31.Piątek .CZWARTA RANO.NAPISAŁAM DUŻY TEKST .I ZDJĘCIA .ZNIKŁO WSZYSTKO .
CHCĘ ZAPYTAĆ .JAKIM PRAWEM ?
trudno będzie o tym pisać , znów zablokowali ,zamkną mnie niedługo ...ten scenariusz doskonale znam. .Od lat .
Z rąsi nie chcę żreć...tym ,co dają (będę próbowała to określić kulturalnie ) wymiotuję .
I podatność moja na manipulację -żadna .Taki feler mam .A widzieć świat ,jaki jest ? brrr...
na dodatek mam psi węch .I natychmiast wiem co prawda ,a co fałsz.
Znowu czwarta jest .Nad ranem .Znów się pisać ...nie da .Cenzor przecież musi spać ...
a ja tu o budowaniu nowego domu chcę napisać Wam . Naiwni ...idę Go budować .W łóżku
a to zdjęcie tu się zamieściło ...przez przypadek . A przypadków nie ma...

Udało się ! zdjęcie to zamieścić .Trzy godziny trwało ,ale jednak .Ja już sama nie wiem ,co jest gorsze .Czy jak cenzor śpi ,czy nie śpi .
Tak wschodziło słońce tego dnia ,gdy W.O.Ś.P.miał grać .Można się wystraszyć toteż przerażona byłam jak króliczek .
A na W.O.Ś.P ie jak wiadomo dzieci...a są zdolni do wszystkiego

to dlatego właśnie z granatem latałam po ulicach .Licho nie śpi .A My w tym kraju od Adamowicza śmierci zawsze się będziemy bać .
i oto chodzi .
Nic tak nie tresuje ludzi jak straaaach .Grzeczni są ...potulni ...robią to ,co wadza każe .Jak widzicie wpadłam w tę spiralę .
Słońce wystraszyć mnie JEST W STANIE.
Teraz-jak zwykle o 3 nad ranem będzie o tym co w tym W.O.Ś.pie było najważniejsze .Wracam .Zmęczona jak sto pięćdziesiąt .
Bo fatalnie żyć jest w presji strachu -zapamiętajcie .Wsiadam we w autobus . I centralnie włażę na dziewczyny ze z puszkami .
A mnie ostał się wyłącznie ...granat .Wybebeszam w popłochu wszystkie swe kieszenie .Jeeeest .Jakieś moniaki żółte w kieszeni
nomen omen położonej na sercu .Owsiak mówił ,że nieważny jest nominał .A to te zaczarowane .Na kolanie .
Co się działo moiściewy ,co się działo.Ludzie dupska swe z foteli poderwali .I dziewczynom tym wtykali co kto miał .
Jeszcze na przystanku ,gdzie wysiadły ,ja zrobiłam im pa,pa .Nauczyły mnie tak wiele...
pokazały mi ,jak działa Serca czar ....

i jak pisać tu o Sercach po tym strrrasznym dniu .Będę próbowała ...dokąd mi nie zerwią połączenia .No bo Serce najważniejsze..a Go mamy coraz mniej ...
nawet na mnie piorunujące wrażenie zrobiło działanie Serc zaczarowanych .I tym tropem trzeba iść ,żadna moc ludzka tu już nie pomoże .
To się za robotę muszę wziąć ,bo następny W.O.Ś.P .za rok .Trzeba kasy naczarować.Ładowarkę okleiłam Sercami .
Tymi ,które jeszcze mi zostały .Tylko skąd pieniądze wziąść ? do mnożenia .Trzeba mieć co czarować .

Wiem !
a kto powiedział ,że chałki muszę żreć ? co na chałkę to na ładowarkę .Przez rok się nazbiera .I kapitał będzie .Do mnożenia
To jest ostatnia chałka ochotnickiej .

By nie płakał nigdy Jurek .Owsiak .

zbudujemy nowy dom ,jeszcze jeden nowy dom .Niech się mury pną do góry ,kiedy Serca chętne są .Zbudujemy nowy dom .
Jaki dom ?każdy ,i najgłupszy przecież widzi .To światełko jest .Do Nieba..