zgubiłam telefon komórkowy .Ostatni raz używałam wracając przy trupie jagiełłowego buka .Jeśli znalazł ktoś to dzwońcie na domowy .
0412740154 .
Stary był jak ja ,kaleka ,plastrem poklejony ...
ale zawszeć żal ...

odwołali kowid to i byłam.
I nie sama jak widzicie .
Bo kowidu ni ma ,ale wojna....
jest .

kir ?
był .Lecz nie w belach!i nie na królewskiej drodze .
kir normalny .Jak to w wielki piątek...

Mamy tu ,u Nas Sanktuarium Krzyża ,w Nim Relikwie .Krzyża ,na którym ukrzyżowano Jezusa.To są właśnie TE .
Odziane w kir .Toteż była TUTAJ w Wielki Piątek cała Polska .
A gdzie miała być ?PRZY KRZYŻU SIĘ SKUPIŁA .

biała sieć .Trzeba trafu -moja .Wiem ,jak to jest gdy człowiek jest schwytany .Dał się złapać i oplątać .
Straszno .
I dlatego -wiem -polecą na mnie gromy -modlę się .By Iwierska Matka Boska
ZAMIESZKAĆ RACZYŁA W SERCU U PUTINA .

Moja Ukraina ,którą budowałam z takim trudem przez 3 dni cała w deszczu dziś .
Nie szkodzi .Gorsze ,że ktoś powiedział ,że kałachem mogą ją rozwalić.Nie wierzyłam .
Ale gdy wracałam przekonałam się ...że mogą .Mimo to życzę Wam
WESOŁYCH ŚWIĄT .