uff.Udało mi się wypluć knebelek .Jeszcze ....

wbiło mi nóż w plecy .Wczoraj .Po raz drugi .Państwo prawa i sprawiedliwości .Nie ! samych swoich .Głupi pingwin jestem ,bo liczyłam .że...
pomoże .
W czym ?w tym ,co starannie sfabrykowało samo ?
Miałam szczęście .Jak to ja .Spotkałam Brata .We w nieszczęściu .W identycznej (prawie -moja znacznie gorsza )sytuacji .
Miał ....
przeraźliwie puste oczy .W nocy nie pisałam .Bo ...myślałam .A Mamusia mnie uczyła :nie rób dwóch rzeczy na raz

rano wstałam .I jutrzenka także wstała .Wymyślałam .JA...NIE BĘDĘ MIAŁA PRZERAŹLIWIE PUSTYCH OCZU....
co ?
NA RAZIE Wam nie powiem .Niemamczasu ,niemamczasu .Napisałam przecież sama ,,nie politykierstwem się zajmujemy ,lecz pracą "
Nara .
WY TRZYMAJCIE ZA MNIE KCIUKI .NIE DAM RADY SAMA...
.