
dobrze że też Bóg w Swoim nieskończonym miłosierdziu dał...
w dwóch wszystkiego się nie dało zmieścić .
Rano trzeciego dnia rozkleiłam swe oczęta i...
się zaczęłam głośno ...śmiać...
następne dęby dwa w doniczce .
Tylko dwa dni temu to nie było ich na bank -podlewałam kwiaty .
Mam więc już...dąbrowę .Doniczkową .
Ale przecież wczoraj nie dojechałam na Święty Krzyż proszę Boga .
To jak będą mieć na imię ?
i gdzie będą rosły?
ktoś sugestię może ma?