© 2009-2026 by GPIUTMD

Szłam...

za innych...

w mrok i ciemność...

bo to pierwszy raz?

lecz tym razem niosłam krzyż

ostentacyjnie i na wierzchu...

szłam ściskając w garści krzyż...

za maltretowane dzieci 

i za bite żony

za kiboli

i za ich ofiary

za mój ród by nie zaginął

bo przyroda taka mądra ,że tego co zgniłe nie rozmnaża lecz utylizuje

czy światełko jest w tunelu ?

idąc po tych schodach w Górę to doznałam totalnego deżavi .

Ja tu ...byłam

równo ,dokładnie ,precyzyjnie 1000 lat temu .

Tylko przez te głupie 1000 lat nic a nic się nie zmieniło ...

jeśli to na gorsze .

Czy naprawdę się dziwicie ,że przyroda postanowiła nas

zutylizować

 

Mury...

stworzyliśmy cywilizację murów

dualizmu i podziałów

lepszy-gorszy ,bogaty-biedny ,głupi -mądry .

a w tym wszystkim JA

ja jestem najważniejszy

cała reszta ma się mnie podporządkować

bo inaczej w ryj .

Mnie w tej DRODZE się udało wejść trzy szczebelki wyżej 

na raz.

Tylko ,że to ...boli...

bo świadomość jest jak wrzód na d

posiadacza boli

do zobaczenia w Drabinie do Nieba

trzy szczebelki na raz wyżej...