© 2009-2026 by GPIUTMD

to nie była jeszcze Droga lecz...pułapka na niej .

Chcieli mnie skasować ,a jak sprytnie....każdy by się nabrał .Teraz wiem...

idąc patrzymy na znaki 

czyli drogowskazy

gdy cała przyroda głośno krzyczy ,,nie idź tą ulicą bo w maliny wleziesz "

było warto bo dowiedziałam się czegoś ważnego 

o sobie .

Mam przedziwną skłonność do budowania zamków na piasku .I miraży na pustyni .

Patrząc z drugiej strony kiedy jest 40 stopni w cieniu o miraże łatwo .A tak chciałabym ,żeby było pięknie...

jak kościelny w ,,Białej Sukience".

Koniec końców doszłam .I nie była to krzyżowa droga ,raczej egzamin kwalifikacyjny do

mych krzyżowych dróg .Bo krzyżowa droga -przypominam -to jest taka gdy jest BARDZO TRUDNO 

ale nią i tak i tak pójdziemy...w imię PRAWDY 

a jak Wam się wydaje ,czemu Jezus szedł Via Dolorosa 

przecież nie musiał