© 2009-2026 by GPIUTMD

Sory-2 sierpień 2019

ZNÓW KOMPUTER .

W TYM TYGODNIU...TRZECI RAZ.

Co na zdjęciu?

DROGA

NASZA DROGA 

TWOJA ,MOJA ,NASZA

Co przedstawia zdjęcie ?

DZIEŃ

Ten w którym musiałam WPAŚĆ NA CHWILĘ bodaj NA ŚWIĘTY KRZYŻ 

bo ?

tego właśnie dnia NASZE GENERATORY

w liczbie trzech,które pracują -a jakże

BĘDĄ PRACOWAŁY ZAWSZE

Otóż tego właśnie dnia zostały podłączone do SANTIAGO de COMPOSTELLA.

i możecie wszystkie diabły świata NAM nadmuchać....

to co przy tym znaczy zepsuć gdzieś komputer ?

nawet jeśli zepsujecie (a bywało)mnie to i tak nic a nic to nie pomoże .

AMEN

Kap ,kap 

płyną łzy

w łez kałużach obie my....

o cóż znowu tak publicznie 

(bo płacz kiedy idę ulicami to mi chyba w nawyk wszedł).

Ano o to ,że dotarło nagle do mnie jak okrutni i bezwzględni są ...ludzie .

Teoretycznie bliscy .

Jezus także by zapłakał...

Wiem ,że mnie nie posłuchacie ,ale powiem.

I tak i tak .

Otóż jeśli przypadkowo znacie kogoś kto się żywi kartoflami z solą (i olejem )

to nie pokazujcie Mu jak wspaniały tuż przed chwilą zwiedziliście świat .

Bo to kula w płot.

On wie i tak i tak ,że ten piękny świat to jest lukrowane gówno.

Tak ,jak wiem ja .

Od czterdziestu paru lat.

i byłoby ,nie ukrywam ,nooo do dupy całkiem gdyby nie...

PEWIEN PAN 

zadzwonił 

Co tam raz ,On zadzwonił...4 razy ,rozłączały nas złe duchy .

I...

pozwolił mi posłuchać szumu fal ,krzyku mew...

TYLE

A i wystarczyło bo wiem ,że jest Ktoś kto się troszczy o mnie.

JEST

To jest tak jak z tą babcią co grasuje gdzieś na jodze ...

nie pomoże ni cholery bo nie może ale jest

Tu na zdjęciu to jest ten aniołek ,który leci pędem odbijając się od chmury jedną nóżką .

BĄDŹCIE

bo widzicie sami ,wcale nie żartuję...

no to ...

poszłam sobie...

starą znaną drogą.

Widać mnie między drzewami . 

Co powiedział ?

Nic nie gadał.

Worek dał .

Z Aniołami .

Nawet je wysypał...

tylko mi się zdaje ,że ten na samym dole...

ździebko jest zirytowany...

a co może zrobić zirytowany Anioł nie wie nikt .

Może jednak lepiej jest uważać ?

ufff

znów udało mi się odtruć lecz tym  razem chyba cudem .

Przechodzimy znów na inną Drogę  w Moje Wędrowanie .

Tam przynajmniej śmiesznie jest...

jak to w życiu ,trochę śmiechu 

trochę łez...