© 2009-2026 by GPIUTMD

zaś gdy rano rozkleiłam swe oczęta zobaczyłam widok ten .

Pozwolicie ,że zostawię go bez komentarza .

Aby jednak nie było nazbyt pięknie oraz słodko to

wczoraj ,oglądając Osiecką ,w pełni sił i zdrowia poczułam ,że:

sztylet wbija mi ktoś w serce .

No kochani -nie rozśmieszajcie mnie.

To nie pierwszy sztylet w moim sercu ,moje serce jest jak jeż .

Teraz zaś mam nowe Serce .

Wielkie ,twarde ,ze z krzemienia -na dodatek czarne .

Tak z kronikarskiego obowiązku tylko....

pod choinkę dostałam kwiaty oraz sztylet w serce .