© 2009-2026 by GPIUTMD

że

pomysł się narodził oczywiście tu .

Nasze Serce było ze mną.

Nie mógł się narodzić w innym miejscu -po lewej stronie ,wyżej ,mamy okno sedlakowskie .

Co przedstawia zdjęcie ?

prezent

od Hutników 

najbardziej trafiony prezent w całym moim życiu .

Bo bez niego na czym bym siedziała zimą ?

dzięki!

była zima...

wtedy TAM była zima...

i wiedziałam ,że nie będzie łatwo...

i nie było ...

co przedstawia focia cudna ?zwątpienie .

Czy dam radę ?

swoje siły oraz możliwości znam aż nazbyt dobrze .

Jak powiada pewna ma znajoma jestem szalona ale nie wariatka .

Wrócić???

tylko wiecie -me szaleństwo ewidentne to wynika z pewności ,że :

MAM OCHRONĘ

JEST KTOŚ NA KIM SIĘ MOGĘ Z CAŁEJ SIŁY OPRZEĆ.

Co mnie gnało ?

niepokój

to był czas ,gdy kościoły miały fatalne notowania,zresztą nadal chyba mają ,nie wiem ,nie wnikam .

Zawsze miałam własne zdanie i się go trzymam .Tylko wiecie -to jest sanktuarium ,które stoi samotnie .

Na Górze .Na dodatek wiecznie otwarte !!!Wiem ,że ma OCHRONĘ PRZEPOTĘŻMĄ ,lecz jak trafi się idiota ?

Jak na Obidowej i Grabarce ?a idiota nie odróżnia ,który kościół narodowy ,który zaś powszechny .

No nie będę rozkminiała -dość powiedzieć ,że co dnia rano modlę się :

KRZYŻU ŚWIĘTY -RATUJ ŚWIĘTY KRZYŻ .

Ach -ta moja pragmatyczna wiara...

poszłam sprawdzić

no pomacać

jak niejaki Tomasz...

 

poszłam

i zostałam nagrodzona kilkakrotnie.

Ooo-otworzyli kopiec Czartoryskich...

co tam kopiec ?

ważni piękni młodzi ,którzy idą pod tę Górę ,jest Ich coraz więcej ,dużo więcej niźli starych .

Co dostaną ?

Z czym stąd zejdą ?

bo Ci młodzi ,którzy są na Górze już są cudni.

Chyba to nazywa się nowicjat .

To jest zdjęcie historyczne .

To naprawdę była droga trudna .

Więc gdy zobaczyłam ten oto widok zakrzyknęłam głośno

(a co ?bogatemu kto zabroni )

JEZU -KOCHAM CIEBIE .

i usłyszałam :

NARESZCIE

i co mogę Wam napisać?

że idiotka jestem ?

przecież każdy widzi to lepiej może nie utrwalać wizerunku .

Lecz popatrzcie sami ...

DAŁ MI SERCE

Swoje własne ,wyszedł jedną nogą z tego obrazu i na wyciągniętej ręce podał własne serce

w noc poprzedzającą dzień zabicia Prezydenta Gdańska .

Później do tego Serca dołożył komplety kabli.

Cztery-jeden czarny . 

Jeszcze później płakaliśmy RAZEM na Obidowej .

A do łez dołożył co ?

SERCA

11 sztuk .

A ja -idiotka ciężka patentowa nie wpadłam na to ,że :

CHCE -jak każdy człowiek -ŻEBY JEGO TAKŻE KOCHAĆ !

Wyjście z klasztoru ZAWSZE jest przeżyciem -nigdy nie przewidzę jaki Bóg mi wysmaży spektakl ...

raz nawet -nie tak dawno -pamiętacie ?

wyszłam prosto na Nuncjusza Papieskiego .

Zawsze długo myślę nad tym co widziałam...

i pod ścianę ,i pod ścianę...

na dziedzictwo narodowe ....

jakie Ono narodowe ...

Ono nawet nie światowe...

Ono jest zwyczajnie

LUDZKIE

bo to MIEJSCE -tu się skupcie

BÓG OBRAŁ SOBIE ZA CHAŁUPĘ

z całkiem mi nieznanych przyczyn 

bo

mamy tutaj większe górki -nawet ładniej położone .

I dostępne bardziej 

a Bóg nie !

tylko tu .

Takie miejsce nosi nazwę SANKTUARIUM-o sanktuariach pisałam na blogach kiedyś .

Powiadacie ,że Relikwie Krzyża .

Zgoda.

Tylko ,że relikwie były znacznie ,znacznie później ,a chałupa Boga to jest tutaj od pradziejów .

Kiedyś może Wam opiszę tylko boję się ,historycy mi wydrapią oczy .

Ale patrząc z drugiej strony -wiedza umrze razem ze mną .

Skąd ją zdobyłam .Proste .Bo spędziłam w cieniu Góry całe życie 

okolica aż się roi od bab

paranormalnych .

Swoją na ten temat mam teorię ,wszystko tu ...na rudzie stoi .

Na rudzie żelaza .

A jeśli dodamy do tego bliskość Boga....

ech ...co Wam będę opowiadać....

gdy tu jestem to poruszam się własną trasą .

Wschodnia wychodnia ,południowa ściana kościoła kościół i Kaplica Krzyża .

Reszta -sory -jest spaprana energetycznie ,miejsce to przeżyło...

oj przeżyło...

Chyba już pisałam ,że na dobro się rzucają wszystkie diabły świata,jak nie mogą postawić więzienia ni obozu koncentracyjnego

to może chociaż wieżę telewizyjną ?

na Ślęży a i owszem-postawili .

Jeszcze tylko Wawel od badziewia został wolny .

i dlatego nie wchodzę za rogatkę północno -południową.Bojkot.

Lecz tym razem musiałam złamać swe zasady bo...

popatrzeć chciałam na Moje Miasto z perspektywy ,czyli z góry.

Chciałam wejść na wieżę ale się nie dało bo

zamarzły od drzwi zawiasy.

Coś w tym jest -strażnik zasad to zawiasy .

jak widzicie warto było

przez maleńką chwilę

pożyć bez zasad .

tylko że wiatraki

te upiorne wiatraki Don Kichota

też

się

czaiły

to nie schody są do nieba .

To jest droga...w dół.Do pałacu królowej śniegu.

Macie opisane zgrabnie gdy zjedziecie w dół pod numer 8

27 january 2019 roku LODOWY ŚWIAT ,to zaledwie dwa lata temu .

Nic aktualności nie straciło !tylko lodowych szkieł znacznie ,znacznie więcej.

ŚWIAT W ZAWROTNYM TEMPIE COFA SIĘ DO TYŁU .

Czy Was to dziwi ,że skazany na zagładę ?

a co z takim chorym tworem zrobić ???