© 2009-2026 by GPIUTMD

sory

gościa miałam

Święty Krzyż?

nie!

bała się ,że na Nią wskoczy i zawładnie

Święty Krzyż też bał się...

osiągnięto więc konsensus .

idę bladym świtem dziś na targ jak co czwartek i co widzę ?

opadł kurz bitewny ,a na polu bitwy ...to co zawsze jest na polu bitwy .

no!

tym razem chyba przesadzili

no bo jeśli własne -bohaterstwo

cudze zaś -mesjanizm

polityczny

a zakonnik ze z klasztoru pobliskiego co pilnuje aby nikt nie kakał na plakaty gdzie?

aaa -rozumiem ,On pilnuje tylko państwa głów .

Ale w którą stronę by nie patrzył to to głowa jest

STOLICY

TEGO PAŃSTWA.

SORY

ale muszę znów pod drzewo ...

drzewo owszem -jest,ale łąki nie !

za to

jest

...

 w laptopie

co tu robić ,co tu robić

nie mam się gdzie skryć 

przed gównem...

wierzba?

może być !

jak nic pochłania złe emocje 

na dodatek jest potrójna a jak ogólnie jest wiadomo na krzywych plecach nieustannie dźwigam dwoje

a co będę wąchać?

gdzie stokrotki i bławatki?

yes,yes,yes

na dodatek cały łan

lecz gdzie indziej...

będę sobie latać więc

spod drzewa aby wąchać kwiatki

radę dam ,wszak jestem młoda

jeszcze...

morał

szybko morał tej historii no bo jestem znów w malinach

czyli kwiatkach

NIGDY ,PRZENIGDY NIE KOPIEMY LEŻĄCEGO

że nie wspomnę o mazaniu gównem

gdyby były dziś wybory to bym poszła !!!

i oddała głos na Niego

taka jest potęga gówna .