
Pomyliłam się!
dziki Tysi krzyk to nie był szczyt .
Ostatecznie tylko dziki kot ją napadł .Na jej terenie .Pod jej własną furtką .
Takie czasy ,moiściewy .Takie czasy ...dawniej to na kota pies napadał
Teraz i kot z kotem walczy .Z zawiści .
Nie zapomnę tych ślepi pełnych nienawiści .Jako żywo mi przypominały czyjeś ...
ostatecznie Tysia żyje ,tylko oko ma uszkodzone.
Jakieś analogie może ?

Nie to było przyczyną mego milczenia .Nie to ...
przyczyną były...pomidorki .Rosną od sąsiada strony ,koło ziemniaczków tych przesławnych .
Że czarne kropki mają to widziałam ...
lecz pomidor nie jest przecież muchomorem .

że opadały na ziemię już w zielonej fazie też widziałam .Tyśce do zabawy dałam .Po co zadłam ?bo je lubię .
Oraz byłam głodna .Tym razem efekt był natychmiastowy .Tym razem była to wątroba .Oraz dzień zaćmienia .
Słońca .
A ja resztką sił do domu doszłam .W windzie lustro mam .Wyglądałam jak po weselach trzech .
A nie byłam na żadnym .Prosto z drzwi ...leki .Po ,,paniusi 'mi zostały .
I do łóżka ! przespałam 12 godzin .Przeżyłam jak widzicie .
Lecz mnie ominęły perseidy .
I zaćmienie...
lecz zaćmienie to my przecież już mamy !
teraz NAM potrzebne ODEĆMIENIE .
Daj NAM Boże .Daj...
SORY !ZAMIESZCZONY TEKST I ZDJĘCIE ...WYPAROWAŁY...
ZNÓW MI HAKER STRONĘ PISZE .
DECYDUJE O TYM ,CO MAM PISAĆ .
SZKODA MEGO TRUDU ...
MUSZĘ DAĆ MU WOLNĄ RĘKĘ ...

DAŁAM !
i czekałam ! dłuuugo .Ze 3 dni .Że tu .Na tę stronę znaczy .Wróci zamieszczone zdjęcie .To .Oraz pod nim tekst .
Naiwniaczka jestem .Wiem .A mówią ,,w internecie nic nie ginie ".To pierdoła jest wierutna .Ginie .
To ,co komuś niewygodne . W tym jest sęk ,że KAŻDEMU COŚ INNEGO NIEWYGODNE .
Nie napiszę po raz drugi .Zniknie . No to po co ?

Chciałam 15 sierpnia do Krakowa jechać . Odkąd metropolitą został Kardynał Grzegorz Ryś tam zupełnie inna aura .
I nie dziwne .Święta Jadwiga Go prowadzi .Na tym zdjęciu mamy Jej Pektorał .Nim się Nim przystroił .
W dniu Ingresu .
Bardzo wtedy był wzruszony .Może kiedyś Wam pokażę ?
oczywiste ,że nie pojechałam .Skoro po tych pomidorkach sił nie miałam dojść do domu to jak przy +33 stopniach jechać do Krakowa ?
Sory .Znowu cuda dzieją się z laptopem .To o Jadwidze .Świętej .Andegaweńskiej też nie wolno ???
no to przerwę .Po co znów mnie mają zlikwidować .
Tym bardziej ,że podjąć MUSZĘ temat baaardzo kontrowersyjny .
A MUSZĘ bo PRAWDA już zaczęła Nas wyzwalać .Historyczna prawda .
Dobrze się stało ,że do Krakowa nie pojechałam .

Po co jechać chciałam ?
Po...azymut .
ZAWSZE PO TO JADĘ .

zaś azymut , zaś azymut zawsze na mnie spływa tu .
I uwagę tutaj zwracam (fe -niegrzeczna jestem ) politykom .
To nie boli .Naprzeciwko klęcznik jest...

a tym razem ...nooo...nie pojechałam . Przez człowieka złego .
Tylko okazało się ,że zły człowiek BYWA TAKŻE PALCEM BOŻYM .
Plan na Kraków taki był : Bielany -klasztor Kamedułów .Tyniec -klasztor Benedyktynów .
Czarny Krzyż Jadwigi miał na końcu być .
A tu w wyrku tego 15 sierpnia sobie leżę !
Wyłażę z tego wyra i ....CZUJĘ ...ZAPACH LILII .
cie ?przebuszowałam z rana cały balkon .Lilii ani śladu ! no to zapach skąd ?
Wiem ! od dzisiejszego (19 sierpień )ranka .Zapach od Iwierskiej .
Przecież 15 było Matki Boskiej Zielnej .
Zawsze to święto czczę .Kwieciem .Polnym .A tym razem...nie uczciłam .
To mnie ma Iwierska wyręczyła .
Zaś dziś (to już 19sierpień )Wandę -Traczyk Stawską honoruję .
Ciiiszą ...
tym bardziej ,że teraz o innej śmierci będzie .
Tę o której będzie My ,Naród znaczy uczciliśmy (?) ciiiszą .
przez 106 lat !!!
trudno u Nas ,w Polsce znaczy bohaterem być...

oj trudno .
Burza idzie .A ja ,miast ratować świat siedzę .Myślę .Może się nie wtrącać .Może Bóg lepiej wie ,co robić ma ?
co na foci cudnej ?zeszłoroczna róża . Przezimowały świetnie .Wiosną były duże już , ktoś je podlał jakimś gównem .
Oprócz jednej ,nie mógł sięgnąć . Na moim własnym balkonie !!!
co komu przeszkadzają na moim balkonie róże ?
a co komu przeszkadzam ja ?
Wanda Traczyk -Stawska także przeszkadzała .
Jak ją zacytowałam (jeszcze żyła ) to ktoś spaskudził mi stronę .Macie jak na dłoni (niżej patrz )
Chyba wiem ,jakie siły tu działają .
Chyba wiem ,co zrobić mam ..
NIGDY WIĘCEJ .
tak Wanda Traczyk -Stawska powiedziała .

Co zrobiłam tego 15 sierpnia ,gdy się lilii nawąchałam ?
włączyłam telewizor .
A tam ...defilada .Oraz dziki ,skandujący wrzask .Był w historii taki jeden ,co się identycznie darł .
A ja ...pacyfistką jestem . Od dzikiego wrzasku jak najdalej .

Jakie to jest wielkie szczęście ,że nie zdążyłam wyłączyć telewizora !
jakie to jest wielkie szczęście , że mnie człowiek zły struł pomidorkami .
Jakie to jest wielkie szczęście ,że nie pojechałam do Krakowa .
Nigdy bym nie usłyszała jak przemawia Premier.I Minister Obrony w jednym .
Pan Kosiniak -Kamysz .
Ten nie wrzeszczal .Strasznie był ...wzruszony .

Ja..także się wzruszyłam .A właściwie ..upłakałam .Po sam pas .
O kim mówił ?
o Tadeuszu Jordan Rozwadowskim .
Zapomnianym generale .
,,nie byłoby zwycięstwa roku 1920 bez Tadeusza Jordan Rozwadowskiego ".
To właśnie przypomniała Sobie Polska .
Po 106 latach .
Dożyłam !
Dzięki Ci o Panie

Tydzień minął . Co innego dożyć , co innego o tym pisać .
Co Wam mówić mam ? że jeden leży na Wawelu ,drugi nawet ...grobu nie ma .

i nie mogę tu napisać ,,ciszej nad tym grobem ".
Ale mogę ,,Generale -śpij spokojnie .
Postąpiłeś jak należy .

a gdy już się prawie wypłakałam to telefon rozległ się .
Pt ,,czy do Krzyżtoporu bym nie pojechała "
ja ...nie lubię Krzysztoporu .Ale wszystko lepsze od siedzenia w domu .
I płakania .Nad okrutnym losem pewnego Generała .
Który zmarł .106 lat temu nazad .