© 2009-2022 by GPIUTMD

WY DO NIEBA ,które widziałam dziś nad ranem 

POMOŻECIE ?

czego trzeba mi tym razem ?

noo...nie byle czego ...

MOCY !

sama nie dam rady...

PRZECIEŻ TO NASZ WSPÓLNY DOM

Przeżyłam .Dobrze ,że poprosiłam o pomoc .Było ciężko ...

ł

czy się udało?tego jeszcze nie wiem ,wiem na razie ,że zrobiłam absolutnie wszystko co mogłam .

Trudno zmienić zapisaną tam u Góry rzeczywistość .Tylko Góra może zmienić...

Trochę sądzę i My też.Jakśmy są namolni...

zawracamy głowę Górze ...

moja bardzo mądra Kasia to przysłała wczoraj z rana esemes .Treść krótka :JESTEM Z PANIĄ .Tyle .Nie pytała co mnie gna w szeroki świat .

Za czym gonię znów .Co by to nie było ,Kasia ze mną JEST .Nie rozważa ,nie rozkminia słuszna czy niesłuszna sprawa JEST i już.

Zaś w Słupi (Nowej )jedna Pani zupełnie mi nieznana placak z tyłu mi uniosła ,powiedziała :będzie pani miała ciężko .BYŁA...

co na foci cudnej ?stara wierzba rosochata bo tak właśnie ją nazywam .Już umiera ,lecz co rok walczy .

Walczy z całych sił by znów z Siebie wydać bazie .Czyli kotki ,

I JA BĘDĘ TEŻ WALCZYŁA.

Dziękuję ,że JESTEŚCIE .

a ja ?

JESTEM

w DRABINIE  DO NIEBA 

na jakiś czas się tam zatrzymam ...