
1 SIERPIEŃ -BRYKŁAM SOBIE NA SEKUNDĘ W MOJE WĘDROWANIE -DO KRAKOWA .NA DETOKS
ups
znowu diabeł psoty robi mi na stronie .
Chce pokazać ,,jest "
ależ wcale nie neguję ,goły fakt -diabłem jest .
Wcielonym .
Bardzo ,bardzo mu współczuję .
Od początku zacznę może ...
tyle DRÓG przebytych...
było

dróg na zamki ,na salony i pałace
jeno ,że to marność jest nad marnościami ...
było

tyle armat wytoczyłam ....
było

tyle razy ,aż do urzygania nie było strony ani internetu ...
dzięki proszę diabła -wyrobiłeś mi ...cierpliwość
bo ja ,byt niezniszczalny nadal ...
byłam

tyle klatek otworzonych...
i gołąbków wypuszczonych
oraz bąków...
było

ile murów JUŻ zburzonych (ale tyle jeszcze ich przed nami )...
było

czarna dziura ,w którą wpadłam
wpadłam ?
raczej mnie wepchnięto ,bo kto chce w czarne dziury wpadać ?
była

druga czarna dziura .
Ooo -w tej moi mili
jestem
w majestacie jestem .
Prawa .
I sprawiedliwości .
A umierać ?
a umierać NADAL nie chcę .
Strasznie bawi mnie ostatnio życie
.
jednej rzeczy tylko nie rozumiem .
Zupełnie .
Czemu na większości ślicznych foci mam
zaciśniętą pięść ?
jak Marianna jakaś nie przymierzając
która wiedzie lud na
barykady.