
Wczoraj zaś przyleciał do mnie gołąb
jak to we Wszystkich Świętych...
i powiedział bardzo ważną rzecz...

KWIATY MUSZĄ KWITNĄĆ !

to mam taką propozycję :
MOŻE BY TAK KAŻDY Z PROTESTUJĄCYCH CHRYZANTEMĘ W RĘKĘ WZIĄŁ
byle nie w doniczce
a już nie daj Boże w ceramicznej .