
Kocham te widoki....
bo ?
jesteśmy w takim dziwnym miejscu ,w którym się o Dzieci dba.
Oraz Dzieci kocha rozumiejąc ,że
to przyszłość Nasza
skarb.
Narodowy -że się tak wyrażę .
Mnie akurat to nie dziwi ,tutaj bowiem dzień i noc pracują trzy generatory A są uwiązane -przywiązane czyli w takich miejscach iż
NIKT I NIC I NIGDY ICH NIE ZNISZCZY.

a mój Szani ?
a mój Szani w łilli siedzi .Sam !i pilnuje komputera .
Nowy ma ,to jest zrozumiała rzeczą ,że
ktoś go może ukraść.
Zaś...
przecież to ogólnie znana rzecz ,że w rozwoju Dziecka priorytetem jest kompiuter .
W łilli .
Stary -trzymaj się !
bo co Nas nie zabiło to Nas wzmocni

a ja -Twoja babka czyli siądę sobie i odpocznę
na ,,dziedzictwie narodowym "by nie złapać wilka.

bo należy mi się .
Jak psu buda .
Spracowałam się.
Zostawiłam ślad na ziemi .
A właściwie to wyryłam rylcem .

co na foci ?
WIARA
przypominam iż
JEST POWOLNYM CZOŁGANIEM SIĘ DO BOGA OJCA .

to ?
to jest MOJA WIARA
co?że inna jakaś ?pragmatyczna raczej?
przypominam -WIARA JEST NAJWYŻSZYM DAREM
darów się nie reklamuje .
I tak oto nie pójdę na ołtarze ,zresztą po co ,jak uwielbiam wiatr i słońce a nie stanie w jednym miejscu .
Lub cofanie się do tyłu...

pięknie u Nas jest -prawda ?
tu się nie ma czemu dziwić ,że się wszyscy do nas pchają...
gdy wchodziłam zaś do domu to ..jemioła spadła mi na łeb.
Na co miała spaść jak nad drzwiami wisi ?
to jest znak !
że będę kupę szczęścia mieć
z przewagą pierwszej
