
i nie mówię tu o Pensylwanii ,choć mam swoje domniemania .Podobnie jak o debacie .Domiemaniami się nie dzielę !
działo zaś się u Nas .Mi nad głową .
To są fakty a nie domniemania .Wiecie ,ja tam byle czego się nie boję .Kto nie słyszał ryku wiatru w Kaplicy Krzyża
ten nic nie słyszał

kto nie widział jak wiatr wyrywa drzewa z korzeniami mu przed nosem na (nomen omen ) Czarnej Górze ten nic nie widział ...

ale jak usłyszałam ryk powietrznej trąby nad mą głową (czwarte piętro )to stanęło (lecz na chwilę tylko )me sfatygowane serce...
i nie bójcie się ,że zaśpię ,od lat wielu prywatną mam umowę z Bogiem .Budzi gdy potrzeba .Zawiódł tylko raz .Gdy debatowała Ameryka .
Jakie to jest wielkie szczęście ,że w mym domu Jezus mieszka .A gdzie się obrócę Święty Krzyż widzę .
Bo tym razem nie leżałam w betach -sprawa zbyt poważna .Wiem ,co potrafi żywioł .Tu obrona tylko jedna .
A człowiek niby tak potężny ...ba ...ja nawet wiem ,co potrafi zwykła pszczoła ...a konkretnie rój ...pszczeli ...
i Nasz ludzki rój też to potrafi .Tylko nie chce ...

czemu tak się dzieje ? u Nas ...w Ameryce ...i w przestworzach ...pozwolicie wytłumaczę
macie tutaj zdjęcie poglądowe .Naukowo to się nazywa ,,polaryzacja " .Oddzielone .Czarne -białe .
Tylko które czarne ,które biale nie wie nikt .Lecz obozy walczą z sobą .Na śmierć .
Ja nazywam to hermetycznym prawem wahadła .Góra -dół .Jak na górze jesteś przez przypadek nie ciesz się !
i tak spadniesz ! da się to przeskoczyć ,lecz udało się nielicznym
Żywioł też to prawo obowiązuje .Nawet głównie .Co Nas może uratować .Spoookój .
Tylko jak zachować spokój gdy dach się wali nam nad łbem ?WIEM !
tego przecież mnie nauczyła moja Babka .Gdy świat wali się na łeb to ...
Gromnicę (stąd Jej nazwa) zapalamy .Z prawdziwego wosku.
Mam .Przywiozłam od Kamedułów .Z tegorocznego Bożego Ciała .

Zapaliłam
Ona w Sobie ma wszystkie Święte Ognie jakie mam .A zapala się w specjalny sposób .Od innego ognia a nie od zapałki .
Szkoda -tego nie widzicie jak nagle żywioł ...ucichł .Jakby nożem uciął .
A ja ,gdy tak w oknie stałam ze z gromnicą ,mamrotałam ,,Krzyżu Święty ratuj "to jednocześnie ...więż czułam .
Ze wszystkimi tymi co w tym momencie ...to samo robią .
Pozwolicie -nie wymienię ...ależ tam ich przecież...widać .Widać drugą świecę ,jedną zapaliłam .U Słowian to się nazywało ,,wici "
OCZYWIŚCIE STRONĘ MI ZABLOKOWANO .Tej idioto ,tej .Jak mnie zdenerwujesz przed następną powietrzną trąbą
będziesz się ratował sam .Jak ?wyłączysz ! w internecie .

tylko czemu zapalony płomień ma kształt ...serca ...
może temu ,że zaciśnięta ,podniesiona w górę pięść absolutnie do mnie nie przemawia ? co on bierze ?pytam bo czasem mam chęć
wziąść to samo .Znowu mnie zablokowano...