
Dziś są moje urodziny ,które obchodzę bez rodziny .
Osiemnaste .
Jak co rok ...

no nie będę przecież świętowała w domu jak kto głupi
sory -nie da się zamieścić zdjęcia -chyba w ramach życzeń
tyle serca ...tyle serca...

bowiem przez idiotę mam przedłużone urodziny ,dziś już jest 20 maj .Tęcza...zawsze był to dobry znak łącznik nieba z ziemią...
jakaś dziwna lecz nie będę przecież drobiazgowa ,tak ?

PAŁAC
tutaj będę świętowała!troszkę jest zdezelowany ,no...w ruinie (tak jak ja)ale za to ile w nim historii...Polski
TAK JAK WE MNIE...
dziwną dziurę ma na dole a w tej dziurze ...drugi pałac chyba po to bym nie grymasiła bowiem skąd się wziął -no sory -
ni cholery nie wiem
świętowałam w jednym na mnie to i tak za wiele .

u podnóża zaś pałacu ...mały sklepik .
w tym sklepiku skarby ziemi...
TEJ ZIEMI
i polecam całym sercem TU PRZYJECHAĆ WARTO ,tu spotkacie masę ludzi ,którzy ukochali TĘ ZIEMIĘ, nooo
lokalnych patriotów ,czasem nawet mnie jak latam (a gdzie miotła )
Fruwam zaś ze szczęścia bo dostałam przewspaniały prezent DUCHA TEJ ZIEMI z chalkopirytu .Jest przepiękny ma wszystkie
KOLORY TĘCZY i wspaniałe ,gorejące oczy.i na twarzy maskę .Duch tej ziemi jest zamaskowany ,ale to przejściowe.
DUCH TEJ ZIEMI ZAWSZE WOLNY...

Co dostałam jeszcze?kwiaty .Całe morze kwiatów białych ,tak jak lubię .Oraz wielką flachę spirytusu...

i pieczarkę jeszcze.Przeogromną ...chyba z kilo waży ...
a kto przybył z Gości ?
dwa bażanty ,samiec i samica ,on był piękny...lecz nie chciały mi pozować
iiii-nie uwierzycie ,lecz to prawda
JEZUS PRZYSZEDŁ
JEZUS Z OBIDOWEJ
KAZAŁ MI ROBIĆ ...ORGONITY
Z GENERATORAMI W ŚRODKU....
o Matuchno Boża,to ja całe życie tylko mam pracować i pracować a spoczynek wieczny gdzie?
zaś wieczorem mi zakwitła hoja
TA
pięknie jest mieć 18 lat...

Jeszcze jeden prezent .Wczoraj 19 maja nie było w Krakowie ani jednego nowego zachorowania .
Dziękuję Boże ....
zapraszam w Moje Wędrowanie
będę tłuc ten Kraków
ku przestrodze ...