
kiedy dom mój zaczyna pachnieć hiacyntami...

kiedy kaczki zamarzają ...

gdy kaczuszki żółte mi wyłażą wprost spod śniegu ...

gdy mnie bladym świtem budzi widok ten .

Kiedy Jezus -ten zamiast kapliczki -nową dekorację dostał .I przysięgam .To zielone serce ,centralnie na Jego Sercu to nie położyłam ja .
Ja natomiast skojarzyłam dziś dopiero .Z rana .On Serce wtedy to mi dał na ....
W.O.Ś.P.

Ubrać już mam się w co .Oraz pierwszy datek .Na razie w domu .Puszka hula gdzieś w Galardii .
A ofiarodawca tak powiedział :NIE CHCE FOCI !bo jest ...skromny!i nigdy nie chciał być pierwszy !!!
cie ?pierwszy raz widzę mężczyznę co nie chce być pierwszy .Gupi jakiś ?czy co ?

pojedziemy zaś...Czerwoną Błyskawicą .Znaczy jechał będzie Krzyś .Ja się będę tylko ...opierała na Czerwonej Błyskawicy .
Też zaszczytna fucha !
i każdy ,no dosłownie każdy ,z ulicy może podejść .Nam nawtykać .W puchę .Na pohybel sepsie !!!
Krzyś wie co to sepsa .Ja (niestety )też ...