Trzecia rano .
Księżyc to już dawno w drodze właśnie się szykuje na spoczynek dzienny .
miasto -moje miasto śpi...
snem sprawiedliwego...
śpi jak suseł nam starostwo
pogotowie ratunkowe
i Barbara Święta także śpi...
Ja nie!
parę spraw mi się uzbierało no...do przemyślenia.
Gdyby ktoś z Was nie pamiętał co to jest myślenie podpowiadam :
najpierw trzeba wypluć z siebie breję -taką papkę którą nas starannie karmią ze wsiech stron .
To jest trudny proces bo tej breji jest cholernie dużo .
Pasą nas nią byśmy byli ...sterowalni
łatwi w prowadzeniu
no rychtynio jak ta tłusta krowa ze z wystawy fotografii...
chcieliście by fotorefleksje były to i są .
Otóż taka krowa jest tłusta i zadbana ,ma swojego PANA ...
NA SZNURKU IDZIE
jako i my
później na tym samym sznurku poprowadzą ją...na rzeź .
Ale co to za szczęśliwe życie !
Ma co żreć.
Łąki są zielone...
I...nie musi myśleć .
Ni cholery -wprost przeciwnie -to jest bardzo źle widziane .
Jeszcze ją ...rozboli łeb i pogorszy się...jakość mleka .
Z którego Ją doimy...
Sory ,że o niej z dużej litery ,głupia nooo jak krowa ,ale koniec końców to jest nasza żywicielka to należy się szacunek -nie?
Ale patrząc z drugiej strony to się daje cyckać czyli doić Nie wiem sama.
MAM SZANOWAĆ JĄ CZY NIE
dnieje
odlatują nocne ptaki...
przylatują dzienne
zaś zza roga i ukratkiem...
nam wyłazi nowy dzień...
co z nim zrobić u cholery ?
w górę iść czy w dół?
jedno pewne -nie stać w miejscu...
zakaz zatrzymywania tutaj jest !
Mówię przecież :
WSTAĆ I IŚĆ
a tu możliwości tyle jest...
ale znowu widzę ciemność ,widzę ciemność,widzę ciemność...
nie chodź tą ulicą !
a nie mówię ?
to ptaszysko mi się nie podoba .
Czemu ?
gołąbeczka słodka przecież jest.
Ileż już widziałam takich ,,gołąbeczek "w życiu...
nie wiem czemu wszyscy uważają ,że...
we w gołębich piórkach bardziej im do twarzy .
Lecz...
gołębie piórka...opadają.
A pod nimi...jastrząb .
te przynajmniej są prawdziwe ,ale również feler mają .
Stado.
Ja za stadem jakoś nie przepadam,trzeba się podporządkować prawom stada ,które...
cóż...
przeważnie mi nie odpowiadają.
taki widok zaś...uwielbiam
pasjami !
ŚWIATŁO MI SIĘ PCHA DO DOMU...
oknem...
patrzcie tylko jakie mądre Światło - wie gdzie leżą konfitury !
Światło drogie a nie prościej byłoby wejść po ludzku ?
drzwiami...
a ponadto przecież widzisz ,że mnie nie ma w domu.
No to komu będziesz świecić?
po co ?
mówisz-masz
mówisz drzwiami i masz drzwiami.
Lecz
co będziemy w domu siedzieć
chodźmy Światło się powłóczyć...
harpie ?
wiesz ,genialny pomysł mam...
jak to ja...
zrobimy ...krótkie zwarcie...
i po harpiach
baj
ale pomarańcza...
a
odkąd słońce nam od dołu świeci ?
mówisz że latarnie podpalimy ?
to kto będzie nas oświecał ?
m
co?
to teraz moja droga?
nie najgorsza chyba jest
lecz...bariery?
nie -podpory...
na dodatek złote.
No bo przecież każdy wie ,że bez podparcia ani rusz...
zaś tu mieszka Bóg...
co
to Ty ?
co za miasto ,co za miasto...
człowiek sobie z Bogiem łazikuje po ulicach...
z
zaś na krzakach anielski puch...