Popatrz Łukasz -dziś zakwitła .
W chwastach .
Wprost na Twoje urodziny.
Trochę giba się na boki tak jak ja .
Podeprzemy -będzie żyć .
i chcesz -wierz -chcesz-nie
to jest najpiękniejsza lilia jaką widziałam w życiu.
A widziałam sporo...
Na dodatek to zaraza jeszcze pachnie...
to z radości se nabyłam taką...
i na jogę sobie pójdę...
wprost na trawę...
i za friko...
Dzięki ,dzięki Panie Prezydencie.
Czyżbym znowu zaczynała żyć ???
ta
póki znów mi nie ukręcą łba
milusińscy...
no popatrzcie sami...
wystarczyły jej dwa dni podpory
czyli wsparcia.
Ma na imię Lukasz oczywiście.
Tak się strasznie rozbuchałam,że jeszcze dwie popodpierałam.
Wszystkie trzy są z tych co ich nie widziałam nigdy w życiu.
Czyli kwiaty ,których jeszcze nie znam...
Ten zaś znam ,lecz nieodmiennie kocham za szlachetną biel
Mówi nam ,że gdy się skończy Światło będzie -no niestety
Idź na jogę babciu
także w Moim Świecie
zaś na razie...
wieść najnowsza to jest wstrząsająca .
Tak.
Otóż okazało się ,że są kwiaty ,które kwitną w chwastach !!!
Na dodatek pachną -znowu wącham kwiatki...
że wystarczy je...
podeprzeć ...