© 2009-2026 by GPIUTMD

 

 

Sory!

Diabły mi się zalęgły dla odmiany teraz w...laptopie .

Artykuł w Drabinie do Nieba popełniony ni cholery nie da się zapisać .

Muszę dyrdać do informatyka .

BY ODPRAWIŁ EGZORCYZMY...

do informatyka  wczoraj nie dotarłam ,spadł nieśmiały pierwszy śnieg...

no nie jestem przecież taka głupia by z powodu zła narażać życie....

to w mym własnym domu  mi zginęły okulary i zepsuły mi się zęby przednie...

przez dzisiejszą noc...

zaś artykuł się nie znalazł....

zginął bezpowrotnie...

lecz i tak się cieszę-złe się boi....

mnieee???

ależ drogie złe-zupełnie niepotrzebnie .

Bo co miałam zrobić już zrobiłam.

w Wigilię

a nawet znacznie znacznie więcej...

było mnie nie denerwować ,uprzedzałam przecież?

teraz to  już  tylko na niebo zarabiam.

WŁASNE

Wasze grzechy zaś nic a nic mnie nie obchodzą -to wy za nie odpowiecie.

Do zobaczenia więc w ,,Drabinie do Nieba....

jak przeżyję oczywiście...