poproszę wsparcie.
Jak kto umie i potrafi...
od czternastej...
Z serca Wam dziękuję .
Serce identyczne jak to otrzymane w wigilijny świt.
Dali to podaję dalej bo to chyba o to szło...
dowcip zaś polega na tym ,że...
nie wiedziałam nigdy wcześniej takich balonów.
Jak je zwał daję ofiarowane serce...
wprost do Waszych serc...
zaś w podzięce...
Wnuki światła
oczywiście w ,,Moim Świecie"