
aby pisać o Krakowie musiałam zmienić wystrój do mu .Bo i ja wróciłam inna .CAŁKIEM INNA .
Zobaczyłam w Nim naocznie i plastycznie CO NAM ZROBIONO .
Strach się bać POLSKO ...
mnie nie strach ,w końcu to przeżyłam choć nie było łatwo .
Dodatkowy efekt -byłam na czczo .Kazał pościć-poszłam znacznie dalej ,cały czas spędziłam ...o wodzie
zresztą nie byle jakiej
z 15 (chyba) świętych źródeł
to wiadomość ważna dla mej rodziny
mogę samą wodą żyć...
Kraków będzie w Moim Wędrowaniu .
Będzie podzielony na działy .
MIASTO .WAWEL .DZWON ZYGMUNTA .GROBY .KAZIMIERZ.MURY .
Nie wiem jak mi się uda to opisać ,już dziś ,a jeszcze nie zaczęłam nie miałam :internetu ...strony ...
uprzedzam ! za plecami mam MICHAŁA .Archanioła .Nie jest to baranek .
Czytać ni oglądać Wam nie będzie łatwo -ja musiałam przeżyć.
Ale dzięki temu dużo zrozumiałam .
To jest powód ,że :
mimo braku internetu na laptopie podłączonym w niedzielny ranek
mimo braku strony -mojej własnej przypominam -Stara Strona NIGDY NIE BYŁA MOJA-
BĘDĘ PISAĆ