© 2009-2026 by GPIUTMD

obudziłam się rano ,tak ,jak zwykle .Obudziło mnie uczucie ,którego i Wam życzę .Dałam radę .Objeździłam cały powiat .Busem .

W adidasach ,z kijami .I z plecakiem bardzo ciężkim .Tym paskudnym .Nie pozwolę o Nim nikomu powiedzieć ni marnego słowa .

To jest plecak czarodziejski .

Objeździłam z rozbitą głową .Z (prawdopodobnie ) złamanym  nosem oraz szczęką .I wybitym zębem .Przednim .

I wydałam grosz ostatni na kwiatuszki i na świeczki .Obudziło mnie uczucie ...szczęścia .Bo spełniłam dobrze swoje obowiązki .

Piszę spiesznie rano .Bo nie byłam w jednym miejscu .Nie pojadę .Plecak wprawdzie jest cudowny ,ale strasznie bolą mnie ramiona .

I dlatego tak się spieszę by napisać .

ups .Znikło to co napisałam .To nie chcecie by was wyzwoliła prawda ???Całej JESZCZE nie napiszę .Bo ....niedziela dzisiaj  .Ma się tę kulturę .

To jest list otwarty .Jedźcie moje panny córki .I się pokajajcie .Obie !

CZŁOWIEK MOJE MIŁE TO NIE CHUSTKA  JEST DO NOSA .CZŁOWIEKA SIĘ NIE UŻYWA .CZŁOWIEKA SIĘ KOCHA .

CHOCIAŻ CZASEM JEST TO MIŁOŚĆ BARDZO TRUDNA .TAK JAK MOJA DO WAS .