© 2009-2026 by GPIUTMD

Na sekundę małą muszę wyjść z Mojego Świata gdzie najpiękniej oczywiście .WIEM .

W końcu sama (tak ,jak zawsze )go zbudowałam z trudem wielkim .Bardzo wielkim .

A jak ZNOWU runie ???

ale ja nie o tym ,teraz ,ja nie o tym .Bo ...wczoraj przyjeciał ...motyl .I na chwilę przysiadł na ławeczce ...

przed mym blokiem .Był ...bezdomny ...uściskałam ja motyla ,jako we zwyczaju mam ...

zapewniłam wyściskawszy :BĘDZIE DOBRZE.Motyl na to wali :

wie pani za co ją podziwiam ?za optymizm ! psiakrwia !obiecałam ! i się słowo rzekło...

co tu robić ,co tu robić ...

jak świat ,cały już bez mała oplątała szara sieć z mego koszmarnego snu ...

Wczoraj -20 lipca znaczy -to był dzień ogromnie ważki .Koło Biedronki szła ...Motylka .Idąc krzyczała oraz wyzywała .WSZYSTKICH .

Tej nie pogłaskałam .Bo się ...bałam .Że pogryzie i opluje .Musiałabym jej powiedzieć wtedy :

CO ONI BIDULKO CI ZROBILI .

PRÓCZ PIENIĘDZY CI ZABRALI 

SERCE ...

LECZ

przyleciała jaskółka .Pierwsza .Patrzę ja przez okno w kuchni a tu ...

dwie stare baby się obejmują i całują .Zarechotałam jako grzybek -szatan 

DZIAŁA !KURDE ! DZIAŁA !

BĘDZIE DZIAŁAĆ !!!

Z mojej strony wszak ZROBIŁAM absolutnie wszystko .

A Wy?

co WY zrobiliście ???

psiakrwia !stronę znowu utraciłam i artykuł napisany ...czemu?przecież chwalę ...

napisałam tylko ,że dawniej  gladiatorom nóżki zakuwano w okowy .Z żelaza rozżarzonego...

teraz mamy znacznie ,znacznie lepiej...

jestem w Moim Świecie....