po roku bez mała odważyłam się do Niego...wrócić .Pooglądać wreszcie zdjęcia ...z perspektywy widzę :nie był taki zły .

Nastąpiły po Nim znacznie ,znacznie gorsze .Kraków kocham .Wiecie jak to jest gdy Miłość nas ...zawiedzie .

A zaczęło się w tym miejscu .

Nagle z przyczyn całkiem mi nieznanych złapał mnie ...atak kaszlu .W pół mnie zwinął .Ludzi tłum .Boski cud ,że mijali a nie rozdeptali .

Mieli niewidzący ,szklany wzrok .Każdy człowiek w ręku miał zabawkę .Mechaniczną .Dziubdział sobie .Brrr...

nagle się znalazłam w zombi świecie .I z wrażenia ...zapomniałam .Którędy tu na Wawel ? 

horror?horror to się zaczął tu ! pod Złotą Pipą .W drzwiach stał przerażliwie smutny Pan .Właściciel ? ale czemu taki smutny ?

może Mu ktoś umarł ?

UPS .ZNÓW ARTYKUŁW NIEBIE CAŁY.NAWET KTOŚ MNIE WYLOGOWAŁ ...NO NIE PISZĘ PRZECIEŻ O URODZINACH JAROSŁAWA .

MOICH

ORAZ O ...KRAKOWIE .TEŻ NIE WOLNO ??? DEMOKRACJA  VOT .JENO CIUT DZIURAWA .PROPONUJĘ WYKRES ZROBIĆ .

O CZYM WOLNO ,O CZYM ZAŚ ...NIE WOLNO...

To od nowa .Jaka to odnowa ?to już ...było..a myślałam,ŻE NIE WRÓCI WIĘCEJ ...

jestem otóż taka bardziej internacjonalna ..Pół mnie jest starachowiejskie .Jak z tą żabą co na bagnach i na liściu żyła .

Ja tu mieszkam

ćwierć jest świętokrzyskie ,wiem ,nie powiem czemu .Ćwierć krakowskie .Byłam tu ...szczęśliwa .Osiągnęłam cel .I chciałabym aby Kraków ...

dożywotnio był szczęśliwy .A tu ...smutni wszyscy .Za to zadziubdziani .Ludzie !czemu ?przecież nie ma już pandemii ...

ja...nie zgadzam się na taki Kraków ! mam do tego prawo ! i tak zaczęłam w tym Krakowie za Stańczyka robić.No za błazna czyli...

Blokowałam drogę i prosiłam .O...uśmiech .Pierwszy był Grabowski .TEN Grabowski.Lekko tylko Go wbiło w bruk ,lecz ...

uśmiechnął się .Co to znaczy stara dobra aktorska szkoła .

prawda ,że wygląda to inaczej ?gdy się uśmiechamy to nasz mózg dostaje sygnał :jesteśmy zadowoleni .I jesteśmy .

To dlatego śmieję się ciurasem .Chociaż obiektywnie patrząc to powodów nie mam .

Troszkę gorzej wyszło mi z ochroną na Wawelu .Ale też udało się . 

tylko bratki z Franciszkańskiej uśmiech mają niewymuszony .

na zapałki przerobili ?a taki to był piękny buk ,Czerwony .

Wawel ?Wąwel jak z sanskrycka Go nazywam stoi .Niewzruszenie .Od prawieków .

tylko (no cholera )zadziubdziany .Każdy dizubdzia  tutaj .Może oprócz zakonnicy ??? uciec .przed niewidzącym szklanym wzrokiem .

I obłędem w oczach .Uciec jak najdalej .Gdzie ?

pędzę ,lecę jakby mnie goniło stado wilków .Gdzie ? do klopa .Przypomniałam sobie ze szkolnych czasów .

W klopie jest bezpiecznie

Wpadłam wprost na tego Pana .,,PANI SIĘ NIE BOI ,JA GO MOCNO TRZYMAM " ,że dosłownie zacytuję .

Szkoda  .

Taki na Wawelu osiągnęłam wyższy poziom .