© 2009-2026 by GPIUTMD

Przepraszam!

Bo zajmuję się ostatnio -jutro minie drugi tydzień -psychologią zła....

Strasznie to absorbujące...

By nie było wątpliwości żadnych (hej ,hej zło-do ciebie mówię )mieszkam sobie w Białym Mieście....

nieźle ono jest ufortyfikowane

i dostępu żadne zło to tu nie ma .

NIGDY !

WOLĘ ZGINĄĆ .

To pamiątka po poprzednim mym wcieleniu a nazywa się niezłomność.

Myślę sobie -tacy w Białym Mieście są niezbędni bo...

zło rozplenia się jak odra skrzyżowana z ospą

i nie wolno z nim iść na kompromisy ,no niestety...

Aha ,jak już jestem przy głosie -nie wiem kiedy będzie drugi raz ,zło niereformowalne jest ,to zajawiam ,że...

na święta Nam się smaży niezły pasztet .

BĄDŹMY RAZEM...

no bo w Święta to tak właśnie JEST 

skąd się temat wziął ?

noo ...ze świąt...

bo na okoliczność świąt to dywany pościągałam ,potrzepałam , wywietrzyłam  ,patrzę sobie a pod jednym leży...zło .

Zawsze wyjdzie -opcji ,że się ukryć da -no niestety nie ma .Tylko nigdy nie przewidzimy kiedy to się stanie .Boski cud-no po prostu Boski cud ,że...

to ,które miałam zamiecione pod dywanem wyszło w obecności mądrych ludzi...

Wielkie to jest szczęście takich mieć -pozdrawiam ,moje dzielne ,mądre ,silne opoki me .

Temat -no niestety to się będzie ciągnął .

Może bowiem tak się zdarzyć  ,że...

moja wiedza to się może przydać komuś...

mnie możecie wierzyć...

bo...

bo przeżyłam wielkie zło...

JAK PRZEŻYŁAM ZAŚ TO...

wiem

ale co Wam będę tutaj truć jak...wielkie święto dziś...

Mikołaju Święty (prawie)

puki jeszcze pora jest ,wczesny ranek mamy ,nawet nie jest blady świt...

ładuj do Swojego wora...

DOBRO

rozdaj tam ,gdzie się tylko da ...

niech się sieje ,mnoży ,niech pączkuje ...

na pożytek nam...

a zło ?

jest i na nie lek...

jedyny...

POKORA

system kłamstw ,przeniesień ,wyparć i pod dywan zamiatania  daje tylko to ,że ...

będzie egzystować dalej...nawet w dziesiątym twoim pokoleniu .

Chcę byś to wiedziało -głupie zło.

zaś na Święty  Krzyż  13 września za ciebie ja...nie pójdę...

no...chyba ,że umrzesz wcześniej  niźli ja.

wtedy na bałyku ,na czworakach  ale pójdę ...

a jak wcześniej (jak mi życzysz) umrę ja ?

To co wtedy ?

wtedy nic już się  NIE DA zmienić 

naprawdę -głupie zło podejmujesz się ,by na plecy swoje wziąć ciężar nieszczęść kilku pokoleń ?

no bo drogi to niestety są tu tylko dwie