
Przyszła .

I nie żadne ,,dziś ".Wczoraj! dzisiaj przyszła osmętnica szara...

dziś jest tylko bez plecaka dzień .O nie ! nie ma głupich -grzeczna przecież byłam !plecak mój (tak ,tak -ten stary szary )poświęcony .
Moje plecy chroni !to nie plecak ,tylko PUKLERZ tylny jest .To co ,mam latać jak ta głupia jakaś z taczkami ?bez ochrony od tyłu ?
NIE !
aby jednak zaświętować jakoś wpakowałam weń storczyk .W doniczce .Duży .Szłam radośnie podśpiewując:
,,każda wariatka ma na głowie kwiatka " aż tu idzie taka pani i powiada :DAJ MI .
Zbaraniałam deczko ,ale chciałam grzeczna być ,mówię ,że jak zacznę prowadzić rozdawnictwo storczyków będzie pierwsza .
Dała nabrać się -uwierzyła ,żem wariatka .I powiada :ALE TO NIE STORCZYK !
ja pierdzielę !!!lepiej wie co w plecaku niosę !!!sorki lecz przebiła absolutnie wszystkich! DOBRZE ,ŻE MIAŁAM PLECAK !

hej ,hej
aniołeczki moje słodkie ,jak tam wam w tej odrażającej białej sieci ?i dziwicie się ,że jest wojna ???
JA NIE .Przecież nie każdy ma poświęcony plecak ....

a na wojnę to nakroiłam wczoraj całą stolnicę (archaiczne słowo )klusek !
SZANI !
jakby co PRZYJDŹ.kieruj się na południowy -wschód SPRAWDŹ NA MAPIE .Proś o pomoc OBCYCH LUDZI .Dobrzy jeszcze są.ODRÓŻNISZ !
czekam w domu lub na działce -pytaj gdzie DOBRYCH LUDZI .Czeka TU na Ciebie Miś .I kluski.Że o sobie już nie wspomnę ....
p.s.KLUSKI Z JAJEK OD MARZENKI .DAŁA !

a na razie(skoro nie doszedł JESZCZE ) przeniesiemy się (tak ,tak )w MŁOŚĆ .
Już nie będę płakać !Już jestem wściekła .już mogę Wam opisać ,,miłości kres ".
Tu uwagę Waszą zwracam -pierwszy dzień wojny .A ta wojna nie o Ukrainę .
O SERCA .O zawartość Człowieka w człowieku .
Jak to pięknie ujęła Diana .Oczywiście z Endorfiny .Piękna oraz mądra na dodatek