© 2009-2026 by GPIUTMD

no to lecę -znalazł się Mój Świat ...tak czułam ...

na czym to stanęło ?

na słoneczku ,które znów wróciło...

oraz na Marcinie,który powił...

w liczbie sztuk dwie

patrzcie tylko na ten tacierzyński gest

to zrobiłem ja

własnoręcznie

a jak wyszczuplał ...

i nie dziwi

z targu mnie ...porwano

i spełniło się marzenie kobiety każdej

być porwaną..........

lecz nie zniewolono nie wiem czemu ,domniemywam iż porywacz miał niesprawny zniewalacz .

Tym sposobem nadal jestem wolna....

najgroźniejsze zresztą jest zniewolenie mentalne ,czyli umysłowe -tu się....sami zniewalamy ,huk wie po co.

i z tej strony patrząc także jestem wolna .

to do lasu sobie poszłam ,niedziela św Franciszka -to mój ukochany święty -trzeba było uczcić .

Mój Franciszek ,jeszcze nie beatyfikowany to tym razem mówił o

nawróceniu ekologicznym .

I dlatego ....nie zerwałam jednak tego grzybka ,zostawiłam go dla innych .

Nawróconam !

Mówił też o ...władzy .

O sprawowaniu władzy.

Może byśmy Go zaczęli wreszcie słuchać ?

a co mówił Wam nie powiem

lecz

perfidnie wykorzystam

we w stosownym czasie .

Teraz znów do Mnichów 

z coraz większą przyjemnością 

a co będzie się działo kiedy dojdę do hutników.....