Przepraszam!
Bo zajmuję się ostatnio -jutro minie drugi tydzień -psychologią zła....
Strasznie to absorbujące...
By nie było wątpliwości żadnych (hej ,hej zło-do ciebie mówię )mieszkam sobie w Białym Mieście....
nieźle ono jest ufortyfikowane
i dostępu żadne zło to tu nie ma .
NIGDY !
WOLĘ ZGINĄĆ .
To pamiątka po poprzednim mym wcieleniu a nazywa się niezłomność.
Myślę sobie -tacy w Białym Mieście są niezbędni bo...
zło rozplenia się jak odra skrzyżowana z ospą
i nie wolno z nim iść na kompromisy ,no niestety...
Aha ,jak już jestem przy głosie -nie wiem kiedy będzie drugi raz ,zło niereformowalne jest ,to zajawiam ,że...
na święta Nam się smaży niezły pasztet .
BĄDŹMY RAZEM...
no bo w Święta to tak właśnie JEST
skąd się temat wziął ?
noo ...ze świąt...
bo na okoliczność świąt to dywany pościągałam ,potrzepałam , wywietrzyłam ,patrzę sobie a pod jednym leży...zło .
Zawsze wyjdzie -opcji ,że się ukryć da -no niestety nie ma .Tylko nigdy nie przewidzimy kiedy to się stanie .Boski cud-no po prostu Boski cud ,że...
to ,które miałam zamiecione pod dywanem wyszło w obecności mądrych ludzi...
Wielkie to jest szczęście takich mieć -pozdrawiam ,moje dzielne ,mądre ,silne opoki me .
Temat -no niestety to się będzie ciągnął .
Może bowiem tak się zdarzyć ,że...
moja wiedza to się może przydać komuś...
mnie możecie wierzyć...
bo...
bo przeżyłam wielkie zło...
JAK PRZEŻYŁAM ZAŚ TO...
wiem
ale co Wam będę tutaj truć jak...wielkie święto dziś...
Mikołaju Święty (prawie)
puki jeszcze pora jest ,wczesny ranek mamy ,nawet nie jest blady świt...
ładuj do Swojego wora...
DOBRO
rozdaj tam ,gdzie się tylko da ...
niech się sieje ,mnoży ,niech pączkuje ...
na pożytek nam...
a zło ?
jest i na nie lek...
jedyny...
POKORA
system kłamstw ,przeniesień ,wyparć i pod dywan zamiatania daje tylko to ,że ...
będzie egzystować dalej...nawet w dziesiątym twoim pokoleniu .
Chcę byś to wiedziało -głupie zło.
zaś na Święty Krzyż 13 września za ciebie ja...nie pójdę...
no...chyba ,że umrzesz wcześniej niźli ja.
wtedy na bałyku ,na czworakach ale pójdę ...
a jak wcześniej (jak mi życzysz) umrę ja ?
To co wtedy ?
wtedy nic już się NIE DA zmienić
naprawdę -głupie zło podejmujesz się ,by na plecy swoje wziąć ciężar nieszczęść kilku pokoleń ?
no bo drogi to niestety są tu tylko dwie