
wczoraj wieczór (sory)lecz nie mogłam pisać .
Ktoś mi zmienił ustawienia strony i narobił byków ,których za nic nie dało się poprawić .
Dzisiaj wstałam 5 05 -okazało się przez noc wsio wróciło do normalności .
CUD
JA DO CUDÓW JUŻ PRZYWYKŁAM ,ALE WY ?
to to jeszcze nic -jakbym Wam pokazała moją pocztę...
nigdy tam nie wchodźcie !to nie poczta tylko szambo !
ja nie wchodzę .Jak ktoś lubi srać to proszę bardzo .
Lecz nie w mojej obecności .
Ja se rączek nie powalam !!!
Was przeganiam w Drabinę do Nieba -dziś akurat będzie szło o umywaniu rączek .
Ja tu jeszcze wrócę...
chciałam wrócić ,Bóg mi świadkiem .
Lecz..lecz artykuł w niebo poszedł wraz ze stroną ...
ale patrząc z drugiej strony znowu
na choleręż jest mi strona
na której nie mogę
pisać...
to zlikwidowano wolność słowa ?
to musiałam przespać
we w fotelu...

a przecież ...przecież nie napisałam nic ważnego ...
tylko to ,że nic się nie zmieniło .
Wtedy -od 13 grudnia bili swoich .Czyli Naszych.
Znów reszta artykułu poszła w niebo
taaak
przespałam
we w fotelu...
znowu nie mam strony ani internetu za to error całkiem nowy .
Było nie spać we w fotelu...
a ja tylko chciałam Wam opowiedzieć ,że wtedy -grudnia 12 wieczorem
Ździcho upadł i obojczyk złamał .
Zaś rano 13 gdy włączyłam telewizor to uklękłam przed nim .
Bogu dzięka -sam se złamał ,jakby nie to ja bym mu złamała .Gdyby go
zmilitaryzowali .
I by musiał do swoich (waszych ,naszych)-niepotrzebne skreślić
strzelać...
no widzicie Sami
CO SIĘ ODWLECZE NIE UCIECZE
taka karma -no zły los znaczy...

15 grudzień rano
ważna data bo wygląda na to ,że jednak mi pozwoli pisać samozwańczy administrator
mojej (z definicji oraz nazwy )strony .
Na razie -bo nie wie o czym będę pisać .
A przynajmniej będę chciała pisać...
Unia -jutrzenka różanopalca .
Unia otóż jak mnie nauczano to jest związek ,którego członkowie mają prawa ale także (zgrozo !)obowiązki .
My wprowadzić chcemy modyfikację ,unia owszem lecz na innych prawach .
My bierzemy ,wy nam macie dawać .
Praworządność .
No wystarczy przecież gdy pomyślimy chwilę .
PRAWO jest dla tego ,który RZĄDZI .
Zaś tu ...do rządów nas nie dopuścili ....
pech po prostu .
To płaczemy tupiąc nóżką
Jak pijane dziecko w piaskownicy...
Ja w tym wszystkim to mam szczęście .Bardzo wiele .13 grudnia moja Gosia ma ...urodziny ...
13 grudnia więc rozmyślam o ...moich wnukach .Może One ?
Bo inaczej musiałabym nieustannie pytać jak Rodzice Księdza Popiełuszki w prosektorium :
CO WYŚCIE NAM ZROBILI
oraz za co ?za to by troszkę sobie porządzić ?
jak pijane dzieci w piaskownicy .