© 2009-2021 by GPIUTMD

tego lata...lato zaś się jeszcze nie skończyło...

były drogi groźne .Przypominam ,że calutki czas po cieniutkim stąpam lodzie Kiedy się poruszę zrobię Wam bul,bul

i po mnie

były na nich żmije .ROZDEPTANE ŻMIJE. Symbolika rozdeptanej żmiji to w przedziwny sposób przemawia do mnie .Nieszkodliwa .Lecz ją można nadal kontemplować i podziwiać .

były też błotniste .Tylko błoto -wielkie sory nie przylega do mnie .Hermetycznam .Nie na darmo Hermes Trismegistos przewodnikiem moim

po tych drogach

parę razy mi się przytrafiło na tych drogach image utracić .To akurat jest nieważne .

Już mówiłam: NA CZWORAKACH ,NA BAŁYKU I PO ŻMIJACH ALE DOJDĘ .

Mając TAKICH PRZEWODNIKÓW...

bo mam kilku ,Hermes niezazdrosny...

były na tych drogach róże -to jest oczywiste .Tutaj bawię się w małego księcia .Przecież JESZCZE są na świecie inne róże oprócz 

pomazanej

Róży Thun.

omal omal by się zakończyło tańcem wariatki od Kaczałka .Spoko -i wariatka także będzie !a stanęło na głupawce prostej .

Bo latałam i krzyczałam ,,kocham róże ".Jakby ktoś nie kochał .Tak jak Szaniś na łące w Krajnie.

Lecz On wołał ,,kocham łąki ,pola,lasy ".Szczytem sadyzmu jest takiego KOGOŚ w łilli zamknąć .

Ze z basenem .Tak w nawiasie -strasznie na tym głodzie poprawiła mi się figura .

Mogę Wam pożyczyć dzieci jak ktoś ma nadwagę .

kwiaty ?także były bo musiały .Kocham kwiaty -pięknofilka jestem .Lecz popatrzcie -rosną wprost na (Ela-wybacz)gównie .Człeczym !!!

może byćpożytek ?może !zaś mazanie po przystankach tylko żałość i politowanie budzi .

Ludzie !

ktoś Wam zrobił gówno z mózgu !

że o sercu już nie wspomnę ...

i robale były także .Straszne !czarne!tylko z tego gdy się przepotwarzy to wyrośnie piękny motyl .

Nie zabijajcie!

DAJCIE SZANSĘ....

były także kraty.Kraty i zamknięte furtki .Dziś już nie forsuję ich na siłę .Bo?

może są piękniejsze światy niż ten za kratami ?

Ludzie !

pozwólcie troszkę Bogu się prowadzić ...

ON NAPRAWDĘ WIE LEPIEJ .

Choć to trudno sobie wyobrazićnawet ,że ktoś WIE lepiej od Nas .Nie?

były też podniebne ptaki .Dużo ?no niedużo .Zdaje mi się ,osiągnęłam pewien poziom ,muszę na Nim troszkę pobyć .

Muszę z Nim się oswoić .

ups -znowu znikło .Takie ważne to ,co piszę .To od nowa .

Góry ?kocham Góry -przecież każdy wie .Z Góry zawsze lepiej widać .

Jeśli zaś przez przypadek ktoś ma pomroczność (jasną)dodatkowo dadzą mu ...tablice .

Na tablicach zaś napisane jak byk stoi .Tylko dwa ,zaś do dwóch to każdy zliczyć potrafi .

Pozwolicie przekopiuję ,żeby znów nie było na mnie:

ups-znowu !lecz tym razem nie da się ...przekopiować .To faktycznie musi być ogromnie ważne .To przepiszę .Słowo w słowo .

Ręcznie .Wiernie .Przysięgam.

BĘDZIESZ MIŁOWAŁ PANA,BOGA SWEGO,CAŁYM SWOIM SERCEM ,CAŁĄ SWOJĄ DUSZĄ,CAŁYM SWOIM UMYSŁEM I CAŁĄ SWOJĄ MOCĄ

drugie jest to 

BĘDZIESZ MIŁOWAŁ BLIŹNIEGO SWEGO JAK SAMEGO SIEBIE .

Źródło :Biblia .Autor .Jezus .Znacie może kogoś ,kto przestrzega ?Biedny -na pustyni woła -nikt nie słyszy ...

były też bodiaki .Patrzcie -ja pamiętam JESZCZE gwarę lwowską .Umysł ludzki jest jak te tablice -wszystko w nim wyryte .

Dzisiaj (19 sierpnia znaczy) miałam sen przedziwny .

Przyszło do mnie ...dziecko całkiem obce ,miało wielką łysą głowę.Stało nieruchomo i ...nagle...upadło .

Do tyłu ,na tę głowę .Zrobiło się woskowo blade -no po prostu trup .Było tak ,jak wtedy zimą kiedy upadł Pan na przejściu dla pieszych.

Jestem sama i bezradna ,a tu pomoc jest potrzebna natychmiastowa .Tamtą lekcję zapamiętałam :TRZEBA KRZYCZEĆ ,KTOŚ USŁYSZY .

No to wyleciałam na ulicę i wrzeszczałam przerażliwie RATUNKU .Nikt nie otworzył nawet okna .Może mieliście włączone zagłuszacze

serca i sumienia ?

wróciłam ,a tu dziecko ...biega .Śliczne i rumiane .To był chyba ...mały Jezus .A tu nawet nikt okna nie otworzył aby go ratować... 

morał (każdy wielki sen ma morał ,po to są )

TYLKO CUD NAS MOŻE URATOWAĆ

nam się ...nie chce .Nawet otworzyć okna ,co dopiero pomóc.

TO OTWÓRZCIE MOŻE SWOJE OKNA .Co ?Głupio umrzeć tak przed telewizorem lub z tabletem .

Nawet nikt nie zauważy ,że Nas nie ma...Bo jesteśmy tylko tyle ile damy .

Siebie.

Innym.

No wyobraźcie tylko sobie co by było gdyby Jezus zamiast iść .Do ludzi .Dziubdział Sobie na tablecie

zaś na foci cudnej Agatka (także cudna )mnie uczy ...chodzić.

Okazało się -nie umiem .Żaden wstyd i żadna hańba uczyć się od innych .

OD TYCH ,KTÓRZY WIEDZĄ LEPIEJ .

Skrzętnie się uczyłam .Całe lato .Odrobiłam lekcję .

i należał mi się jak psu buda oraz świni niebo 

taniec

wariatki od Kaczałka .

Nie dla siebie .Dla Halnego .Wyobraźcie Sobie tylko jak potwornie mu się nudzi 

gdy tak patrzy na tych co przy Nim piwo żłopią we w butelkach po soku owocowym .

Na tych ,którzy siedzą przy nim ,prawią jak powinni żyć .Inni .

Zdycha z nudów gdy pozuje do prześlicznych foci .Pięścią w stół nie walnie ,w kamień Go zaklęli .

Może kilka słów wprowadzenia .

Otóż ...

taniec wariatki od Kaczałka tańczę wtedy ,kiedy radość we mnie się nie mieści .Nie za często -to był trzeci .

Pierwszy we Wrocławiu przed pomnikiem Fredry  .Nocą .Lubię jak widzicie tańczyć fajnym ludziom ,których nie ma.

Drugi w Chmielniku na samiutkiej górze .Strasznie dużo tam było łąk ,powietrza i przestrzeni .Chwilę wcześniej zaś pachniało

prawdziwym wiejskim kogutem .We w rosole.Tego nie potraficie nawet Sobie wyobrazić no bo jak ?gdy stan to niezaznany...

Tutaj tańczę dodatkowo...boso .Po mokrej trawie .We w niedzielę !rano!nie umarłam ni kataru nie dostałam .

Nikt też mnie nie zamknął -wyobraźcie Sobie .Takie to jest Miasto!

tyle było Dróg ,o których nic a nic nie wiecie .Nie zdążyłam ich opisać .Okazało się ,że mamy wybór-żyć lub pisać .

Wybrałam życie ,jak nie przeżyję to o czym Wam będę pisać .Nie chcę wciskać kitu .Jeszcze Wam opiszę...

Skończę bardzo ważny Kraków ,ledwie go nadgryzłam .,,Zostawić swój ślad na ziemi "także Wam opiszę .

Witosławską -Górę buntowników .Bunt motorem jest postępu ,postęp zawsze się zaczyna od :

NIE !NIE ZGADZAM SIĘ !

Będą szklane domy -Żeromski to by pękł ze śmiechu.Będą róże -muszą być .I kolekcja cała ciemierników i irysów .

O miłości także będzie .Zastępczej .Do psa zamiast człowieka .Będzie też o ...ludziach .Cudownych ,pięknych .

Których spotkałam ...oczywiście przez przypadek .Kto na foci ? moja Gosia .Ona mówi ,że za dużo myślę .

Sory Gosia lecz ktoś jednak jeszcze MUSI .

lecz na razie będzie...tak ,tak ...o jodze .Jak widzicie mogą młodzi .Mogą także trochę bardziej młodzi ...

czemu bezwzględny u mnie to priorytet ?

bo...JOGA JESZCZE ...JEST ! W NIEDZIELĘ ZA GRZYBKIEM ,ALBO PRZED .OD 9 .DO POŁOWY WRZEŚNIA !

błagam -zróbcie coś dla Siebie ,całe miasto się tu zmieści ,oglądałam wiec Rafała Trzaskowskiego .

Trzeba tylko matę mieć .Choć wystarczy ręcznik.

Joga będzie skrzętnie opisana w MOIM MIEŚCIE .

Bo tam właśnie jest .

Przy okazji dementuję plotki ,że kto ćwiczy jogę diabeł wchodzi mu przez odbyt .Ze 20 lat ćwiczę .

I mi nie wszedł .

Zmiana planów !Pierw opiszę moją drogę .Do jogi .W  MOIM ŚWIECIE .Bo inaczej pomyślicie ,,ściemnam "-na to nie pozwolę .Jeśli coś promuję 

chcę być wiarygodna .Później oczywiście będzie joga w MOIM MIEŚCIE ....