© 2009-2022 by GPIUTMD

przyjechali...

i przeżyłam szok psychiczny ,który nadal trwa...

nie widziałam cztery lata .W ramach tresowania .Ha,ha ha .Są na świecie typy nietresowalne .

Zobaczyłam po tych czterech latach ...siebie .W młodości wczesnej .Tylko innej płci .

kiedyś ,dawno temu -czyli drzewiej ,to mnie fascynowało tyle rzeczy ...no skąd niby wtedy mogłam wiedzieć ,że człowiek ma być głupi ,mierny 

ale wierny .

Starczy ,że się nauczy jak chodzić na smyczy .

tresowanie w przypadku dzieci nosi nazwę wychowanie .Im poziom tresury większy tym jest lepsze wychowanie .

tylko wiecie ,człowiek to jest bydle strasznie zmyślne .Zawsze znajdzie jakiś sposób ,żeby być szczęśliwym...

nawet w klatce ...Szani -to jest doskonały sposób i ja go ...opiszę .Przebrnę wpierw przez Złote Góry ...chcę by wszyscy zrozumieli :

INNY ŚWIAT JEST MOŻLIWY !!! 

 

mówisz mieczem ?

eee tam...mieczem broni się Ojczyzny przed najeźdźcą a nie g.... sieka .To szlachetna broń...

byczy z Ciebie chłop !cztery lata przeleciało tak ,jak z bicza strzelił...NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO

Jak rozumiem kompleks Ciebie dopadł brzózek trzech .Cóż ...nic na to nie poradzę -z 7 lat klawiaturę sobie zdzieram ,

TO ODPOWIEDZIALNOŚĆ JEST ZBIOROWA .Jeśli trochę Cię pocieszę ,za te brzózki cierpi całe społeczeństwo .

Nie .Szani nie !nie walczymy NIGDY z gównem .Zapamiętaj na calutkie życie .No bo jak wygramy kim będziemy ?

a ponad to jak dotkniemy przez przypadek długo ręce śmierdzą.

widzisz przecież -było gorzej .I też trzeba było przeżyć....

a pamiętasz pistolety Nasze dwa ?obujałam .Nie widziałam Cię trzy lata .Lecz pistolet jak widziałeś leży nadal ,lecz pilnują go dwie Matki Boże .

Kameruńska i Tyniecka .Żebym nie użyła .No to co robiemy ?omijamy .ŁUKIEM .A im większy łuk tym dla Nas zdrowiej .Już gitarą lepiej.

Byle mocno i od góry .łecz gitary szkoda .

tylko już się przestań bać .Za plecami masz Święty Krzyż .Kukał ,kukał aż wykukał ...załatwiłam Ci to .

Bo jest dla mnie jasne całkiem -JAK SIĘ CZŁOWIEK SPOTKA Z TAKIM DRAŃSTWEM TO ZOSTANIE WIĘKSZYM DRANIEM  .

ALBO ŚWIĘTYM...

Tak ,tak -w dobrą patrzysz stronę ....Przyjaciela ,Druha oraz Brata masz .To także Ci załatwiłam .

Genu nie wydrapie ...

ZHAKOWANO STRONĘ !ZNÓW BYŁAM NIEGRZECZNA I PRZEGRYZŁAM SMYCZ .ALE BYŁO WARTO !

DZIĘKI TEMU DOSTAŁAM ....NADZIEJĘ .

Klusek pojadł .Samych TEŻ TAK BYM POSTĄPIŁA !!!

GENU ZA CHOLERĘ JASNĄ NIE WYDRAPIE !!!

resztę wziął na drogę .Spytał mnie o przepis .Prosty Szani jak budowa cepa .Jajko ,trochę mąki ,trochę wody ,reszta ...serca .

Tylko kto dziś serce ma ?to dlatego właśnie dzisiaj kluchy są na wagę złota..

CO SIĘ TUTAJ DZIEJE TO NIE OPOWIEDZIEĆ .WŚCIEKŁY PIES RZUCA MI SIĘ DO GARDŁA .NIE PRZEGRYZIE .OBAW NIE MA .

USIŁUJĘ WŁAŚNIE WAM POWIEDZIEĆ CZEMU .

UFFudało się zdjęcie wczytać przez godzinę .Oczywiście ,że to nie ten pies ,lecz tamten .Znacznie ,znacznie głupszy .

Tego ...zostawili .Ten najważniejszym jest człowiekiem dla mojej Gosi .Kochać ją nauczy teraz mnie tresuje .Zaczął od nauki 

jak zakładać lejce ,jest przy prowadzaniu mnie na smyczy .Mila ma na imię .żeby nazwać Milą coś takiego to namuniu trzeba mieć .

Kuku .Ja Milencja na Nią mówię .O Milencji jeszcze będzie...

SORY -OKAZAŁO SIĘ ,ŻE PISANIE NA SWEJ WŁASNEJ STRONIE W NASZYM KRAJU JEST KOMPLETNIE NIEMOŻLIWE .

CZEMU ?

PRZECIEŻ ANI SŁOWA NIE NAPISAŁAM O WCZORAJSZYM SEJMIE

DZIŚ 9 LUTY ..

TO się wydarzyło TU.W Starachowicach znaczy.6 lutego.Na szlace .Poszłam z Milą i patrzyłam tęsknie .Gdzieżby...i kombinowałam jakby tak polecieć...

ptakiem ...wymyśliłam -poprosiłam :BOŻE ,PODŁĄCZ MNIE NA STAŁE DO ŚWIĘTEGO kRZYŻA .

Głupio tak bez przerwy latać ,nie te lata ....

wiatr się zerwał przeokrutny nagle ..

NO WIDZICIE SAMI ŻE SIĘ NIE DA PISAĆ .TO ZGADNIJCIE KTO TO ROBI BO JA WIEM JAK SIĘ NAZYWA .

I DOPISEK MA 

WCIELONY 

za nazwiskiem.

co się tutaj dzieje to i opowiedzieć trudno .O co chodzi wiem .To jest bunt .Wcielonego .Ale to już BYŁO -już się wydarzyło....

to odwrócić będzie raczej trudno .To było co się stało na węgierskim szlaku wieki temu ,na Obidowej .

Tylko zbójców tu nie było .Jak rozumiem to oznacza akceptację .Dzięki .Tylko co mam zrobić teraz ?

kościół modrzewiowy mam postawić tu ,na szlakowisku ?tylko za co ja się pytam ?

.