© 2009-2026 by GPIUTMD

załapałam doła .

 

I koniecznie ,ale to KONIECZNIE muszę pisać o czymś fajnym.Bo odtrutka MUSI być.Może by o C.U.S.

Może być !

Otóż tak mniej więcej od półtora roku wszystko dobre przyszło do mnie

z C.U.Sem .

Co ?pierwszy Wiking był .I pływalnia.Oraz Solec .Bez  C.US a.nie byłoby Endorfiny..,,Dziewczyny z Endorfiny "to zaległe macie.

Endorfina to mój dom .

Gdy usłyszę w telefonie głos jak dzwoneczki srebrne wiem

że spotka mnie coś fajnego 

Ja nawet nie pytam co ,pytam ,,kiedy",głośno krzycząc ,,tak ,tak ,tak ".Ale pani nie wie co -mówi Pani Ewa zgorszona .

Jakie to znaczenie ma ,skoro wiem ,że będzie dobrze oraz miło.

Zawsze jest

tak było z Mocarta grupą .I tak teraz...

 

Żubry .

Miejskie ,że się tak wyrażę.Grupę cementuje nie organizacja żadna .Grupę dobrał ...C.U.S.

W kręgu by nikogo nie mieć za plecami .Tak się robi u harcerzy .

Ruszyliśmy ...rozproszoną  tyralierą ...przez las...

sory .Tym razem laptop zdjęcia przestał wczytywać .Znów coś piszę be ???

oczywiście piszę be   ! ma być żle ! NIE BĘDZIE -SORY. Tylko przez półgłówka co mi pomaga pisać stronę zaległości rosną ...rosną ...

Patrzcie choćby tu .Dziesięciolecie obchodziły starachowickie wąskie tory .

Sto lat ,sto lat niech żyją  wąskie tory Nam...

a..ja...

miast odrabiać  zaległości uleczywszy sobie doła (znam lekarstwo )oczywiście -na grzyby sobie brykłam .

Są!

samiuteńkie są prawdziwki.Pozwolicie ,że do żubrów wrócę .

O ,,prawdziwkach "to nie będę pisać .Znałam jednego ,który żarł ,lecz nie skończył dobrze .Może lepiej nie próbować ?

aaa co chceta Sobie róbta .Nie próbowałam i dlatego nie zalecam .Piszę WYŁĄCZNIE O TYM ,CZEGO DOŚWIADCZYŁAM .

NA SWEJ WŁASNEJ SKÓRZE .

obowiązywały Nas wyłącznie ...kije .I płaszczyk przeciwdeszczowy opcjonalnie .Mam .

 Rzeka Lubianka.Dziwna jakaś .Jakaś (z przeproszeniem) kacza .Ups .Znów mi stronę zamkną ..

.

NIE ZAMKNĘLI to jedziemy dalej .Nasz Naczelnik .Czyli wódz .Jakże ja Mu zazdrościłam .Stroju .Obchodziłam Go dokoła i węszyłam .

Ja bym dołożyła za opaskę orle pióro ,byłaby krzyżówka ...nie .Za cholerę nie napiszę bo mnie zamkną .

Dziś już nie zazdroszczę ,mam strój o wiele lepszy .Ewentualnie spodni ,ale przecież nie pożyczy ???

były także grzybki .Też nie próbowałam ,a więc żarcia nie  zalecam ,ale TAKŻE ładne .

Teraz przyszło mi na myśl :NIE WSZYSTKO TO CO ŁADNE PIĘKNE JEST .

ale zanim znowu (wielką mam nadzieję) pisać zacznę prośbę mam .Odpinkajcie się od tej strony !

jak widzicie wczoraj ...pod inny adres mi przenieśli .

Zapomnieli podać...

co zrobili zaś przedwczoraj miłosiernie nie zamieszczę .Ale (a i owszem )mam.

a tymczasem ja ,wk....... ,ups ,zdenerwowana  znaczy brykam se na grzybki .Jak pisałam .

I zalana jestem nimi po samiutki pas .A za chwilę to zgrzybieję sama . 

Kto naruszył ?ja czy on ? i w ogóle jakieś jeszcze  są zasady ?jakie??? a Wy się dziwicie ,że ludzie halucynogeny żrą .

Ja to nawet się nie dziwię ,że częstują nimi innych .Niech pobędą też szczęśliwi ...

Taki nam zbudowali żeście dom .Lecę znów na grzybki bo nie zdzierżę....

Token znowu mam nieprawidłowy .Z czym się toto je ?Szybko Wam pokażę ...Rysię .Jedna to z najmilszych osób jakie znam .

Ooo.Też na grzybki ?to dlatego pewnie ...to dlatego....wszyscy mnie pytają czemu Rysia .Proste .Mąż Ryś .

Mira .Poznałyśmy się na pływalni .Zaiskrzyło ...wymieniłyśmy się telefonami .lecz ...zgubiłam.

Telefony jak ogólnie jest wiadomo są potwornie gubne .

gdzie idziemy przez ten ciemny las ?do Żubrów .Innych Żubrów .Harcerskich ,że się tak wyrażę .Co ?że to są łabędzie ?

ale żubry u Nas nie grasują to skąd Wam zdjęcie żubrów wezmę ?

Dziś ,25 października znaczy to dostałam komunikat :POŁĄCZENIE ZOSTAŁO PRZECHWYCONE PRZEZ ATAKUJĄCEGO .

Ja pierdzielę !

to już wojnę mamy .Mnie w tym to intryguje tylko jedno .

Czy atakujący swoje zidiocenie widzi ?

My zaś ,Zubrowie znaczy (hy,hy,hy )doszliśmy .A tam ...olśnienie .Iluminacja czyli .Oni -Żubrowie harcerscy znaczy....

Nas ...witają .Po sarmacku .W progu i serdecznie .Herbatką.O Matuchno .

Herbatką to ostatni raz mnie witali za komuny .

żeby szczerym być do końca prócz herbatki żurek był .I placki .I kaszanka .I KIEŁBASA .Tak podkreślam ,bo w niektórych kręgach priorytetem jest

KIEŁBASA .

A  to wyrwią ci od pyska ( panią prezes tu pozdrawiam ) ,a to dadzą wprost z ogniska bo im spadła .

A to ci wymówią ,mimo ,żeś jej nawet nie ugryzła ...ja jak zawsze fart mam i wielkie szczęście .

NIE LUBIĘ KIEŁBASY ! No to czym mi dojebiecie ?

Tu inaczej było całkiem ,wprost odwrotność .Patrzcie dziatki i się uczcie .Tutaj żubr z żubrem ...się podzieli !

ostatnią żurku chochlą .

Tak podkreślam ,bo pamiętam film o Getcie -tytuł mi uleciał .Ale zrobił na mnie wstrząsające wrażenie .Otóż ludzie tam umierali .Na ulicy .

Z GŁODU .OBOJĘTNIE ICH MIJALI INNI .ŚLYCZNIE UBRANI .

Ślyczni mieli szklany wzrok .Byli ,ale NIE WIDZIELI .I ja taki wzrok WIDZIAŁAM teraz .Nawet nie tak bardzo drzewiej .

Moja córka miała !Gdy jej synka katowano .

WIELKĄ SZTUKĄ JEST BYĆ ,A  NIE WIDZIEĆ .WPROST ZAĆMIENIE...

a my tu...śpiewamy sobie .Nie na scenie -ni cholery .My nie som arystki ! my śpiewamy bo nam radość w sercu się nie mieści .

Bo popatrzcie tylko .Jest pogoda .Ludzi fajnych grono .I kiełbasa,i kiełbasa ...

A pamiętasz Rysia .Szłyśmy polami ,gdzieś pod Bodzentynem .Śpiewałyśmy idąc głośno i radośnie .

Bo jak tu nie śpiewać kiedy czerwiec .Maki kwitną ...

było pięknie .Było...

 

Na lewo patrz !Lubianka !Hyyy? roztrojenie jażni mam .Bo ja Lubiankę ...znam .Ale jakże inną .To prześliczna górska rzeczka .

Meandruje sobie gdzieś lasami .Ma czyściutką wodę .Widać dno !!! i na pewno nie jest kacza !!!

kaczki cztają proszę pana naczelnika

ups ...kakają

ale ...

najważniejsze było na tej wyprawie TO .On.....tu się skupcie maksymalnie by zrozumieć .

On ...mnie ...przytulił ...

i to będzie jedno z najważniejszych moich wspomnień.

Jak te pola maków gdzieś pod Bodzentynem .

A przytulił jak Ksiądz Stanisław na gotyckich krużgankach ,gdy po lodzie szłam pod Górę

sama .Z rozładowanym telefonem .Identycznie .

Wiecie -durną propozycję mam .

Może zacznijmy się ...przytulać...

może ...zacznijmy wreszcie u cholery budować od nowa Dom .Nie budę

ups .Znów to ,co napisałam w niebie Mówię -odpinkajcie się od tej strony .Bo nieboskłon się zawali.

A szło o to ,że :

wysłuchałam wczoraj (26 pażdziernika -to wiadomość dla potomnych )że: 

ŻUBRY SĄ POD ŚCISŁĄ OCHRONĄ GATUNKOWĄ .

Eee .Piepszycie .Po mojemu są skazane na zagładę .A im szybciej zejdą tym jest dla Nich lepiej .

Mniej będą wiedziały o świecie na którym żyły.Tylko schodząc niech zostawią WSZYSTKO .Domy ...

mieszkania...i kolekcję roślin tropikalnych .Tylko wcześniej niech ją sfotografują i opiszą .

Pod dyktando jak same nie potrafią.

Tak ,jakby napisały se nekrolog własnoręcznie.

Dalej to już tylko eksterminacja żubrów .Żal...takie ładne .A o ,,wczoraj"jeszcze będzie .A na razie :

ŻUBRY WSZYSTKICH KRAJÓW ...ŁĄCZCIE SIĘ!