© 2009-2021 by GPIUTMD

ups -wpinkła mi się nie ta focia-  mam ich strasznie dużo .Może to jest palec Boży .W banku wczoraj byłam .Oczywiście

TO NIE BANKU WINA !!!TO NIE BANK MI SPALIŁ 2 KOMPUTERY (JEDEN BYŁ NA MOICH OCZACH )

NIE BANK MI ŚWINI OD 8 LAT CAŁKOWICIE BEZKARNIE .

Nie bank...

ale bank mi uświadomił jedną rzecz .Jestem ...ewenementem .Drugiej takiej nie ma .(sie wie ,Szaniś .Nie ?)

to bank właśnie mi powiedzial,że 

JAK WITRYNA ROBI SIĘ NIEOSIĄGALNA JAK NA FOCI to mam podgląd .

Czyli jednak proszę panów władz NIE JEST TO NORMALNE .

Cie ?to bank wie a wy nie ???

Ta focia jest właściwa .Aktualna .Z dzisiejszego rana -nie sprzed roku .A jakby to samo ...wczoraj...znów ze stołka spadłam ...

tym razem nic sobie (wielkie sory )nie złamałam .Mam opiekę .BOŻĄ.

I dlatego z wielką śmiałością i DETERMINACJĄ będę USIŁOWAŁA Wam napisać

o Wikingu....

i od razu -na samiuśkim wstępie Wam powiadam :

WIKING TO PRIORYTETOWA SPRAWA !!!

szczególnie jeśli jesteście

STARĄ BABĄ ORAZ INWALIDĄ !!!

Wiking.Nasz.Starachowiejski znaczy.Gdy tu przyszłam pierwszy raz w katatonię prostą wpadłam .

Ile tutaj strasznych maszyn...a pośrodku ja -sierotka .Okazało się -słabeusz jestem  .Czyli gumial .

I zaczęłam kombinować .,,Może lekarz nie pozwoli "

lecz na szczęście lekarz...specjalizację robi i jest nieosiągalny jako ma witryna ....

całe moje szczęście -przetrzymałam jakoś kryzys .Szczęście bo ?

Z CAŁĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ STWIERDZAM -BEZ WIKINGA NIE BYŁOBY ZŁOTYCH GÓR...NI STOŁOWYCH...NI SZCZYTNIKA...

NI ŚNIEŻNIKA...A I CZARNEJ GÓRY TAKŻE BY NIE BYŁO...

często Wam się zdarza widzieć połamaną starą babę co po górach lata jak kozica ?

ba ...

ja bez Wikinga nawet nie dojechała bym do Lądka .No bo niby jak ! z wypchaną walizą bez kół ,suwaka ani rączki .

Z ukręconym łbem i połamanym kręgosłupem -przypominam... 

lecz w Wikingu -tak jak wszędzie -najważniejsze jest ...zaplecze .Czyli ludzie .Proszę ! oto moi są ...koledzy 

jak to pięknie określiła Karolina .I faktycznie -goły fakt -panuje tutaj atmosfera niebywała .KOLEŻEŃSTWA .

Tutaj nikt nikogo nie wyśmiewa...nie oczernia....nie plotkuje ...tutaj ludzie pomagają ...bo wiadomo -stara baba jak jej trochę dać tiochniki...

ginie...

a ponadto ...jak tu unieść odważniczek ,który ma jak strzelił w pysk 20 kilo?

TACY TO W WIKINGU SĄ KOLEDZY .

Focia ta ma tytuł -ulubiona znaczy :SZALONA BABCIA NA SIŁOWNI .

O co walczę tak zażarcie ?nooo...o życie ...i o śmierć.Godną .A jak wreszcie w końcu umrę napiszecie mi na urnie :

ŻYŁA ZAWSZE TAK JAK CHCIAŁA .I TAK TEŻ UMARŁA ...

wtedy ,wtedy nie wszystek umrę ...

co się tutaj dzieje moi mili ...co się tutaj dzieje ...

nie mam witryny ,ani internetu ,nie zamieszczę bo klasyka to gatunku .Tylko daty się zmieniają ...

lecz pojawił się element   całkiem nowy .Rozmowy telefoniczne schrypły głos męski mi przerywa i powiada :

proszę o cierpliwość .

Ależ jestem ! jak cholera jestem .Tyle lat już jestem ....tylko ...może prościej byłoby jak u Barei 

,,,rozmowy kontrolowane ,rozmowy kontrolowane ,rozmowy kontrolowane "

tak sobie tylko podpowiadam -przecież i tak wszyscy wiemy...

 

popatrz Ewa jaka jesteś cudna !

sprzęt zaś nosi nazwę ,,rura "ulubiony to jest mój przyrząd sportowy .Siada się i ...nic nie robi ,co najwyżej wrzeszczy .Nie polecam tym ,co mają klaustrofobię .

Mam !tym to przyjemniejsze .

Przerażenie ,lęk ,ściskanie gardła .Strrrach.Lądujemy w świetle i błękicie .

Takie moi mili jest ...życie...

zaś mój Anioł Stróż..pióro zgubił .To jest taki znak umowny -wiem ,że jest ! oczywiście ! jest !upewniłam się naDzielcu -przepłakałam nocy pół .

co wspólnego ma Wiking ,rura oraz Anioł Stróż to się dowiecie za chwilunię małą .

Otóż...

szybciej ,wolniej ale nieuchronnie idzie ...

starość ,inwalidztwo ,niedołęstwo...

jak już Nas dopadnie,jak ułoży w gorseciku ortopedycznym lub łóżeczku -nie daj Boże 

każdy -no dosłownie każdy będzie miał Nas w rzyci 

prosto by powiedzieć ale za to zrozumiale

w dupie czyli .

Chcecie samotnie sobie gnić w łóżeczku ?bo ja jakoś nie .

Ja chcę umrzeć na stojąco -słyszysz Boże ?

i tak oto przez pływalnię i Wikinga się samookreśliłam ...

i zostałam ...filozofką .

A WAS BŁAGAM

na kolanach 

doskonale bowiem wiem o czym mówię 

BŁAGAM inwestujcie w Swoją sprawność 

inwestujcie w ...siebie

Pójdę jeszcze dalej i chwytliwe hasło rzucę .Było już ,,kobiety na traktory "

,,piękne kobiety na ekrany "także było ...

a ja Wam powiadam  ;

STARE BABY I W OGÓLE STARCY 

INWALIDZI

do fitnesa,na pływalnię 

i na yogę

DO WIKINGA

jak będziemy bowiem (sory)niesprawni to Nas żywcem zjedzą .

A obchody święta w MOIM MIEŚCIE-bo tam były