© 2009-2026 by GPIUTMD

Było...

To było najpiękniejsze Święto Dziecka w moim życiu ...

co ?że świętowałam ?

Oczywiście -bardzo -do domu wróciłam 22  30 i to tylko dlatego ,że chodziłam już zygzakiem i bruk rysowałam nosem...

ze zmęczenia .

Żem nie dziecko ?

e tam...

Jezus wszak powiedział ,,bądźmy jako dzieci "no to byłam .

a nawet ...tańczyłam .

jedną połową ciała a konkretnie prawą .

Można tańczyć wszak na wózku to połową prawą też !

Pogadałam też z Yorikiem.

Być albo nie być ?

E tam ,kogo to obchodzi czy ja będę czy nie będę ?

 Lecz...

Yorik mi powiedział ,że :

MAM SIŁĘ ,MAM WIARĘ ,MOGĘ WSZYSTKO .

Cooo ,że nie Yorik to powiedział tylko I.R.A.?

no nie rozkminiamy ,ważne że...

uwierzyłam .

I to wszystko ,będzie ,będzie ,będzie ...

Dużo tego będzie ,może nawet Wy ?

Było wszak tam całe miasto oraz pół powiatu.

Tylko (sory)znów poczekać nam wypadło ...

Bo zwaliło mi się znowu na łeb całe mnóstwo spraw...

i dokończyć by wypadło Dwa Światy ...

Herlinga Grudzińskiego i Naszego Prezydenta .

W ,,Moim   wędrowaniu '" przypominam ,bo Dzień Dziecka to szczęśliwie wypadł w 

Moim Mieście