© 2009-2026 by GPIUTMD

Spotkałam Ją pod Wielkim Piecem

nomen-omen

zaproszenie dała ,powiedziała ,że bezimienne mogę przyjść z kim chcę.

To zapraszam także Was -wszystkich Was !

Przyjdę oczywiście też !

Tylko problem mam odkąd jestem uzbrojona nigdy nie wiem ,gdzie brać broń ,a gdzie zupełnie nie uchodzi ?

Ale tutaj chyba tak ,jak usłyszę ,,wielka polityka "to kojarzy mi się ,nooo z Teksasem...

w związku z zaproszeniem zaś to(wicie-rozumicie) 

kombinuję -nie ?

może by tak wpaść na chwilę ...no...na Wielki Piec ?

PO POWROCIE ZE Z WYKŁADU

Krótko powiem :no,no, no.

Iluż mamy w Białym Mieście doskonałych historyków...

skąd bym o tym mogła wiedzieć gdyby nie podcięte skrzydło (lewe)

Wykład będzie.

Biały pojazd cudem znaleziony także będzie-ten na święta czeka.

Wykład zaś na pobyt na wielkim piecu.

Przecież właśnie był

NA TEN TEMAT