Namawiałam Was usilnie na tę prelekcję .
Jak się okazało miałam rację...
choćby z racji prelegenta warto było przyjść.
Znany w mieście...
Paweł Kołodziejski...
Lecz i temat frapujący wielce...
i podanie jego też.
Patrzcie tylko !
Tak słuchają młodzi ,starzy...
rzecz się bowiem toczyć będzie o cystersach .
Czyli tych ,co Nas tworzyli i uczyli przez stulecia...
Wszystkie zdjęcia planszy autor -Alek.
Wolski Alek .
Mam nadzieję ,że mi za to łba nie urwie -już się ledwie trzyma...
Jak zapewne pamiętacie przy wykładach i prelekcjach moje ulubione powiedzenie :
było przyjść i zobaczyć .
Tu wyjątek czynię bo
Nasza to Ojczyzna mała...
Nasz to region...
Oni Nas stworzyli...
W jaki sposób ?
Nooo-przykładem .
ORA ET LABORA
to cysterskie i benedyktyńskie zawołanie
MÓDL SIĘ I PRACUJ
jak widzicie w znoju .
Znam ciąg dalszy tego zawołania a nawet za żywy (jeszcze) przykład służę
lecz
nie ma innego sposobu by zapisać się w historii .
Sam prelegent chyba sporo na ten temat wie...
Myślę sobie -nieprzypadkowy wybór był tematu bo też i podobne losy...
No!
Przynajmniej teraz wiem ,skąd się wzięły doły w ukochanym moim lesie na Nowowiejskiej ...
skąd Smugowa jest ulica...
a dymarki pocysterskie nowoczesne bardziej niż za czasów ,,wpływów rzymskich "
no wiadomo...postęp
lecz najbardziej to podziwiam cystersów za to ,że...
ujarzmili mą szaloną rzekę.
I zmusili ją do pracy.
Jak znam moją dziką rzekę to możliwe było tylko właśnie pracą i modlitwą .
Bo rozkazów to nie słucha ,nieraz już to pokazała.
Tu zaś nasze prapoczątki.
Tak!
Moje Miasto zaczynało od :
18 mieszkańców .
Co Wam będę prawić -sami wiecie .
Jest dokładnie takie jak ta rzeka
Jak myślicie -czy za frajer tak je kocham ?
A ten dwór (stary dwór )to nawet chyba wiem gdzie był...
dziwne miasto...tutaj nie historii trzeba słuchać tylko...ludzi .
Stary dwór...
Pogański cmentarz...
No i przyszła nam tiochnika.
Do nas też !
Tutaj mamy ważne aż trzy sprawy .
Komisję kruszcową-zrobiła inwentaryzację dóbr ,to dzięki niej wiemy ile czego było .
Oraz ...czyje było...
Druga -upaństwowienie.
Bo potrzebna kasa na wojsko i oświatę ,to niech dają SWOJE kto ?
biskupi.
I zamiana dóbr kościelnych.
Tereny uprzemysłowione na zabiedzone .
Dali radę przed wiekami ...dadzą teraz -kraj w potrzebie...
Lecz to wszystko było...mało.
To skasować .
Mają forsę -skasujemy -będzie nasza .
Pierw dobrali się do kasy (stąd kasata )jezuitom
zaś na dalszy ogień poszli benedyktyni i cystersi.
Dzięki Ci o Panie ,że ...
nie posiadam kasy .
Bo byłaby -no -kasata...
Najpierw miało być 10 klasztorów skasowanych.
Mało !
powołano więc komisję czteroosobową ,w tym szacownym gronie zaś prymas Malczewski.
W agonii -zmarł dzień po podpisaniu.
Kasaty.
Trzydziestu klasztorów .
Skasowanych tak dokładnie ,że właścicielom pozwolono wyjść z nich ...z tobołkami...
Do...
UMIERALNI
dla cystersów
w ...Jędrzejowie
tu historii będzie chichot bo ...spisano przecież dobra ,do państwowej kasy wpłynęło z tego ...30%
no to reszta gdzie ?
Nigdy już się nie dowiemy kto na skasowanych się obłowił...
Ora et labora
trzeba wiedzieć jak w tym życiu się ustawić...
skasowanym być zali też kasować...
Autor .Autor .
Tylko minę ma ...nietęgą...
Może po
niewłaściwej stanął stronie ?
skasowanych...
Autor zdjęć planszy.
Sory lecz uczciwość wymagała...
zwracam uwagę jakże w książkach Mu do twarzy.
Rzecz się bowiem działa
w bibliotece .
Pedagogicznej .
TERAZ BOWIEM TO PRAWDZIWE ŻYCIE TOCZY SIĘ JESZCZE
w bibliotekach...
tu szatański pomysł mam !
A może by tak celebrytów zamiast na ściankach fotografować w bibliotekach ?
wtedy można domniemywać ,że potrafią czytać .
Jeszcze...
No popatrzcie tylko sami...
katatonia prosta...ja przeżyłam szok .
Całe życie zajmowałam się ...górami...
i na amen zapomniałam o cystersach .
Jeszcze tylko wywiad jest
radiowy
i...
autora mogę...
wymaglować .
Bo ja muszę WIEDZIEĆ.
koniec końców wiedźma przecież jestem -nie ?
Jakie więc są relacje między wiedźmą a historykiem ?
Współzależność .
Bowiem wiedźma...musi WIEDZIEĆ...
historycy WIEDZĄ
to dlatego wszyscy historycy w moim mieście -a doskonałych posiadamy -
to przede mną uciekają głośno krzycząc :łaaaa
tacy są wymaglowani...
Po wykładzie część jest artystyczna .
Kawa .
Zaś honory domu to czyniła z niebywałym wdziękiem Adamczyk Aldona .
I od razu widać -stara szkoła .
Gość z imprezy ma wyjść zadowolony .
Nie wiem jak Wy ,ale ja tam staroświeckość lubię...
Był i cysters na wykładzie .
Bo cystersi ...no...przetrwali ...
widać umieralnie nieskutecznie zadziałały .
Przypominam -na wymarcie Ich skazano za ich wielowiekową mrówczą pracę dla regionu .
Skasowani dla zdobycia ich kasy w 1819 roku powrócili.
Nomen omen ze z ...Mogiły...
nie -nie w blasku fleszy aby się sprawiedliwość historyczna stała .
Chyłkiem .
Przypominam ,że NA SWOJE -do Wąchocka...
w 1951 roku.
Z Mogiły ,jako jej filia.
Bo w Mogile w Krakowie moim ukochanym też ich klasztor .
Tam Ich inaczej traktowano.
I niech tutaj ktoś złe słowo powie o krakusach...
Zdjęcie oczywiście tytuł ma .
Kontrasty .
Obrazuje to ,jak ogromnie się różnimy .
Ale myślę sobie -gdyby KAŻDY włożył te 30% do wspólnej puli ,no ...od siebie to :
nastałby przeogromny dobrobyt .
Lecz na razie co widzimy ?
Otóż jak też się obłowić na mrówczej pracy innych.
Ale idzie młodość...
Może będą inni ?
Lecz do tego to potrzeba ...historyków .
Którzy Im pokażą jak historia nam się toczy kołem ...
że w tym życiu z czegoś coś wynika...
i że doświadczenia historyczne to niczego nas nie uczą .
Mówiąc prosto i brutalnie
NIC A NIC NIE MĄDRZEJEMY .
Co na zdjęciu tutaj mamy ?
Nooo...zadumę
nad cystersów losem .
Lecz czy tylko ?
niekoniecznie .
W tle mamy bowiem ...
WIELKI PIEC
W
tutaj jedno z najbardziej udanych moich zdjęć .
Oczywiście tytuł ma :
ORA (z prawej strony )
LABORA (z lewej )
zaś pośrodku jest ...Aldona -czyli zaszczytne jakże ,,et"
ORA w tłumaczeniu dosłownym -brzeg .
Jakiś kraniec ,jakiś kres...
Jedna z plansz ,zauważcie ,miała tytuł ,,W cieniu Oświecenia ".
Oświecenie jak się okazało TAKŻE rzuca cień .
Prelekcja zaś zatytułowana była ,,W cieniu wielkiej polityki ".
Że ,,wielka polityka "ma swój cień od dawna wiem .
Ale mała i lokalna -prosto mówiąc ,,polityczka" też ?
Bo z tego co wiem to Komisja Edukacji Narodowej u nas nie powstała raczej ?
wojska też nie wyekwipowano ?
no to ,,wielka polityka "to nie była chyba .Nie ?
Szedł...
wolno
spokojnie
nieubłaganie
metodycznie i systematycznie
z tym ognistym mieczem walił wprost na ...wielki piec .
A tam właśnie się odbywał Jarmark u Starzecha .
Drugi .
Pierwszy bowiem nam ...nie wyszedł to go dano do poprawki .
Bo na pierwszym ...również szedł...
I DOSZEDŁ
Zdjęcie -no niestety to nie fotomontaż choć jak długo żyję czegoś podobnego nie widziałam .
Mam ich na pamięci karcie ze trzydzieści ,jedno gorsze od drugiego .
Wszystkie są robione z mostu na Kamiennej tego za odlewnią .
Lecz po drugiej stronie ,
Jeszcze.
Ten ,kto topografię miasta zna choć trochę wie...
jak był blisko .
Ten ,kto ma bodaj ździebko wyobraźni wie co czułam gdy patrzyłam gdy tak walił wprost na Moje Miasto .
Moje ?
Nie !Moje ,Twoje ,Nasze....
Aby nie rozkminiać po raz drugi grozy :opisane macie .
Wtedy ...
na gorąco...
tu-w tym dziale .
Wystarczy na dół zjechać ,najpierw kliknąć 6 gdzie tuż za ,,świętem dziecka"jest ,,Zemsta Starzecha"
zaś poprawka jarmarku ta z ognistym mieczem ,ta o której teraz piszę klikamy 5 ,jest
,,Jarmark u Starzecha -errata "
wtedy ,rok temu to nie znałam jeszcze
prelegenta
a rzucałam się jak na patelni karp .
Ba ..nie wiedziałam jaki spotkał los cystersów za ich pracę ,nie widziałam analogii no bo skąd ?
na wykładzie zaś poznałam ewenement przeokrutny ...
CZŁOWIEKA ,KTÓRY KOCHA WIELKI PIEC .
Nasz wielki piec.
Mnie to to nie gorszy wcale ,sama kocham ...no ...inaczej .
Nasze Miasto...
Święty Krzyż ...
ale patrzę sobie na te zdjęcia i tak dumam ,że chyba także kocham?
bo najlepsze to mi wychodzą zdjęcia ,które robię ...sercem...
zaś jak bronię jak lew i tygrys razem wzięci to bankowo jest wiadomo -nie ?
no popatrzcie tylko na to zdjęcie...
Białe Miasto ,choć błękitem deczko trąci .
Ale zdjęcie jest zrobione sercem.
NASZE MIASTO.
zaś w NASZYM MIEŚCIE jak rodzynki w cieście BIALI LUDZIE...
jest ich coraz więcej ....więcej ...więcej...
a gdybyśmy się skrzyknęli razem ?
Bo :
tak nie może przecież być
w cieniu Białej Góry...
która też błękitem trąci deczko...
To miał być piękny ,gładki tekst pod tytułem :
PAWEŁ ...WRÓĆ
wróć na Wielki Piec bo Go kochasz .
Miłość zaś ,co tu kryć to jedyny jest budulec .
Lecz nie będzie .
To tekst o tym jak przedziwnie są splątane ludzkie losy .
Z tymi ,których znamy ...
z tymi również ,których nie znamy ...
których omijamy w biegu
poprzez życie...
nawet z tymi ,którzy już odeszli dawno ,dawno temu .
O cystersach teraz mówię.
Mnie w przedziwny sposób złączył los z losami Pawła Kołodziejskiego .
Tu -na wielkim piecu i nie drzewiej tylko zaledwie rok temu .
Tutaj bowiem pierwszy raz w życiu i ostatni (niech już tak zostanie )wyszłam z siebie .
Fe!
Nie róbcie nigdy tego ,jeśli Miłość jest budulcem to co złość potrafi ?
Tutaj również ...pracowałam...
najciężej w swoim życiu .
A nie pchałam wózków z rudą jako wsad do wielkiego pieca .
Nie wierzycie ?
no to przeczytajcie także tutaj ,też pod 5 ,,Rafał Brzozowski czyli miłość w Moim Mieście"
koniec , bo początek to traktuje o tym jak się pewna starsza pani ślini ,przez przypadek zobaczyła bowiem (uwaga ,uwaga)
MŁODZIEŃCA ,KTÓRY JEST DOBRZE WYCHOWANY.
nigdy nie zapomnę kiedy On na scenie...śpiewał...
o zadupiach swojskich ,o tym jak je kochamy .
Ludzie zaś stali pod parasolami ! i machali światełkami.
Z tyłu zaś po lewej stronie stała chmura ,ta z Aniołem .
Z przodu zaś ,też po lewej...świeciła ...gwiazda .
Jedna .
Nasza ?
starachowiejska ,najpiękniejsza czyli ...
moja ...Twoja ...