
P.S.
ZDJĘCIE ...SAMO TU WSKOCZYŁO .MĄDRE ZDJĘCIE .TO BYŁ OSTATNI DZIEŃ
GDY BYLIŚMY
RAZEM

do MARSZ,MARSZ POLONIA wrócę .Bo to bardzo ważna sprawa jest .Gdy kraj cały ...maszeruje .
W dwóch pochodach .
Podzielony
pół na pół
spawiedliwie
ja nie szłam w żadnym to o obiektywizm łatwiej .No widzicie dranie ,że:
NIE WARTO MNIE OKULAWIĆ
DOJDĘ
I TAK
MARSZ ODBYŁAM .NA WAWELU
To jest ...FAKT .Tego nikt i nic już nie zmieni .Nawet zabić mnie możecie.O czym więc errata .Otóż...zapomniałam.W starczym widzie .
Tadek jednak nie był pierwszym
Pierwsza była Grażynka.Z
U .T .W .Szła ulicą i ruszała szczęką .Dzień później niż to zdjęcie.,,Co żresz "zapytałam kulturalnie .
Bułkę -mi odrzekła .I spytała .CHCESZ ?Pofrunęłam jak na skrzydłach wiatru ...jeszcze ludzie są ...a to był zaledwie...
DZIEWIĄTY ROK .

Druga była Terenia .Z naszego bloku .I to był TEN dzień.Leżałam .Chora. Kontemplując sufit .Jest to tutaj opisane ,wszyscy więc ...wiedzieli .
Dwa tygodnie nie jadłam .Prawie nic .Kto by myślał o jedzeniu gdy na suficie dzieją się pasjonujące rzeczy .A wymagań to nie miałam wielkich .
Jabłek .Spod Opatowa.Nikt (słownie :NIKT ) nie zadzwonił .Nie zapytał czy nie potrzebuję czegoś .Wnusia ? no pisałam .Zajęta była !
pazurkami psów mamusi .A MAMUSIA NA HAWAJACH .Matka ?babka ?niech se zdycha .Stara kipnie -będzie bal .
Życie wtedy mi uratowało życzenie ...słonka .Nie chciałam ,za cholerę jasną BYĆ JAK JAŚ .U Konopnickiej ,Który ...
SŁONKA NIE DOCZEKAŁ.
Wyczołgałam się na ławeczkę .Przedblokową .A tu ...Terenia z wózkiem Sobie idzie .Zapytała :SALCESONU CHCESZ ?Chciałam .
I w ten deseń życie (salcesonem ) mi uratowała .Jak niedużo trzeba ...DWA PLASTERKI BYŁY ....dał mi tyle siły ,że w annałach mych kamieni ...
znalazłam
a cóż mogłam znaleźć .Serce ...SERCE ZŁOTYCH GÓR .Nie wiedziałam nawet ,że mi dały ...to ten różowy kamień ,który poszłam odkopać.
Z Adasiem .W Złotych Górach .W ostatni dzień .Bo w Złotych Górach ...WSZYSCY SOBIE POMAGALI .W Złotych Górach byliśmy ...
razem...

HURA !HURA!
udało się !stracha miałam ,że na tydzień będzie musiała mi wystarczyć twarz Woińskiej -Riedi na tle kliniki Gemelli .
Na szczęście powiedział by z Nim ...połączyć się .Nie ma sprawy .Co WIDZIAŁAM nie opowiem .Moje .Sami się połączcie .
Uniezależniłam się !!!i powiedzieć śmiało mogę :dziobię waszą telewizję .Już mi niepotrzebna ...
a internet ?a blokujcie sobie z Bogiem .Skoro po latach znaleziono pamiętniki Anny Frank ...pisać będę !!! i tak i tak.
a po latach ktoś zobaczy jak to było,gdy 90 procent dumnego narodu ...ech ...nie powiem lepiej .Nie wiem ,czy dam radę
otworzyć drzwi więźnia....

Siedzę -piszę-telewizji słucham .Nie oglądam ,BO MI BARDZO SZKODZI .JEST ...NIEZDROWA .A od wczoraj wiem dlaczego.
I co słyszę ?że za rządówP.iSu (uwaga -skupcie się )STOPIEŃ GŁODNOŚCI DZIECI SPADŁ DO ZERA .
A stopień głodności kalekich staruszków ?co my tutaj widzim .Wielkie święto .ŚWIĘTO DZIECKA WE W KRAKOWIE .
Właśnie się zaczyna -tam na górze jest godzina .Tłum !!!matki z oseskami i przy piersi ,także w wózkach też .
Niech się gówniarz bawi -święto przecież jest .A my ,w wieku (wybaczcie koleżanki )nieprokreacyjnym przedzieramy się ,na siłę
przez ten Kraków i nic a nic z tego świata NIE ROZUMIEMY .Jak u Lema .FUTURYZM .W sładniku czystym ...
czego szukamy ?światełka .We w tunelu .

przysiadłyśmy z Halą na obszczanym murku .Smród ! Hala jest ...poetką .Jak to zniosła ?nie wiem .Nie chcę wiedzieć !mnie to glancegal ...
ja dokumentalistka
Hala poszperała we w kieszeni .Wyciągnęła .Cukierek .Jeden .Podzieliła
sprawiedliwie
pół na pół
JEST!
JEST ŚWITEŁKO WE W TUNELU
NIE ZGINĘŁA
I NIE ZGINIE
PÓKI MY ŻYJEMY