
Byłam tu zaledwie wczoraj rano ,wyruszałam stąd na Święty Krzyż

o którym -a jakże -będzie
lecz ochłonąć deczko muszę

było tutaj rojno ,gwarno ,dzisiaj...cisza
nawet pies nie szczeka
święto

a ta róża też na okoliczność ,chociaż nie powinna
kwitnąć

tu zaś Matki Boskiej łzy
rychło w czas zakwitły...

etymologia nazwy jest widoczna w lewym dolnym rogu

tu zaś jest sukienka Matki Bożej...
ładna...
nie
a tu?
na mej ścieżce życia...Adaś
jak po deszczu grzyb...
ale to też i nie dziwne ,to jest taka świecka tradycja
nowa
w Zielnej ZAWSZE gdzie nie spojrzę Adaś mi wyrasta nagle niespodzianie
On był autorem przebojowego zdjęcia pt:
na głowie ma kwietny wianek
w ręku zielony badylek
a przed nią bieży baraaanek
a nad nią lata motyyylek
strasznie długi tytuł ,lecz
precyzyjnie dość oddaje istotę rzeczy

tylko to nie dziwne wcale .Adaś jest...poetą
ja wagabundą
powsinogą czyli.
Taki też pseudonim miałam bywszy dzieckiem .
NADAL JESTEM
A z mojej działki kwiaty uciekają...
gdzie się da ,bodaj na Michała głowę.
Bo ten facet stojący przy drodze co różowy kwiatek ma na głowie to jest Michał
pozwolicie że Was poznajomię .
Uciekają przed ..ziołami
przed chwastami czyli...

tu zaś bukiet mamy
tegoroczny
z tyłu jest ubiegłoroczny
zaschnie ten to się wymieni
piękne święto
nie?